CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Akademickie derby bez niespodzianki, Indykpol AZS wygrywa w Częstochowie

W Akademickich derbach bez niespodzianki. Faworyzowany Indykpol AZS Olsztyn pewnie bo w trzech setach pokonał w Częstochowie miejscowy AZS (18:25, 23:25, 22:25). Statuetkę dla najlepszego siatkarza sobotniego pojedynku otrzymał młody środkowy bloku Indykpolu, Jakub Kochanowski. Częstochowianie po gładko przegranej pierwszej partii, w kolejnych dwóch mimo że ciągle musieli gonić wynik potrafili doprowadzić do rezultatu 21:22. Niestety w decydujących fragmentach więcej zimnej krwi zachowali przyjezdni wygrywając odpowiednio do 23 i 22.

Fatalne wyniki osiągane w ostatnich tygodniach przez zespół AZS-u sprawiły, że na sobotnim pojedynku z Indykpolem na trybunach zjawiła się zaledwie garstka kibiców. Ci najwierniejsi z wiernych sympatyków częstochowskiego zespołu wierzyli, że podopieczni Michała Bąkiewicza przełamią wreszcie czarną serię porażek i pokrzyżują plany faworytom. Już inauguracyjna partia bardzo szybko największych optymistów sprowadziła na ziemię. Mecz jeszcze dobrze się nie rozpoczął, a przyjezdni mieli już niemal gigantyczną przewagę 2:8. Gospodarze słabo przyjmowali zagrywkę rywala, nie radzili sobie również w ataku. Bardzo szybko trener Bąkiewicz zaczął rotować składem, ale przyniosło to umiarkowane efekty. AZS co prawda zdołał odrobić kilka “oczek” straty (10:13), ale po chwili za sprawą niezawodnych w ataku w zespole gości Jana Hadravy i Daniela Plińskiego, miejscowi znów serią stracili dystans do Indykpolu. Pierwszą partię punktowym atakiem zakończył Aleksander Śliwka (18:25).

Drugi sety był bardziej wyrównany. Na początku niewielką przewagę mieli nawet gospodarze. Częstochowianie znów serią stracili kilka punktów, gdy ze stanu 7:7 zrobiło się 7:12 dla Indykpolu. Po asie serwisowym Jakuba Kochanowskiego gracze Andrei Gardiniego prowadzili już różnicą 6 punktów i wydawało się, że partia ta podobnie jak set pierwszy zakończy się bardzo pewnym triumfem gości. Częstochowianie po dobrych atakach Michała Szalachy, Rafała Szymury i punktowym bloku Tomasza Kowalskiego zaczęli sukcesywnie odrabiać straty. As serwisowy Kowalskiego i dwa punkty blokiem zdobyte przez Bartosza Buniaka sprawiły, że z przewagi przyjezdnych w zasadzie nic nie zostało (20:21). Kluczowy dla losów tej partii okazał się as serwisowy uhonorowanego statuetką MVP dzisiejszego spotkania Jakuba Kochanowskiego. Po punktowej zagrywce młodego środkowego goście prowadzili 21:24 i bezpiecznej przewagi już nie roztrwonili wygrywając 23:25.

Kolejna odsłona dzisiejszego meczu ponownie lepiej rozpoczęła się dla gości. W głównej roli na początku tej partii wystąpił Jan Hadrava. Po kolejnym punkcie Czecha Indykpol prowadził 1:5. Częstochowianie ponownie próbowali gonić rywala. Dobrą zmianę w szeregach częstochowian dał Oleksandr Grebeniuk, który zastąpił nie najlepiej dziś dysponowanego Michała Szalachę. Po kolejnym punkcie zdobytym przez Ukraińca AZS Częstochowa zniwelował starty do 2 “oczek” (13:15). Pod koniec tej partii zagotował się trener częstochowian Michał Bąkiewicz, który kwestionował czystość odbicia drugiej piłki przez Pawła Woickiego. Sędziowie błędu olsztynianina się nie dopatrzyli, a sfrustrowany Bąkiewicz obejrzał żółtą kartkę. Mimo to po błędzie Michała Żurka miejscowi zbliżyli się na różnicę 1 punktu do olsztynian (21:22). Ponownie jednak chłodniejszą głowę w końcówce zachowali gracze Indykpolu. W roli głównej wystąpił tym razem Wojciech Włodarczyk. Były reprezentant Polski najpierw skutecznie zaatakował ze skrzydła, a po chwili popisał się asem serwisowym (21:24). Kropkę nad “i” postawił Daniel Pliński punktując atakiem ze środka (23:25).

AZS Częstochowa – Indykpol AZS Olsztyn 0:3 (18:25, 23:25, 22:25)

MVP: Jakub Kochanowski

Składy:
AZS: Moroz (7), Szalacha (8), Buniak (10), Szymura (6), Janus, Buczek, A.Kowalski (libero) oraz T.Kowalski (2), Wawrzyńczyk (1), Grebeniuk (6), Szlubowski (1)

Indykpol: Hadrava (20), Pliński (7), Kochanowski (8), Śliwka (7), Woicki, Włodarczyk (15), Żurek (libero) oraz Boswinkel, Makowski, Buchowski, Palacios.

Kto wygra mecz?
AZS Częstochowa 10% Wasz typ 90% Indykpol AZS Olsztyn