CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa
Niespodzianka w Lublinie! Lwy wciąż walczą o play-off

Niespodzianka w Lublinie! Lwy wciąż walczą o play-off

speedwayekstraliga.pl | Łukasz Forysiak

Ostatnie tygodnie nie należały do najłatwiejszych dla drużyny Eltrox Włókniarza Częstochowa. Seryjne porażki na domowym torze, słynne już zamieszanie przed meczem ze Stalą Gorzów, których następstwem był walkower i dymisja trenera Marka Cieślaka, sprawiły iż Włókniarz wypadł z ligowej czwórki i zdaniem wielu nie miał już szans na wywalczenie miejscowa w rundzie play-off. W „meczu o życie” drużyna prowadzona od kilku dni przez Piotra Świderskiego udała się do Lublina na mecz z niepokonanym na swoim torze Motorem.

Rachunek dla Lwów przed startem poniedziałkowego meczu był prosty. By wciąż realnie myśleć o awansie do rundy finałowej, częstochowianie musieli w Lublinie wygrać i to najlepiej za 3 punkty. Eltrox Włókniarz na torze ubiegłorocznego beniaminka odjechał znakomite zawody i ku zdziwieniu wielu ekspertów i kibiców, zgarną 3 ligowe punkty! Okazałe, bo 12-punktowe (39:51) zwycięstwo w Lublinie, niektórzy określili także mianem sensacji. I nie są to głosy na wyrost, gdyż wydawało się że ostatnie wydarzenia związane z częstochowskim klubem, pogrzebią tą drużynę w tym sezonie. Zawodnicy pokazali jednak chart ducha i w poniedziałek pojechali niemal koncertowo. Jedynie Mateusz Świdnicki nie zapisał przy swoim nazwisku żadnych punktów, pozostali zrobili to czego się od nich oczekuje. Kolejny świetny mecz rozegrał młodzieżowiec Jakub Miśkowiak, a formę z pierwszych rund Grand Prix potwierdził Fredrik Lindgren. Ogromny wkład w końcowy sukces częstochowian miała także postawa zawodników tzw. drugiej linii, a więc Pawła Przedpełskiego i Rune Holty.

Poniedziałkowy mecz rozpoczął się od wyrównanej walki. Już w pierwszym biegu dnia Lwy pokazały dużą determinację, gdyż prowadzącego Zagara minął bowiem Leon Madsen, a w walce o 1 „oczko” z Pawłem Miesiącem, górą był Rune Holta. Seria trzech remisów z rzędu sprawiła, że po pierwszej serii startów Włókniarz prowadził 11:13. Drobne przełamanie przyszło w 6. biegu, gdy to ze startu znakomicie wystrzelił Paweł Przedpełski, a zacięty i zwycięski bój o trzecie miejsce z Mikkelem Michelsenem stoczył Leon Madsen. Dla Michelesena było to już drugie zero we wczorajszych zawodach i był to niemały problem dla drużyny Jacka Ziółkowskiego. Włókniarz odskoczył na 4 „oczka” (16:20). Kluczowe dla losów meczu okazały się biegi numer 8 i 9. W pierwszym z nich na pierwszym łuku upadł Wiktor Lampart. Sędzia Michał Sasień uznał, zresztą bardzo słusznie, że młodzieżowiec gospodarzy sam zawinił w tej sytuacji i wykluczył go z powtórki. W niej bardzo słaby w dniu wczorajszym Mikkel Michelsen przegrał podwójnie z parą Rune HoltaJason Doyle. Gdy w kolejnym biegu Przedpełski w parze z Madsenem również podwójnie pokonali najlepszy duet Motoru, Matej ZagarGrigorij Łaguta, Włókniarz objął 12-punktową przewagę, której nie mógł już roztrwonić. I nie roztrwonił.

Lublinianie robili wszystko by zniwelować starty. Po wygranej niezwykle skutecznego Wiktora Trofimowa i Mateja Zagara w biegu 12, po części udało im się zbliżyć do drużyny Piotra Świderskiego (32:40). Jednak riposta częstochowian była natychmiastowa. Przed biegami nominowanymi decydujący cios zadali Fredrik Lindgren i Rune Holta, którzy nie dali szans Łagucie i Jarosławowi Hampelowi (33:45). Dwa remisy w biegach nominowanych przypieczętowały zdobycie przez Eltrox Włókniarz również punktu bonusowego (39:51).

Motor Lublin – 39
9. Paweł Miesiąc – 1+1 (0,1*,-,-)
10. Grigorij Łaguta – 7+1 (3,2,0,1*,1,0)
11. Matej Zagar – 13+1 (2,2,1,3,2*,3)
12. Jarosław Hampel – 7+2 (3,1*,0,2,0,1*)
13. Mikkel Michelsen – 1 (0,0,1,-,-)
14. Wiktor Lampart – 1+1 (1*,0,w)
15. Wiktor Trofimow jr – 9 (2,2,3,2)
16. Oskar Bober – ns

Eltrox Włókniarz Częstochowa – 51
1. Leon Madsen – 9+1 (3,1,2*,0,3)
2. Paweł Przedpełski – 8+1 (1*,3,3,1,0)
3. Rune Holta – 6+1 (1,0,3,2*)
4. Jason Doyle – 12+1 (2,3,2*,3,2)
5. Fredrik Lindgren – 11+1 (2,3,2,3,1*)
6. Jakub Miśkowiak – 5+2 (3,1*,1*)
7. Mateusz Świdnicki – 0 (0,0,0)
8. Bartłomiej Kowalski – ns

Bieg po biegu:
1. (67,50) Madsen, Zagar, Holta, Miesiąc – 2:4 – (2:4)
2. (68,28) Miśkowiak, Trofimow jr, Lampart, Świdnicki – 3:3 – (5:7)
3. (68,30) Hampel, Lindgren, Przedpełski, Michelsen – 3:3 – (8:10)
4. (68,41) Łaguta, Doyle, Miśkowiak, Lampart – 3:3 – (11:13)
5. (67,86) Doyle, Zagar, Hampel, Holta – 3:3 – (14:16)
6. (68,29) Przedpełski, Trofimow jr, Madsen, Michelsen – 2:4 – (16:20)
7. (67,63) Lindgren, Łaguta, Miesiąc, Świdnicki – 3:3 – (19:23)
8. (68,48) Holta, Doyle, Michelsen, Lampart (w/u) – 1:5 – (20:28)
9. (68,41) Przedpełski, Madsen, Zagar, Łaguta – 1:5 – (21:33)
10. (68,67) Zagar, Lindgren, Miśkowiak, Hampel – 3:3 – (24:36)
11. (67,73) Doyle, Hampel, Łaguta, Madsen – 3:3 – (27:39)
12. (68,42) Trofimow jr, Zagar, Przedpełski, Świdnicki – 5:1 – (32:40)
13. (67,35) Lindgren, Holta, Łaguta, Hampel – 1:5 – (33:45)
14. (68,04) Madsen, Trofimow jr, Hampel, Przedpełski – 3:3 – (36:48)
15. (68,14) Zagar, Doyle, Lindgren, Łaguta – 3:3 – (39:51)

SportoweFakty.wp.pl