SGP: Polacy podtrzymają zwycięską passę? W sobotę Grand Prix Skandynawii

SGP: Polacy podtrzymają zwycięską passę? W sobotę Grand Prix Skandynawii

W sobotę (11 sierpnia) rozegrana zostanie kolejna runda cyklu Grand Prix. Miejscem zmagań najlepszych żużlowców świata będzie szwedzka Malilla.

Komukolwiek nie kibicujesz, czeka cię wieczór z najlepszym żużlem – czytamy na oficjalnej stronie Speedway Grand Prix. Nie sposób się z tym nie zgodzić. 305-metrowy tor na stadionie G&B Arena należy bowiem do tych, gdzie nie brakuje dobrego ścigania. W sobotę będzie zapewne podobnie.

Malilla to miejsce szczególne. Na torze tutejszej Dackarny, co jakiś czas pisana jest piękna historia polskiego żużla. W 12-letniej „przygodzie” Malilli z Grand Prix, aż 5 razy mogliśmy wysłuchać Mazurka Dąbrowskiego. Na najwyższym stopniu podium stawali m.in. Jarosław Hampel (2011), Rune Holta (2010), Tomasz Gollob (2009 i 2012) oraz Bartosz Zmarzlik (2017).

13 edycja również będzie szczęśliwa dla reprezentanta Polski? Jest na to spora szansa. Rosnącą formę potwierdza ubiegłoroczny zwycięzca Grand Prix w Malilli, Bartosz Zmarzlik. Do dziś dnia delektujemy się finałowym biegiem, w którym lider gorzowskiej Stali w fenomenalny sposób rozprawił się z zawodnikami gospodarzy – Antonio Lindbaeckiem i Fredrikiem Lindgrenem. Nie bez szans na zwycięstwo są również Maciej Janowski i Patryk Dudek. Przypomnijmy, iż obaj pojadą u siebie, gdyż na co dzień reprezentują barwy Dackarny, która z powodzeniem rywalizuje w rozgrywkach Elitserien 2018.

Oczy większości obserwatorów będą skierowane na lidera klasyfikacji generalnej, Taia Woffindena. Brytyjczyk na półmetku cyklu, wydaje być się murowanym faworytem do wywalczenia tytułu Indywidualnego Mistrza Świata. Rozpędzony „Woffy” w Szwecji postawi kolejny, tym razem milowy krok ku mistrzowskiej koronie?  Odpowiedź na to pytanie już w sobotę.

20-punktową stratę do lidera będzie chciał zniwelować zawodnik forBET Włókniarza Częstochowa, Fredrik Lindgren. Szwed obniżył wprawdzie loty, ale to wciąż żużlowiec ze ścisłej światowej czołówki. Argumentem przemawiającym za Lindgrenem jest znajomość toru, którą nabył startując przed rokiem w miejscowej Dackarnie.

Do grona zawodników, którzy powinni włączyć się do walki o najwyższe cele należy również zaliczyć: Grega Hancocka, Jasona Doyle’a, Artioma Łagutę i czwartego w klasyfikacji przejściowej, Emila Sajfutdinowa. W tym gronie powinien znaleźć się Matej Zagar?  Ciężko ocenić szanse Słoweńca, gdyż prezentuje sinusoidalną formę. Pewnym jest natomiast fakt, że do Malilli jedzie z przysłowiowym nożem na gardle.

Betard Scandinavian FIM Speedway Grand Prix (lista startowa):

1. Craig Cook (Wielka Brytania)
2. Jason Doyle (Australia)
3. Peter Ljung (Szwecja)
4. Maciej Janowski (Polska)
5. Emil Sajfutdinow (Rosja)
6. Chris Holder (Australia)
7. Fredrik Lindgren (Szwecja)
8. Martin Vaculik (Słowacja)
9. Artiom Łaguta (Rosja)
10. Patryk Dudek (Polska)
11. Tai Woffinden (Wielka Brytania)
12. Matej Zagar (Słowenia)
13. Bartosz Zmarzlik (Polska)
14. Greg Hancock (USA)
15. Przemysław Pawlicki (Polska)
16. Nicki Pedersen (Dania)

17. Oliver Berntzon (Szwecja)
18. Joel Kling (Szwecja)

Klasyfikacja przejściowa: 1 Tai Woffinden 81, 2 Fredrik Lindgren 61, 3 Maciej Janowski 59, 4 Emil Sajfutdinow 56, 5 Bartosz Zmarzlik 55, 6 Greg Hancock 53, 7 Artiom Łaguta 47, 8 Patryk Dudek 46, 9 Jason Doyle 40, 10 Chris Holder 38, 11 Matej Zagar 34, 12 Nicki Pedersen 31, 13 Przemysław Pawlicki 24, 14 Craig Cook 18, 15 Niels-Kristian Iversen 9, 16 Martin Vaculik 7, 17 Krzysztof Kasprzak 7, 18 Andreas Jonsson 7, 19 Vaclav Milik 6, 20 Michael Jepsen Jensen 4,  21 Maksym Drabik 2, 22 Bartosz Smektała 2, 23 Robert Lambert 1, 24 Mikkel Michelsen 1.