Michał Świącik chce zatrudnić Hansa Nielsena

Działacze Włókniarza Częstochowa skompletowali już skład drużyny na przyszłoroczne rozgrywki PGE Ekstraligi. Sprawą do rozstrzygnięcia pozostaje natomiast zatrudnienie osoby odpowiedzialnej za prowadzenie zespołu. Jednym z kandydatów na stanowisko menedżera Lwów jest Hans Nielsen.

Informacja o możliwości zatrudnienia czterokrotnego mistrza świata wywołała nie lada poruszenie w środowisku żużlowym. Kontrakt legendy duńskiego żużla byłby bez wątpienia jednym z największych wydarzeń w dziejach częstochowskiego klubu. Zainteresowanie Nielsenem potwierdził na łamach portalu Sportowe Fakty prezes Włókniarza, Michał Świącik. – Jeśli w Falubazie pracuje trener reprezentacji Polski, to dlaczego we Włókniarzu nie mógłby pracować menedżer duńskiej kadry? Temat Hansa Nielsena w naszym klubie pojawił się już w maju, ale pewne czynniki sprawiły, że wtedy musieliśmy odpuścić, choć przyznam, że perspektywa współpracy z ikoną żużla była kusząca. Teraz jednak wracamy do tego pomysłu i zobaczymy co z niego wyjdzie. Nielsen miałby być menedżerem. Do współpracy wzięlibyśmy dodatkowo polskiego trenera.

Działacze Włókniarza podkreślają, że Hans Nielsen to jeden z wielu kandydatów do pracy w częstochowskim klubie. Sternicy Biało-Zielonych negocjują również z Adamem Skórnickim, Czesławem Czernickim, Grzegorzem Dzikowskim i prawdopodobne byłym już trenerem łódzkiego Orła, Lechem Kędziorą. Otwartą drogę do pracy we Włókniarzu może mieć również Piotr Żyto, któremu z końcem roku kończy się umowa z ROW-em Rybnik.