CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa
Tauron AZS musi przełamać niemoc

Tauron AZS musi przełamać niemoc

Justyna Jaworska

Chyba żaden z sympatyków częstochowskiego AZS-u nie spodziewał się tak słabej postawy zespołu Sinana Tanika w pierwszej części sezonu zasadniczego. Tauron AZS Częstochowa po 7. kolejkach ma na swoim koncie zaledwie 3 punkty i plasuje się na przedostatnim miejscu w ligowej klasyfikacji. Częstochowianie przegrali sześć ostatnich meczów i najbliższą sobotę (tj. 10.11) muszą wyjść z impasu. Rywalem Akademików będzie AZS AGH Kraków. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 17.

Choć w obecnej formie częstochowian każdy rywal wydaje się poza zasięgiem AZS-u to jednak zespół z Krakowa do ligowych potentatów nie należy. Jeśli Tauron AZS ma szukać przełamania, a co najistotniejsze zbierać ligowe punkty to właśnie w takich spotkaniach jak to najbliższe. AZS AGH Kraków po siedmiu meczach ma trzy zwycięstwa i cztery porażki. Drużyna prowadzona przez trenera Andrzeja Kubackiego z 9 punktami plasuje się na 9. miejscu pierwszoligowej tabeli. Na kolejną porażkę i do w dodatku przed własną publicznością gospodarze sobotniego starcia pozwolić sobie po prostu nie mogą. Częstochowianie muszą zacząć punktować w przeciwnym razie utkną na dobre w ligowym ogonie i na koniec sezonu będą musieli rozpaczliwie walczyć o ligowy byt.

Sobotni mecz to także ważny sprawdzian dla trenera Akademików Sinana Tanika. Przed sezonem wielu sceptycznie podchodziło do angażu tureckiego szkoleniowca. Wyniki drużyny zdają się potwierdzać przedsezonowe obawy. Trener musi w końcu zareagować na postawę swojego zespołu. Od samego początku rozgrywek trzyma się sztywno wyjściowego ustawienia, które najzwyczajniej w świecie nie zdaje egzaminu. Choć ławkę rezerwowych ma bardzo wąską to jednak musi coś zmienić w grze drużyny. Niejednokrotnie dobre zmiany dawali Krzysztof Rykała, Rafał Prokopczuk czy Hubert Mańko. Mimo to żaden z nich nie dostał od szkoleniowca szansy zagrania od pierwszego gwizdka. Tym bardziej, że nominalnie pierwszy rozgrywający Chono Penchev i pierwszy atakujący Mateusz Piotrowski po prostu grają źle i nie spełniają pokładanych w nich nadziei. Zwłaszcza bułgarski rozgrywający, który gra bardzo niedokładnie, a przy tym niezwykle schematycznie. Jedynym jego atutem jest zagrywka, ale od rozgrywającego wymaga się jednak czegoś innego. Dużym problemem drużyny jest również uraz Aleksandra Nedeljkovicia. Wobec absencji Serba Wiktor Siewierski i Maciej Borris nie mają konkurenta na swoich pozycjach. A gra obu pozostawia wiele do życzenia zarówno w ataku jak i bloku.

Tauron AZS Częstochowa
1. Aleksander Nedeljković – środkowy
5. Patryk Walczak – przyjmujący
6. Dawid Murek – przyjmujący
9. Sławomir Stolc – przyjmujący
10. Wiktor Siewierski – środkowy
11. Hubert Mańko – przyjmujący
13. Piotr Macheta – libero
14. Mateusz Piotrowski – atakujący
15. Krzysztof Rykała – atakujący
16. Chono Penchev – rozgrywający
18. Maciej Borris – środkowy
17. Rafał Prokopczuk – rozgrywający
21. Jakub Bik – libero

AZS AGH Kraków
1. Konrad Stajer – środkowy
2. Adrian Kacperkiewicz – przyjmujący
3. Bartłomiej Gajdek – atakujący
5. Piotr Janusz – środkowy
6. Roman Kącki – przyjmujący
7. Mateusz Błasiak – przyjmujący
8. Szymon Biniek – libero
9. Daniel Gąsior – atakujący
10. Karol Dudziński – środkowy
11. Adam Smolarczyk – przyjmujący
13. Paweł Przystaś – rozgrywający
16. Przemysław Stąsiek – libero
17. Łukasz Rajchelt – rozgrywający
18. Jakub Zmarz – środkowy