AZS rozbił Krispol! Akademicy bliżej gry w finale

W pierwszym półfinałowym spotkaniu rozgrywek I ligi siatkarze AZS-u Częstochowa pewnie pokonali przed własną publicznością APP Krispol Września 3:0 (26:24, 25:15, 25:17). W półfinałowe rywalizacji toczonej do dwóch zwycięstw podopieczni trenera Krzysztofa Stelmacha objęli prowadzenie 1:0. Za tydzień obie ekipy spotkają się ponownie tym razem we Wrześni. Najlepszym graczem sobotniego spotkania został wybrany przyjmujący Akademików, Sławomir Stolc.

Tylko pierwsza partia sobotniej rywalizacji dostarczyła zebranym kibicom emocji. W pozostałych dominacja AZS-u nie podlegała żadnej dyskusji, a zespół prowadzony przez Krzysztofa Stelmacha zdemolował wręcz czwartą drużynę sezonu zasadniczego. Wygrane w setach do 15 i 17 mówią w zasadzie wszystko. Inaczej było tylko w inauguracyjnej partii, która rozpoczęła się od wymiany ciosów i walki punkt za punkt. Po kontrze w wykonaniu Bartosza Krzyśka na minimalne prowadzenie wyszli Akademicy (7:6). Należy w tym miejscu wspomnieć o Piotrze Machecie, który świetnie spisywał się w obronie. Punktowy blok M`Baye i kontra w wykonaniu Bartosza Bućki pozwoliło miejscowym odskoczyć na większy dystans punktowy (10:7). Po przerwie na żądanie Marka Kardasa goście błyskawicznie odrobili straty i zbliżyli się na dystans 1 „oczka” (13:12). Tym razem o przerwę musiał poprosić trener Stelmach. Również przyniosła ona zamierzony efekt, gdyż po wznowieniu AZS odzyskał trzypunktowe prowadzenie (16:13). Skuteczny atak Mateusza Jasińskiego i błąd pod siatką Bartosza Krzyśka sprawił, że na tablicy wyników pojawił się rezultat po 21. Gdy w kolejnej akcji Krzysiek nie przedarł się przez blok Krispolu goście objęli prowadzenie 21:22. Po kolejnym błędzie gospodarzy to gracze Krispolu mieli po swojej stronie piłkę setową (23:24). W tym newralgicznym momencie zawiódł najbardziej doświadczony gracz gości Wojciech Kaźmierczak, który zaserwował prosto w siatkę. Swojej okazji nie zmarnowali za to gospodarze, którzy wyszli na prowadzenie po kontrze w wykonaniu Bartosza Bućki, a następnie ustawili skuteczny blok na rywala (26:24).

Kolejne partii nie dostarczyły już zbyt wielu emocji. W drugiej odsłonie sobotniego pojedynku już na samym początku Akademicy poprzez skuteczny blok z gry wyłączyli atakującego gości Patryka Napiórkowskiego. To właśnie blok był tym elementem, który na początku drugiego seta robił największą różnicę. Po kolejnym punkcie zdobytym blokiem AZS prowadził 8:3. Wysoka przewaga Akademików utrzymywała się przez cały set i zwycięstwo w tej partii ani przez moment nie było zagrożone. Drugą odsłonę dzisiejszego dnia zakończył punktową zagrywką kapitan AZS-u, Patryk Szczurek (25:15). Początek trzeciego seta był bardziej wyrównany. Choć po punktowej kontrze w wykonaniu Sławomira Stolca gospodarze prowadzili już 4:1, to jednak dzięki dobrej postawie Damiana Dobosza Krispol zniwelował straty do 1 „oczka” (8:7). Na więcej jednak gracze z Częstochowy gościom nie pozwolili. Gospodarze bardzo szybko odzyskali kilku punktowe prowadzenie. Czujnie na siatce spisywał się rozgrywający Akademików Patryk Szczurek, w dodatku goście zaczęli popełnić błędy własne. Nerwowość wkradła się również na ławce trenerskiej w efekcie czego sędziowie nie dopuścili do planowanej przez trenera Kardasa zmiany przez co również zespół z Wrześni obejrzał żółtą kartką za opóźnianie gry. Trener Kardas próbował rotować składem, jednak po kolejnym błędzie tym razem w wykonaniu Kaźmierczaka, który zaatakował w aut dystans do częstochowian wciąż się powiększał (14:9). Akademicy nie zwalniali tempa i niesieni dopingiem miejscowej publicznością powiększali przewagę. Duża w tym zasługa MVP sobotniego meczu Sławomira Stolca. Przyjmujący AZS-u najpierw skutecznie obił blok rywala, a następnie popisał się asem serwisowym (19:13). Przy stanie 22:17 częstochowianie nie pozwolili przebić się na drugą stronę siatki Marcinowi Iglewskiemu. Doświadczony atakujący dwa razy został zatrzymany blokiem, a raz zaatakował po antence (25:17).

AZS Częstochowa –  APP Krispol Września 3:0 (26:24, 25:15, 25:17)

Stan rywalizacji: 1:0 dla AZS-u

MVP: Sławomir Stolc

Składy:
AZS: Bućko, Stolc, M`Baye, Szaniawski, Krzysiek, Szczurek, Koziura (libero) oraz Macheta (libero), Magnuszewski

Krispol: Antosik, Dobosz, Jasiński, Kaźmierczak, Maćkowiak, Napiórkowski, Wroniecki (libero) oraz Pachocki, Narowski, Troczyński, Iglewski

Kto wygra mecz?
AZS Częstochowa 62% Wasz typ 38% APP Krispol Września

Fot. Patryk Kowalski