CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa
Tauron AZS kończy pierwszą część sezonu zasadniczego meczem w Sulęcinie

Tauron AZS kończy pierwszą część sezonu zasadniczego meczem w Sulęcinie

Justyna Jaworska

W środę (tj. 05.12) zostanie rozegrana ostatnia kolejka pierwszej części sezonu zasadniczego rozgrywek I ligi. W Sulęcinie dojdzie do rywalizacji dwóch najsłabszych drużyn tego sezonu. STS Olimpia na własnym parkiecie podejmie Tauron AZS Częstochowa. Początek konfrontacji przedostatniej z ostatnią drużyną ligi zaplanowano na godzinę 18.

Po czwartej z rzędu porażce tym razem w ostatni piątek w Siedlcach, Tauron AZS Częstochowa wylądował na ostatnim miejscu w ligowej klasyfikacji. Częstochowianie mają jednak szansę opuścić niechlubne miejsce na półmetku fazy zasadniczej. Warunek jest jeden i bardzo prosty, podopieczni trenera Piotra Łuki muszą wygrać najbliższy mecz w Sulęcinie. Nie chodzi jednak tylko o kolejność tabeli na półmetku pierwszej części sezonu, ale przede wszystkim o ligowe punkty. A tych drużyna Tauron AZS potrzebuje jak powietrza. Przypomnijmy, że po 26. kolejkach cztery ostatnie zespoły będą rywalizować w fazie play out. Utworzą dwie pary, a przegrani zostaną zdegradowani do II ligi. W tej chwili Akademicy do „bezpiecznego” 10. miejsca tracą 5 punktów. To dużo i mało zarazem. Jedno jest pewne, w Sulęcinie i w całej rundzie rewanżowej gracze Piotra Łuki muszą grać po prostu lepiej. Tylko dwa zwycięstwa z czego zaledwie jedno za pełną pulę to zdecydowanie za mało by zachować bezpieczny ligowy byt. AZS nie tylko musi wygrywać z zespołami z dolnych rejonów tabeli, ale także pokusić się o urywanie „oczek” wyżej notowanym rywalom. Do tej pory AZS wygrał tylko z Mickiewiczem Kluczbork i AZS AGH Kraków. Dodatkowo 1 punkt zdobył w derbowej rywalizacji z Norwidem oraz w starciu z KPS Kielce. Nie punktował wcale m.in. w konfrontacjach z KPS Siedlce czy MCKiS Jaworzno, a więc z drużynami z którymi bezpośrednio biało-zieloni będą rywalizować o uniknięcie play out.

Powodów do optymizmów jednak nie widać. AZS miewał przebłyski dobrej gry tak jak w starciu z Krakowem czy z Norwidem, ale były to raczej jednorazowe wyskoki. Akademicy nie potrafili tego samego pokazywać w kolejnych meczach. Dodatkowo widać, że w drużynie pojawił się spory problem mentalny. Serie porażek na pewno nie budują, ale widać również doskonale że często przegrywane na przewagi inauguracyjne partie, bardzo negatywnie odbijają się na postawie drużyny w kolejnych setach.  Jutrzejszy rywal STS Olimpia Sulęcin w trwającym sezonie prezentuje się bardzo podobnie do Akademików. Podopieczni trenera Łukasza Chajca również mają na swoim koncie tylko 2 zwycięstwa i 10 porażek. W tabeli są wyżej, gdyż oba zwycięstwa było odniesione za 3 punkty, stąd jedno „oczko” więcej w dorobku. Co ciekawe podobnie jak częstochowianie, gracze Olimpii w pokonanym polu pozostawili AZS AGH Kraków i UKS Mickiewicza Kluczbork. Potrafią jednak być groźni także dla zespołów z czołówki. A świadczą o tym porażki, ale dopiero po tie breaku z Norwidem Częstochowa i liderem rozgrywek Stalą Nysa.

STS Olimpia Sulęcin
1. Wiktor Klęk – przyjmujący
2. Miłosz Gniot – środkowy
3. Maciej Kordysz – przyjmujący
4. Patryk Zarębski – przyjmujący
5. Konrad Woroniecki – rozgrywający
6. Tomasz Stolc – przyjmujący
7. Jakub Pulkowski – przyjmujący
8. Jakub Lewandowski – środkowy
9. Jakub Witek – środkowy
10. Adrian Hunek – środkowy
11. Maksymilian Obrzud – rozgrywający
12. Grzegorz Turek – atakujący
13. Maciej Sas – libero
14. Bartosz Dzierżyński – libero
15. Bartosz Konieczny – środkowy
17. Mateusz Linda – atakujący
18. Szymon Bereza – rozgrywający

Tauron AZS Częstochowa
1. Aleksandar Nedeljković – środkowy
5. Patryk Walczak – przyjmujący
6. Dawid Murek – przyjmujący
9. Sławomir Stolc – przyjmujący
10. Wiktor Siewierski – środkowy
11. Hubert Mańko – przyjmujący
13. Piotr Macheta – libero
14. Mateusz Piotrowski – atakujący
15. Krzysztof Rykała – atakujący
16. Chono Penchev – rozgrywający
18. Maciej Borris – środkowy
17. Rafał Prokopczuk – rozgrywający
21. Jakub Bik – libero