CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa
Lwy skazane na pożarcie? Przed meczem Fogo Unia – forBET Włókniarz

Lwy skazane na pożarcie? Przed meczem Fogo Unia – forBET Włókniarz

Jacek Winiarski

forBET Włókniarz Częstochowa po bardzo dobrym finiszu w rundzie zasadniczej przysłowiowym rzutem na taśmę awansował do fazy play-off. Podopieczni trenera Marka Cieślaka do rywalizacji o medale przystąpili jednak z 4. miejsca, a to oznaczało, że w półfinale zmierzą się z najlepszym zespołem ostatnich lat, Fogo Unią Leszno. Zdecydowanym faworytem tej pary półfinałowej były Byki z Leszna, a pierwszy mecz w Częstochowie utwierdził wszystkich w tej tezie. Leszczynianie wygrali 52:38 i przed rewanżem na swoim torze są w bardzo komfortowej sytuacji.

Dobra końcówka sezonu zasadniczego i wydawałoby się ustabilizowana forma żużlowców Włókniarza pozwalała mieć nadzieję, że przynajmniej na owalu przy Olsztyńskiej częstochowianie postawią trudne warunki mistrzom Polski. Otwarcie pierwszego półfinałowego starcia w wykonaniu Lwów nie było złe, ale im dalej w las tym było gorzej. W ekipie Marka Cieślaka nie zawiedli jedynie Leon Madsen i Paweł Przedpełski. Wychowanek toruńskiego klubu potwierdził, że drugą część sezonu ma znacznie lepszą niż pierwszą, a dobry występ przeciwko Unii zaowocował tym, że w rewanżu w Lesznie pojedzie jako prowadzący drugą parę. Ubiegłotygodniowy mecz w Częstochowie kompletnie zawalili natomiast Fredrik Lindgren i Matej Zagar. Bez ich pokaźnych zdobyczy punktowych Włókniarz z takim rywalem jak Fogo Unia Leszno wygrać po prostu nie może.

Wynik pierwszego starcia i aktualna forma obu zespołów zwiastują tylko jedno. Wielkich emocji w Lesznie nie ujrzymy, a Fogo Unia awans do wielkiego finału przypieczętowała już w ubiegłym tygodniu na torze w Częstochowie. Oczywiście to jest sport, a w nim wszystko jest możliwe. Jednak tylko bardzo niepoprawni optymiści mogą liczyć na to, że losy tej rywalizacji się odwrócą. Chyba z podobnego założenie wyszedł trener Marek Cieślak, który w porównaniu do ostatnich spotkań tym razem zdecydował się na roszady w składzie. Pod trójkę „awansował” Paweł Przedpełski, a jako doparowy do Leona Madsena został przesunięty Adrian Miedziński. Mecz w Lesznie wydaje się doskonałym momentem na przetestowanie nowego ustawienia, tak aby przed meczami – nie oszukujmy się – o brązowy medal, trener mógł wybrać optymalne zestawienie swojego zespołu.

Początek drugiego pojedynku półfinałowego pomiędzy Fogo Unią, a forBET Włókniarzem zaplanowano na najbliższą niedzielę (tj. 8.09) na godzinę 16:30.

Awizowane składy:
forBET Włókniarz Częstochowa: 

1. Leon Madsen
2. Adrian Miedziński
3. Paweł Przedpełski
4. Fredrik Lindgren
5. Matej Zagar
6. Jakub Miśkowiak
7. Michał Gruchalski

Fogo Unia Leszno:
9. Emil Sajfutdinow
10. Brady Kurtz
11. Jarosław Hampel
12. Janusz Kołodziej
13. Piotr Pawlicki
14. Bartosz Smektała
15. Dominik Kubera