CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa
Jest zwycięstwo AZS-u! Drużyna Sinana Tanika pokonała AZS AGH Kraków 3:0

Jest zwycięstwo AZS-u! Drużyna Sinana Tanika pokonała AZS AGH Kraków 3:0

Justyna Jaworska

Można powiedzieć w końcu! Po serii porażek Tauron AZS Częstochowa przełamał niemoc i w sobotę pokonał przed własną publicznością AZS AGH Kraków 3:0 (25:21, 25:21, 25:23). Dla podopiecznych trenera Sinana Tanika to pierwsze w sezonie zwycięstwo za pełną pulę. Trzy ligowe „oczka” dały Akademikom minimalny, ale jednak awans w tabeli oraz z całą pewnością pozytywnie wpłyną na morale zespołu. Znakomite spotkanie w szeregach AZS-u rozegrał Sławomir Stolc, który był najważniejszym ogniwem w grze ofensywnej. Nagroda MVP powędrowała jednak w ręce kapitalnie grającego w obronie Piotra Machety.

Po sześciu porażkach z rzędu Tauron AZS w sobotę po prostu musiał wygrać z krakowianami. Plan udało się zrealizować w 100%, a na pewno miłą niespodzianką dla kibiców było zwycięstwo w trzech setach. Uczciwie trzeba jednak przyznać, że drużyna Sinana Tanika była w sobotę zespołem po prostu lepszym. Mimo kilku przestojów Akademicy zdołali wygrać bez straty seta. Nie byłoby to możliwie, gdyby szeregach drużyny zabrakło niekwestionowanego lidera jakim był w sobotę Sławomir Stolc. Skrzydłowy AZS-u świetnie atakował i zagrywał. W przyjęciu mógł spisać się lepiej, jednak w dzisiejszym meczu na jego barkach spoczywała przede wszystkim gra w ofensywie. Nie bez powodu jednak to Piotr Macheta został MVP meczu. Jego kilka obron była naprawdę spektakularnych.

Sobotnia rywalizacja rozpoczęła się od wyrównanej walki. Przy stanie 9:9 pierwsi rywala przełamali częstochowianie. Głównie za sprawą błędów własnych przyjezdnych (11:9, 13:11). Wkrótce role się odwróciły i to gospodarze podarowali przeciwnikowi kilka punktów. Najpierw na środku zatrzymany został Maciej Borris, który nie skończył w tym meczu żadnego ataku(!), a potem jeden z nielicznych błędów popełnił Sławomir Stolc atakując w aut (14:15). Borris niepowodzenie w ataku powetował sobie jednak w polu serwisowym i po kilku minutach Tauron AZS znów był na prowadzeniu (16:15). Goście ponownie doprowadzili do wyrównania, a to zwiastowało zaciętą końcówkę. Nic takiego nie miało jednak miejsca. AZS w decydujących fragmentach seta odskoczył od rywala. Częstochowianie punktowali na wszystkie możliwe sposoby. Bezpośrednio z zagrywki zapunktował bowiem Stolc, kapitalną kontrę wykorzystał Dawid Murek, a Borris zablokował Konrada Stajera. Ostatnie „oczka” gospodarzom podarował Damian Gąsior zagrywając w aut (25:21).

Początek drugiej partii był bardzo podobny do seta wcześniejszego. Na początku drużyny walczyły punkt za punkt. Wyrównana walka trwała jednak tylko do stanu 13:13. Potem koncertowo zaczęli grać zawodnicy Sinana Tanika. A to wszystko przy niezwykle kąśliwych zagrywkach Sławomira Stolca i kapitalnych paradach w obronie Piotra Machety. Z wyniku 13:13 zrobiło się 19:13. Gospodarze takiej zaliczki nie zmarnowali i wygrali drugą partię 25:21. Na początku kolejnego seta biało-zieloni kontynuowali bardzo dobrą grę z partii poprzedniej. W dalszym ciągu bardzo dobrze funkcjonowała gra w ataku oraz obronie. Częstochowianie punktowali także za linii 9 metra za sprawą Stolca i Wiktora Siewierskiego (8:3). Tauron AZS nie potrafił jednak utrzymać koncentracji i wyciągnął pomocną dłoń do rywala. Najpierw fatalny błąd w rozegraniu popełnił Chono Penchev, a po chwili z blokiem rywala nie poradził sobie Mateusz Piotrowski. Dwa kolejne punkty również padły łupem przyjezdnych i był już remis po 8. Obie drużyny ponownie rozpoczęły wymianę ciosów, która trwała do wyniku po 21. Gospodarzy poderwał Dawid Murek atakując z trudnej piłki, a swoje „trzy grosze” dołożył Macheta. Libero AZS-u znów świetnie spisał się w obronie dzięki czemu można było wyprowadzić kontrę którą w punkt zamienił Wiktor Siewierski (23:21). Minimalne prowadzenie częstochowianie utrzymali do końca, a mecz zakończyła autowa zagrywka Mateusza Błasiaka (25:23).

Tauron AZS Częstochowa – AZS AGH Kraków 3:0 (25:21, 25:21, 25:23)

MVP: Piotr Macheta

Składy:
AZS: Murek (6), Stolc (18), Siewierski (9), Piotrowski (14), Penchev (3), Borris (3), Bik (libero) oraz Macheta (libero), Prokopczuk

AGH: Stajer (10), Błasiak (8), Gąsior (9), Smolarczyk (5), Rajchelt (2), Zmarz (7), Stąsiek (libero) oraz Kacperkiewicz (4), Kącki, Przystaś (2).