CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa
Maszyna się zacięła. Eltrox Włókniarz – Motor Lublin 43:47

Maszyna się zacięła. Eltrox Włókniarz – Motor Lublin 43:47

speedwayekstraliga.pl | Kamil Woldański

Eltrox Włókniarz Częstochowa po piorunującym początku sezonu zaliczył pierwszą wpadkę. Podopieczni trenera Marka Cieślaka przegrali na swoim torze w spotkaniu 5. kolejki PGE Ekstraligi z Motorem Lublin 43:47. W odróżnieniu od pierwszych pojedynków, w niedzielę w starciu z lubelskimi Koziołkami, Lwy miały w swoim składzie zbyt dużo dziur. Najbardziej częstochowskich kibiców rozczarowali najbardziej doświadczeniu zawodnicy Włókniarza, Jason Doyle i Rune Holta.

Eltrox Włókniarz był faworytem niedzielnej konfrontacji z Motorem Lublin. Częstochowianie wygrali wszak wszystkie swoje spotkania (dalsze losy meczu w Gorzowie nadal pozostają nierozstrzygnięte) i byli wiceliderem tabeli. Przedmeczowych typów nie zmieniała również absencja Jakuba Miśkowiaka. Aktualnego złotego medalistę MIMP, który odczuwał skutki upadku podczas czwartkowego treningu, zastąpił debiutujący w lidze Bartłomiej Kowalski. Choć jasne było, iż będzie to duża strata dla Lwów, to jednak wydawało się że siła seniorów częstochowskiej drużyny jest na tyle duża, że gospodarze poradzą sobie z drużyną trenera Macieja Kuciapy. Niestety dla częstochowskich fanów, Włókniarz miał zbyt dużo dziur w swoim składzie. Żadnego z rywali nie zdołał pokonać Rune Holta, frycowe zapłacił młody Kowalski, a były mistrz świata Jason Doyle, ponownie nie miał szybkości na częstochowskim torze, a w 14. biegu dnia popełniając kardynalny błąd przekreślił szansę Lwów na końcowy triumf.

W ekipie przyjezdnej wyróżniali się dwaj byli zawodnicy Włókniarza, Grigorij Łaguta i Matej Zagar. Bardzo dobra postawa, zwłaszcza tego drugiego, to spore zaskoczenie in plus. Słoweniec, które trzy ostatnie lata spędził we Włókniarzu, często zawodził bowiem częstochowskich kibiców. Dzisiaj komandos z Lubljany, mimo że nie wygrał indywidualnie biegu, jechał znakomicie. Oczywiście swoje do końcowego sukcesy Koziołków dołożyli także Mikkel Michelsen i Jarosław Hampel, a niezwykle cenne do końcowego triumfu punkty dołożyli również Jakub Jamróg i młodzieżowcy. Niedzielne spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki. Po pierwszej serii startów na tablicy wyników widniał rezultat remisowy po 12. Potem bolesny cios w stronę częstochowskich Lwów wyprowadzili Jarosław Hampel i Matej Zagar, którzy podwójnie pokonali Rune Holtę i Fredrika Lindgrena. Gospodarze za sprawą biegowych zwycięstw duetów PrzedpełskiDoyle i MadsenŚwidnicki, zdołali po 8. biegu doprowadzić do wyrównania po 24, jednak po chwili goście znów triumfowali podwójnie.

Tym razem fruwający po częstochowskim torze Grigorij Łaguta w parze z Jakubem Jamrogiem pokonali silny duet Włókniarza, Jason Doyle Paweł Przedpełski. Dla Australijczyka była to już trzecia jedynka w dzisiejszej konfrontacji i jasnym stało się, że gospodarze mają spory problem. W drużynie trenera Marka Cieślaka zaczynało bowiem brakować armat. Gdy w kolejnej odsłonie goście zwyciężyli ponownie, tym razem 2:4, Włókniarz przegrywał już różnicą 6 „oczek” 27:33. Szkoleniowiec Lwów nie czkał długo na roszady taktyczne i do kolejnej gonitwy w ramach podwójnej rezerwy, do boju desygnował swoich najlepszych zawodników, Leona Madsena i Pawła Przedpełskiego. Manewr trenera udał się tylko połowicznie. Przedpełski wygrał, ale Madsen musiał uznać wyższość Jarosława Hampela. W 12. biegu dnia Fredrik Lindgren pewnie pokonał szybkiego Łagutę, ale końcu stawki dojechał Kowalski. Początek był jednak obiecujący w wykonaniu młodzieżowcy Lwów, gdyż Kowalski po starcie znalazł się obok prowadzącego Lindgrena. 18-latek nie wytrzymał jednak na drugim łuku śmiałego ataku Rosjanina i z drugiej pozycji spadł na czwartą.

