CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa
Leon Madsen: Nie mogę doczekać się kolejnych rund

Leon Madsen: Nie mogę doczekać się kolejnych rund

Leon Madsen z przytupem wszedł do cyklu Grand Prix. Trzy rundy zakończone udziałem w finałach wysforowały zawodnika forBET Włókniarza Częstochowa na czoło klasyfikacji przejściowej.

Ostatnią rundę cyklu Grand Prix rozegrano na praskiej Markecie, gdzie Duńczyk zajął znakomite drugie miejsce. Wywalczone punkty pozwoliły mu zrównać się punktami z prowadzącym po zawodach w Warszawie i Krsko Patrykiem Dudkiem.

Madsen w stolicy Czech zanotował najlepszy jak do tej pory występ w tegorocznym cyklu. Kapitan „Lwów” wywalczył aż 14 punktów, a rundę zasadniczą zakończył z dorobkiem 9 „oczek”. Godnym podziwu była szarża Madsena w biegu półfinałowym, w którym z czwartej pozycji przedarł się na pierwszą. – To były bardzo trudne zawody. Dla mnie znów wyśmienite. Byłem w finale i znów na podium, więc bardzo mnie to cieszy. Teraz lideruję w klasyfikacji wraz z Patrykiem Dudkiem, więc lepiej być nie może. Jest cudownie i już nie mogę się doczekać kolejnych rund. Dzisiaj zdobyłem dużo punktów, które będą liczyły się na koniec sezonu – powiedział po zawodach Leon Madsen.

Bieg półfinałowy z udziałem Madsena nie każdemu przypadł do gustu. Zdaniem niektórych obserwatorów, Duńczyk bardzo ostro potraktował w nim Maxa Fricke’a. Australijczyk został w nim bezpardonowo wywieziony pod bandę na prostej przeciwstartowej. Między zawodnikami doszło wprawdzie do kontaktu, ale zdaniem zawodnika Włókniarza nie było w tym jego winy. – Szczerze to nawet nie widziałem go na prostej zanim to się stało. Pojechałem mocno do płotu, lecz w ogóle go nie widziałem. Nigdy nikogo nie wsadzam w płot. To była trudna sytuacja, jednak uważam że w granicach ryzyka. Ten półfinał był szalony. Byłem ostatni po pierwszym łuku i myślałem o nie! Zniż głowę i walcz. Wiedziałem, że mam szybki motocykl i gdy uda mi się zbudować prędkość mogę minąć jadących z przodu rywali – skwitował Madsen.

źródło: inf. własna + speedwaygp.com