CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Polonia znów szczęśliwa dla Akademików, AZS wiceliderem

Wczorajsze dość sensacyjne rezultaty w spotkaniach 14. kolejki I ligi siatkarzy, sprawiły że AZS Częstochowa przed niedzielnym pojedynkiem z KPS-em Siedlce stanął przed szansą objęcia pozycji wicelidera rozgrywek. Podopieczni trenera Krzysztofa Stelmacha wykorzystali swoją okazję, pewnie pokonując w hali Polonia zespół Witolda Chwastyniaka 3:1 (26:24, 20:25, 25:18, 25:19) i awansowali na drugie miejsce w ligowej klasyfikacji. Najlepszym zawodnikiem dzisiejszego spotkania został wybrany rozgrywający Akademików Patryk Szczurek.

Częstochowianie niedziele starcie rozpoczęli z wysockiego „C”. Skuteczne zbicia Bartosza Krzyśka i błędy gości sprawiły, że AZS szybko objął prowadzenie 7:4. Siedlczanie mieli spore problemy ze skończeniem swoich akcji. W aut atakowali Krzysztof Gibek i Adam Sobolewski, ten drugi w pierwszych minutach meczu nie przedarł się również przez częstochowski blok.  Po dwóch atakach Bartosza Bućki i ponownym punktowym bloku na Adamie Sobolewskim (12:7) trener Witold Chwastyniak poprosił o drugą przerwę dla swojej drużyny. Rezultat nie przeszedł od razu, ale po kilku minutach od przerwy siatkarze KPS-u zaczęli prezentować się coraz lepiej. Przede wszystkim skuteczniej zaczął grać atakujący gości Adam Sobolewski. To jego dwie udane kontry zniwelowały dystans do 2 „oczek” (17:15). Tym razem o czas poprosił trener Krzysztof Stelmach, ale po wznowieniu gry nadal lepiej prezentowali się goście. Siedlczanie zaczęli punktować również  blokiem. Po zatrzymaniu Bartosza Krzyśka goście prowadzili 19:21. Gospodarzy do wyniku remisowego doprowadził Daniel Szaniawski, który zablokował swojego vis-a-vis Karola Szczygielskiego (22:22). Pierwszą piłkę setową mieli jednak po swojej stronie przyjezdni. Trudną sytuację Akademików wyratował Patryk Szczurek, który skutecznie zaatakował z sytuacyjnej piłki (24:24). Kolejne dwie kluczowe dla losów tego seta akcje padły łupem Akademików. Najpierw biało-zieloni zatrzymali Sobolewskiego, a chwile później skutecznie z kontry zaatakował Sławomir Stolc (26:24).

Set drugi od początku układał się pod dyktando przyjezdnych. Po dwóch punktach zdobytych bezpośrednio z zagrywki przez Krzysztofa Gibka goście prowadzili już 1:7! Częstochowianie mieli ogromne problemy ze skończeniem swoich pierwszych akcji, co bezlitośnie w kontrach wykorzystywali gracze KPS-u. Szkoleniowiec Akademików desygnował do gry Sławomira Buscha, który na parkiecie zastąpił Bartosza Bućkę. Na przestrzeni całego spotkania trzeba stwierdzić, że była to zmiana udana, ale nie odmieniła losów drugiej partii. AZS walczył jednak do końca i po punktowych zagrywkach Sławomira Stolca i Daniela Szaniawskiego, a także błędach gości zniwelował straty do różnicy 3 „oczek” (18:21). Goście nie roztrwonili jednak całej przewagi i wygrali tą partię 20:25.

Kolejna partia to zupełne przeciwieństwo seta wcześniejszego. Tym razem to gospodarze na samym początku wypracowali sobie wysokie prowadzenia. Błędy gości i punktowy atak Moustaphy M`Baye dał miejscowym 4 punktowe prowadzenie (5:1). Goście bardzo szybko zniwelowali straty i po asie serwisowym Jakuba Urbanowicza przegrali już tylko 1 „oczkiem” 7:6. To wyraźnie podrażniło Akademików, którzy najwidoczniej „wrzucili” drugi bieg. Dobry fragment gry po częstochowskiej stronie zanotował Moustapha M`Baye. Środkowi pewnie atakował, punkt dorzucił również blokiem. W ataku nie zawodził również Bartosz Krzysiek w efekcie częstochowianie dość szybko odzyskali bezpieczne prowadzenie (15:8). Gościom co prawda udało się zbliżyć na dystans 3 punktów (21:18), ale ostatnie słowo w tej partii należało do gospodarzy. Seta atakiem po bloku zakończył Sławomir Busch (25:18).

Partię czwartą lepiej otworzyli goście obejmując prowadzenie (5:7). Później cztery punkty z rzędu zdobyli gospodarze i to oni mogli cieszyć się z dwupunktowego prowadzenia (9:7).  W partii tej wyraźnie rozkręcił się Sławomir Busch, który już podczas drugiego seta zmienił na boisku Bartosza Bućkę. Młody przyjmujący Akademików dobrze prezentował się w ataku, a w środkowej fazie seta znakomicie spisywał się w defensywie. To dzięki jego obronom koledzy z drużyny mieli szansę do kontrataków, które z reguły zamieniali na punkty. Po kolejnej obronie Buscha i kontrze w wykonaniu Bartosza Krzyśka AZS prowadził 17:12. Napędzani głośnym dopingiem fanów zgromadzonych w hali Polonia Akademicy pewnie kroczyli po zwycięstwo za pełną pulę. Gra w bloku oraz skuteczna zagrywka była w końcówce główną bronią AZS-u. Po asie serwisowym Daniela Szaniawskiego Akademicy mieli po swojej stronie pierwszą piłkę meczową (24:18), a spotkanie zakończyli dzięki skutecznej grze w bloku Moustaphy M`Baye (25:19).

AZS Częstochowa – KPS Siedlce 3:1 (26:24, 20:25, 25:18, 25:19)

MVP: Patryk Szczurek

Składy:
AZS: Bućko, Stolc, M`Baye, Szaniawski, Krzysiek, Szczurek, Koziura (libero) oraz Macheta (libero), Magnuszewski, Busch

KPS: Urbanowicz, Gibek, Szczygielski, Szaniawski, Sobolewski, Zrajkowski, Januszewski (libero) oraz Kądzioła, Polański.

Kto wygra mecz?
AZS Częstochowa 73% Wasz typ 27% KPS Siedlce