CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Bartosz Smektała triumfuje w 44. Memoriale im. Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego

Zwycięstwem Bartosza Smektały zakończył się rozegrany w Częstochowie 44. Memoriał im. Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego. Na drugim stopniu podium uplasował się Dawid Lampart, a na trzecim Jakub Jamróg.

44. Memoriał im. Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego nie przyciągnął na trybuny częstochowskiej SGP Areny zbyt wielu kibiców. Głównym powodem niskiej frekwencji na najstarszym żużlowym turnieju w Częstochowie była zapewne niska temperatura, która od kilku dni opanowała przeważającą część naszego kraju. Co niektórzy marną frekwencję tłumaczyli wewnętrzną sytuacją w częstochowskim klubie, która jak wszyscy doskonale wiedzą nie jest zadowalająca.

Same zawody nie dostarczyły zbyt wielu emocji. O końcowej kolejności na mecie decydował przede wszystkim element startu. Wpływ na taki, a nie inny obraz tych zawodów miał sposób przygotowania toru. Jego odpowiednie przygotowanie utrudniły opady deszczu, które nawiedziły Częstochowę na dwa dni przed planowaną imprezą.

W stawce awizowanych zawodników, którzy zostali zaproszeni do udziału w zawodach memoriałowych zabrakło wychowanka Kolejarza Opole, Damiana Drożdża. Zastąpił go doskonale znany częstochowskim kibicom Marcel Kajzer, który barw miejscowego Włókniarza bronił w 2011 roku. Pomimo usilnych starań nie odegrał on jednak znaczącej roli w sobotnim turnieju. Marcel z dorobkiem 5 punktów na koncie zajął odległe 14 miejsce.

Bezapelacyjnie najlepszym zawodnikiem częstochowskiego memoriału okazał się Bartosz Smektała. 16-letni junior Fogo Unii Leszno w każdym swoim biegu imponował nie tylko perfekcyjnym wyjściem spod taśmy, ale również bardzo dojrzałą i płynną jazdą na przysłowiowej trasie. – Niezmiernie się cieszę z tej wygranej. Przed zawodami nie liczyłem tutaj na jakieś konkretne miejsce, bo obsada naprawdę była dobra. Wydaje mi się, że to krótkie doświadczenie, które nabrałem w ekstralidze w pewien sposób zaprocentowało.

Jednym z nielicznych żużlowców, który dostarczył kibicom odrobinę emocji był drugi w końcowej klasyfikacji Dawid Lampart. Zawodnik lubelskich Koziołków w 9. biegu atakiem po zewnętrznej zdołał wyprzedzić przedstawicieli gospodarzy – Borysa Miturskiego i dość słabo dysponowanego Artura Czaję.

Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami na częstochowskim torze bardzo dobrze radzili sobie Jakub Jamróg, Karol Baran i Rafał Szombierski. Cała trójka wywalczyła po 11 punktów. O trzecim miejscu na podium zadecydowała liczba zwycięstw wspomnianej trójki.

Klasyfikacja końcowa:
1. Bartosz Smektała (3,3,3,3,3) 15
2. Dawid Lampart (2,3,3,3,3) 14
3. Jakub Jamróg (3,3,0,3,2) 11
4. Karol Baran (2,1,3,2,3) 11
5. Rafał Szombierski (1,3,2,3,2) 11
6. Artur Czaja (0,2,2,1,3) 8
7. Borys Miturski (3,1,1,0,2) 7
8. Dawid Stachyra (2,2,2,1,W) 7
9. Edward Mazur (0,0,3,2,1) 6
10. Hubert Łęgowik (3,0,2,W,ns) 5
11. Przemysław Portas (2,0,0,1,2) 5
12. Damian Dąbrowski (0,2,1,2,0) 5
13. Rafał Malczewski (D,2,0,2,1) 5
14. Marcel Kajzer (1,1,1,1,1) 5
15. Daniel Kaczmarek (1,1,1,0,0) 3
16. Bartosz Pych (1,0,0,0,1) 2

Bieg po biegu:
1. Miturski, Portas, Pych, Malczewski (d)
2. Łęgowik, Stachyra, Kajzer, Czaja
3. Jamróg, Baran, Szombierski, Mazur
4. Smektała, Lampart, Kaczmarek, Dąbrowski
5. Szombierski, Dąbrowski, Miturski, Łęgowik
6. Smektała, Czaja, Baran, Pych
7. Jamróg, Stachyra, Kaczmarek, Portas
8. Lampart, Malczewski, Kajzer, Mazur
9. Lampart, Czaja, Miturski, Jamróg
10. Mazur, Łęgowik, Kaczmarek, Pych
11. Smektała, Szombierski, Kajzer, Portas
12. Baran, Stachyra, Dąbrowski, Malczewski
13. Smektała, Mazur, Stachyra, Miturski
14. Jamróg, Dąbrowski, Kajzer, Pych
15. Lampart, Baran, Portas, Łęgowik (2min/w)
16. Szombierski, Malczewski, Czaja, Kaczmarek
17. Baran, Miturski, Kajzer, Kaczmarek
18. Lampart, Szombierski, Pych, Stachyra (u/w)
19. Czaja, Portas, Mazur, Dąbrowski
20.Smektała, Jamróg, Malczewski, Łęgowik (ns)