PGEE: Lwy rozpoczynają walkę o podium

PGEE: Lwy rozpoczynają walkę o podium

Jacek Winiarski

forBET Włókniarz Częstochowa w niedzielę rozpoczyna batalię o brązowy medal w żużlowej PGE Ekstralidze. Rywalem podopiecznych Marka Cieślaka będzie Betard Sparta Wrocław. Początek meczu na torze Stadionu Olimpijskiego punktualnie o godzinie 16.30.

Oba zespoły przystąpią do niedzielnego meczu w zgoła odmiennych nastrojach. W Częstochowie panuje doskonała atmosfera, bo przecież Włókniarz zrealizował przedsezonowe cele z przysłowiową nawiązką. Już sam awans do fazy play-off jest dla Lwów nie lada wyczynem, tym bardziej, że niewielu było takich, którzy zakładali taki scenariusz. Znakomita dyspozycja częstochowian w rundzie zasadniczej rozbudziła rzecz jasna oczekiwania kibiców, ale cieszmy się z tego co jest. We Wrocławiu zaś grobowa atmosfera. W klubie ze stolicy Dolnego Śląska nie kryją rozczarowania. Betard Sparta Wrocław wzmocniona Maxem Fricke miała skutecznie powalczyć o tytuł Drużynowego Mistrza Polski. Rzeczywistość dość brutalnie zweryfikowała jednak plany wrocławskich działaczy.

Wrocław dwumecz o finał przegrał z odwiecznym rywalem, Fogo Unią Leszno. W tym miejscu należy podkreślić, że były to porażki w pełni zasłużone. W ekipie dowodzonej przez Rafała Dobruckiego zawodzą przede wszystkim obcokrajowcy. W ewidentnym dołku znajduje się Tai Woffinden, który jedzie słabo nie tyko w PGE Ekstralidze, ale i w elitarnym cyklu Grand Prix. Fatalnie prezentuje się Vaclav Milik, który nie może dojść do ładu i składu ze sprzętem. Jedynymi zawodnikami do których nie można mieć większych pretensji są Maciej Janowski i Maksym Drabik.

Czy forBET Włókniarz Częstochowa będzie w stanie wykorzystać problemy Betard Sparty? Są ku temu przesłanki. W rundzie zasadniczej, Częstochowa postawiła gospodarzom bardzo twarde warunki, przerywając 48:42. Kibice Lwów mają nadzieję, że w niedzielę będzie jeszcze lepiej. Optymizm tym większy, bo z obozu forBET Włókniarza docierają informacje, że do Wrocławia nasz zespół wybiera się w optymalnym składzie. Po zeszłotygodniowej absencji, szeregi Biało-zielonych zasili Matej Zagar, który w dniu dzisiejszym miał pojawić się w Częstochowie. Wydaje się, że do dobrej formy wraca Fredrik Lindgren, który był najskuteczniejszym zawodnikiem swojego zespołu w półfinale szwedzkiej Elitserien. W kontekście niedzielnego meczu można być również spokojnym o dyspozycję Leona Madsena. Duńczyk jest w życiowej formie, którą potwierdzi zapewne w ten weekend zarówno w Chorzowie, jak i dzień później we Wrocławiu. Kluczem do sukcesu Lwów w pierwszym meczu o brązowy medal Drużynowych Mistrzostw Polski będzie postawa polskich seniorów. W tej formacji liczymy przede wszystkim na nieobliczalnego Adriana Miedzińskiego, którego stać na wygrywanie z najlepszymi.

Awizowane składy:

forBET Włókniarz Częstochowa:
1. Leon Madsen
2. Tobiasz Musielak
3. Adrian Miedziński
4. Matej Zagar
5. Fredrik Lindgren
6. Michał Gruchalski
7. Bartosz Świącik

Betard Sparta Wrocław:
9. Tai Woffinden
10. Damian Dróżdż
11. Maciej Janowski
12. Vaclav Milik
13. Max Fricke
14. Maksym Drabik
15. Przemysław Liszka