CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa
W czwartek rusza okres transferowy. W PGE Ekstralidze wszystko już jednak jasne?

W czwartek rusza okres transferowy. W PGE Ekstralidze wszystko już jednak jasne?

Jacek Winiarski

Okres transferowy w PGE Ekstralidze dopiero przed nami. Żużlowcy oficjalnie kontrakty na nowy sezon mogą podpisywać dopiero od 1 listopada, jednak większość dokonała już wyboru, a wszystkie klubu startujące w najlepszej żużlowej lidze świata mają już skompletowane składy na sezon 2019. W rozpoczynającym się w najbliższy czwartek okresie transferowym powinniśmy więc nasłuchiwać potwierdzeń tego co wiadomo już od jakiegoś czasu.

Jako jedni z pierwszych kompletowanie drużyny na nowy sezon rozpoczęli działacze forBET Włókniarza Częstochowa. Jeszcze w trakcie sezonu do Leona Madsena i Michała Gruchalskiego, którzy mają ważne umowy na sezon 2019, dołączyli Matej Zagar i Fredrik Lindgren. Chwilę po tej dwójce warunki dalszej współpracy z prezesem Michałem Świącikiem ustalił Adrian Miedziński. Po bardzo słabym sezonie pewne było, że na kolejne rozgrywki w drużynie z Częstochowy zabraknie miejsca dla Tobiasza Musielaka. Wychowanek leszczyńskiej Unii formy z czasów młodzieżowych ma poszukać na pierwszoligowych torach w barwach Orła Łódź. W ekipie Marka Cieślaka miejsce popularnego Tofika zajmie Paweł Przedpełski. Transfer dotychczasowego zawodnika Get Well Toruń nie będzie jedynym w drużynie Włókniarza. Wzmocniona zostanie także formacja młodzieżowa, a partnerem Michała Gruchalskiego zostanie utalentowany Jakub Miśkowiak z Orła Łódź. O angaż bratanka byłego Mistrza Świata Juniorów, Roberta Miśkowiaka długo walczył także klub z Torunia.

Do sporych roszad dojdzie w Falubazie Zielona Góra. Klub z Winnego Grodu po słabym sezonie ściągnął dwie „armaty” w osobach Martina Vaculika i Nicki Pedersena i chce w nowym sezonie walczyć o medale. W Zielonej Górze na kolejny sezon zostaną również Patryk Dudek, Piotr Protasiewicz i Michael Jepsen Jensen. Formację młodzieżową ma wzmocnić z kolei Norbert Krakowiak. Wspomniany wcześniej Get Well Toruń dość szybko doszedł do porozumienia w sprawie dalszej współpracy z Jasonem Doyle`m, Nielsem Kristianem Iversenem, Rune Holtą i braćmi Holderami. Miejsce Pawła Przedpełskiego ma zająć Norbert Kościuch, a lukę po Danielu Kaczmarku który zakończył wiek juniora i przeniesienie się do pierwszoligowej Unii Tarnów, ma załatać Maksymilian Bogdanowicz ze Startu Gniezno. Wiele wskazuje na to, że w grodzie Kopernika osiedli się także Bartłomiej Kowalski. Utalentowany 16-latek długo łączony był z Włókniarzem, ale w Częstochowie postawiono ostatecznie na Jakuba Miśkowiaka.

Bez zmian do nowego sezonu przystąpi mistrz Polski z Leszna. O trzeci z rzędu tytuł powalczy ta sama drużyna z Sajfutdinowem, Hampelem, Kołodziejem, Piotrem Pawlickim, Kurtzem, Kuberą i Smektałą w składzie. Kosmetyczne, aczkolwiek istotne zmiany zajdą we Wrocławiu. Trenera Rafała Dobruckiego  zastąpi Dariusz Śledź. Sternicy Sparty odeszli od koncepcji z „kevlarem” w składzie, jaką pełnił w minionych rozgrywkach Damian Dróżdż i ściągnęli do swojego zespołu Jakuba Jamroga. Tarnowianin ma za sobą najlepszy rok w karierze i we Wrocławiu będzie chciał z pewnością poprawić swoje tegoroczne osiągnięcia. Nie będzie miał jednak łatwo, gdyż każde „potknięcie” tarnowianina może skutkować wycofaniem zawodnika z dalszej rywalizacji na rzecz Maksyma Drabika czy Gleba Czugunowa. Barw brązowych medalistów tegorocznych DMP nadal bronić będą Tai Woffinden, Maciej Janowski, Vaclav Milik i Max Fricke. Zmiany nie ominą także wicemistrzów kraju z Gorzowa. Po stracie Vaculika Stal nie rzuciła zasieków na zawodnika z czołówki, ale chce dać szansę debiutującemu w PGE Ekstralidze Andresowi Thomsenowi. Do Gorzowa ma zawitać jeszcze jeden Duńczyk, a będzie nim Peter Kildemand który w składzie zastąpi Grzegorza Walaska i Linusa Sundstroema startujących ostatnio na przeminie. Trzon ekipy z Gorzowa mają stanowić Zmarzlik, Kasprzak, Woźniak i utalentowany junior, Rafał Karczmarz.

Na wymianę najsłabszych ogniw zdecydowano się w Grudziądzu. Choć proces budowania drużyny rozpoczął się od dogrywania nowych umów z dotychczasowymi zawodnikami. Na pewno sporym sukcesem działaczy GKM-u było zatrzymanie na kolejny sezon Artioma Łaguty. Wkrótce potem w ślady Rosjanina podążyli także Krzysztof Buczkowski, Przemysław Pawlicki i Antonio Lindbeack. Miejsce zawodzących w tym sezonie Kaia Huckenbecka i Krystiana Pieszczka zajmie Kenneth Bjerre. Do małej rewolucji doszło za to w młodzieżowej formacji zespołu. W przyszłym roku juniorski duet GKM-u mają tworzyć nowi zawodnicy w osobach Patryka Rolnickiego i Marcina Turowskiego. W ciężkim położeniu na giełdzie transferowej znalazł się beniaminek z Lublina. Co ciekawe zgodnie z powszechną opinią Motor dysponuje odpowiednimi środkami by zbudować silną drużynę, ale działaczom nie udało się do współpracy nakłonić żadnego zawodnika ze światowej czołówki. Ze składu który wywalczył  awans do elity zostaną Andreas Jonsson, Robert Lambert, Dawid Lampart i Wiktor Lampart. Nowymi twarzami w zespole będą Grzegorz Zengota, Mikkel Michelsen i Wiktor Trofimow.