CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa
Celem trzy punkty – przed meczem z Falubazem Zielona Góra

Celem trzy punkty – przed meczem z Falubazem Zielona Góra

Jacek Winiarski

Po ponad miesięcznej przerwie rozgrywki PGE Ekstraligi wracają do Częstochowy. W najbliższą niedzielę (tj. 12.08) forBET Włókniarz Częstochowa w meczu 12. kolejki podejmie na własnym torze Falubaz Zielona Góra. Początek meczu zaplanowano na godzinę 17:00. Zdecydowanym faworytem spotkania będzie drużyna Marka Cieślaka, by jednak zgarnąć całą pulę żużlowcy z Lwem na piersi muszą do niedzielnej konfrontacji przystąpić maksymalnie skoncentrowani. Zespół Adama Skórnickiego potrzebuje ligowych punktów jak tlenu i do Częstochowy przyjedzie w bojowych nastrojach.

Przed meczem wszystko wydaje się niemal jasne. Do Częstochowy, która po dotychczas rozegranych spotkaniach plasuje się na 4. miejscu w ligowej tabeli przyjeżdża ostatnia drużyna ligi. Falubaz ma dokładnie dwa razy mniej punktów niż częstochowskie Lwy. Wydawać by się więc mogło, że jedyną niewiadomą pozostają rozmiary zwycięstwa gospodarzy. Sport bywa jednak przewrotny i nie raz już udowodnił, że niczego nie można być pewnym. We Włókniarzu zdają sobie z tego sprawę, dlatego mecz z Falubazem traktują bardzo poważnie. Wszyscy doskonale mają bowiem w pamięci wydarzenia z poprzedniego roku. Po fantastycznym zwycięstwie nad niepokonanym wówczas zespołem mistrza Polski z Gorzowa, raptem kilka dni później Włókniarz zaledwie zremisował z jedną z najsłabszych drużyn ligi GKM-em Grudziądz. A przed meczem był przecież zdecydowanym faworytem.

Zawodnicy jak i trener Marek Cieślak zdają sobie również sprawę o co jadą. Po zwycięstwie nad Fogo Unią Leszno i zdobyciu punktu bonusowego we Wrocławiu, sytuacja forBET Włókniarza zrobiła się niemal komfortowa. Częstochowianie mają wszystko z swoich rękach. Wszystko czyli awans do fazy play off i uniknięcie w spotkaniu półfinałowym zespołu z Leszna. O ile nie wydarzy się nic szokującego w spotkaniach z udziałem Sparty Wrocław, zwycięstwo za pełną pulę z Falubazem i GKM-em Grudziądz przed własną publicznością, a także obronienie punktu bonusowego w Tarnowie powinno dać drużynie Marka Cieślaka trzecie miejsce po fazie zasadniczej. Nikt punktów Włókniarzowi jednak nie podaruje i trzeba je będzie po prostu wywalczyć. A problemów w częstochowskiej drużynie nie brakuje. Wydaje się, że najpoważniejszym jest w tym momencie Fredrik Lindgren.

Szwed, który u progu sezonu wręcz czarował swoją jazdą coraz częściej zalicza wpadki. We Wrocławiu pojechał bez błysku i nie wygrał żadnego wyścigu, katastrofalnie zaprezentował się również w minioną niedzielę w Gdańsku podczas Międzynarodowych Indywidualnych Mistrzostw Ekstraligi. Z problemami zmaga się również Tobiasz Musielak, a i Michał Gruchalski wydaje się być w słabszej dyspozycji niż na początku rozgrywek. Jednym pewniakiem we Włókniarzu jest w tej chwili Leon Madsen. Kapitan Lwów od kilku tygodni znajduje się w kapitalnej dyspozycji co potwierdza w spotkaniach PGE Ekstraligi czy szwedzkiej Elitserien. Wydaje się, że solidne zdobycze punktowe zwłaszcza na torze przy Olsztyńskiej gwarantują również Adrian Miedziński i Matej Zagar.

W drużynie gości jest jeszcze więcej znaków zapytania. Falubazowi brakuje lidera,  zawodnika który w każdym meczu gwarantowałby zdobycze w granicach 11 – 12 punktów. Ku zaskoczeniu wielu takim żużlowcem nie jest w tym sezonie Patryk Dudek. Aktualny wicemistrz świata znajduje się w słabszej formie niż przed rokiem, ale nadal to zawodnik z czołówki światowej i może odpalić w każdym momencie. Równie dobrze w Częstochowie, gdzie zawsze notował dobre rezultaty. Podobnie jest z Piotrem Protasiewiczem. Kapitan Falubazu jedzie najsłabszy sezon od wielu, wielu lat, ale przy Olsztyńskiej czuje się znakomicie. Potwierdził to w niedawnym półfinale IMP. Poza tym forma Protasiewicza idzie w górę, co z kolei pokazał choćby w finale batalii o mistrzostwo Polski, który rozegrano w minioną sobotę w Lesznie. Ważnymi postaciami w zespole Adama Skórnickiego są również Michael Jepsen Jensen, Grzegorz Zengota i Jacob Thorssell. Cała trójka w przeszłości reprezentowała barwy Włókniarza, więc owal przy Olsztyńskiej znają bardzo dobrze. Jensen i Zengota od początku rozgrywek prezentują się co najmniej solidnie, natomiast Thorssell ma udane ostatnie tygodnie. To Szwed był przecież najskuteczniejszym zawodnikiem Falubazu w ostatnim meczu zielonogórzan z Fogo Unią Leszno.

Falubaz Zielona Góra:
1. Michael Jepsen Jensen
2. Jacob Thorssell
3. Grzegorz Zengota
4. Piotr Protasiewicz
5. Patryk Dudek
6. Sebastian Niedźwiedź
7. Mateusz Tonder

forBetWłókniarz Częstochowa:
9. Leon Madsen
10. Tobiasz Musielak
11. Adrian Miedziński
12. Matej Zagar
13. Fredrik Lindgren
14. Bartosz Świącik
15. Michał Gruchalski