W ostatnim przed biegami nominowanymi wyścigu ponownie pod taśmą stanęli Madsen i Przedpełski. Częstochowianie zaspali jednak na starcie i przegrywali podwójnie z parą ZagarMichelsen. Podwójne zwycięstwo gości zapewniłoby Motorowi 8 punktów przewagi przed dwoma ostatnimi wyścigami. Szarżujący jednak na ostatnim miejscu Przedpełski nie opanował na trzecim okrążeniu motocykla i upadł na tor. Sędzie musiał przerwać bieg, a w jego powtórce obu lublinian na pierwszym łuku oszukał Leon Madsen. Kapitan Włókniarza uratował biegowy remis i przedłużył szansę Lwów na końcowe zwycięstwo. W 14. biegu blisko w wprowadzeniu w stan euforii miejscowych kibiców byli Fredrik Lindgren i zawodzący w dniu dzisiejszym, Jason Doyle. Szwed po świetnym starcie pomknął do przodu, ale jadący za jego plecami Australijczyk musiał walczyć z dwójką Michelsen Zagar. Gdy Doyle dzielnie odpierał ataki zawodników gości, na pierwszym łuku drugiego okrążenia popełnił kardynalny błąd i spadł na koniec stawki. Straconej pozycji nie zdołał już odzyskać, a to oznaczało że lublinianie byli już pewni wywalczenia meczowego punktu w Częstochowie.

Kropkę nad „i” dla przyjezdnych w decydującym biegu dnia postawił Grigorij Łaguta. Rosjanin w swoim stylu pomknął na pierwszym łuku pod samą bandą i uciekł parze Madsen Przedpełski. Bieg zakończył się podziałem punktów, a cale spotkanie wygraną Motoru 43:47. Lublinianie wygrali w Częstochowie tym, czym Włókniarz imponował w poprzednich spotkaniach, a więc monolitem i drużyną w której nie ma słabych punktów, gdzie wszyscy dorzucają cenne „oczka”. Włókniarz był tym razem drużyną ze zbyt dużą ilością słabych ogniw.

Eltrox Włókniarz Częstochowa – 43
9. Jason Doyle 3 (1,1,1,-,0)
10. Paweł Przedpełski 9+1 (2,3,0,3,w,1′)
11. Fredrik Lindgren 11 (3,0,2,3,3)
12. Rune Holta 1 (0,1,0,-)
13. Leon Madsen 14 (2,3,3,1,3,2)
14. Mateusz Świdnicki 5+1 (3,1′,1)
15. Bartłomiej Kowalski 0 (0,0,0)

Motor Lublin – 47
1. Jakub Jamróg 3+2 (0,1′,2′,d)
2. Grigorij Łaguta 13 (3,2,3,2,3)
3. Matej Zagar 9+2 (2,2′,2,2,1′)
4. Jarosław Hampel 8 (3,3,0,2,0)
5. Mikkel Michelsen 9 (1,2,3,1,2)
6. Wiktor Lampart 3 (2,0,1)
7. Wiktor Trofimow 2+2 (1′,0,1′)
8. Oskar Bober NS

Bieg po biegu:
1. (64,96) Lindgren, Zagar, Doyle, Jamróg – 4:2 – (4:2)
2. (65,32) Świdnicki, Lampart, Trofimow jr, Kowalski – 3:3 – (7:5)
3. (64,89) Łaguta, Madsen, Michelsen, Holta – 2:4 – (9:9)
4. (64,95) Hampel, Przedpełski, Świdnicki, Lampart – 3:3 – (12:12)
5. (65,68) Hampel, Zagar, Holta, Lindgren – 1:5 – (13:17)
6. (64,49) Madsen, Łaguta, Jamróg, Kowalski – 3:3 – (16:20)
7. (64,93) Przedpełski, Michelsen, Doyle, Trofimow jr – 4:2 – (20:22)
8. (64,93) Madsen, Zagar, Świdnicki, Hampel – 4:2 – (24:24)
9. (64,80) Łaguta, Jamróg, Doyle, Przedpełski – 1:5 – (25:29)
10. (64,49) Michelsen, Lindgren, Lampart, Holta – 2:4 – (27:33)
11. (64,83) Przedpełski, Hampel, Madsen, Jamróg (d) – 4:2 – (31:35)
12. (64,68) Lindgren, Łaguta, Trofimow jr, Kowalski – 3:3 – (34:38)
13. (64,63) Madsen, Zagar, Michelsen, Przedpełski (w) – 3:3 – (37:41)
14. (64,91) Lindgren, Michelsen, Zagar, Doyle – 3:3 – (40:44)
15. (64,49) Łaguta, Madsen, Przedpełski, Hampel – 3:3 – (43:47)

SportoweFakty.wp.pl