CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Bartosz Zmarzlik wytrzyma presję? W sobotę Grand Prix w Gorzowie

W sobotę (26 sierpnia) na torze w Gorzowie Wielkopolskim rozegrana zostanie kolejna tegoroczna eliminacja Grand Prix. Jednym z głównych faworytów MIB Nordic Gorzów FIM Speedway Grand Prix of Poland będzie zawodnik miejscowej Stali, Bartosz Zmarzlik.

Kolidacja terminu gorzowskiej rundy Grand Prix z rozgrywanymi w Polsce siatkarskimi mistrzostwami Europy nie wpłynie negatywnie na frekwencję podczas sobotnich zawodów. Turniej na stadionie im. Edwarda Jancarza obejrzy bowiem nadkomplet publiczności. Organizatorzy informują, że w wolnej sprzedaży pozostała niewielka pula biletów na miejsca stojące oraz bilety  VIP-owskie.

Ogromne zainteresowanie Grand Prix w Gorzowie nie jest dziełem przypadku. Kibiców do zakupu wejściówek swoją wysoką formą “kuszą” reprezentanci Polski, którzy  w ostatnich rundach liczą się w walce o najwyższe lokaty. Nie inaczej będzie w sobotę. Oczy polskich kibiców będą skierowane m.in. na lidera klasyfikacji przejściowej, Macieja Janowskiego i trzeciego w “przejściówce”, Patryka Dudka. Nie da się ukryć, że największe emocje wśród kibiców budzi jednak osoba Bartosza Zmarzlika. Lider Stali Gorzów, przed dwoma tygodniami w kapitalnym stylu rozprawił się ze swoimi rywalami podczas Grand Prix Szwecji w Malilli i teraz będzie chciał pójść za ciosem. Co niektórzy zadają sobie pytanie, czy popularny “F16” wytrzyma presję? Uważamy, że przy wsparciu tak fantastycznej publiczności nie będzie ona przeszkodą.

Cykl Grand Prix 2017 charakteryzuje bardzo wyrównaną stawka zawodników, dlatego tak trudno wskazać “pewniaków” do zwycięstwa. Nie mniej małymi krokami krystalizuje się grupa żużlowców, którzy czysto teoretycznie należą do potencjalnych faworytów. Oprócz Janowskiego, Dudka i Zmarzlika, są nimi Jason Doyle i Tai Woffinden. Nie można również zapominać o “walczakach” w postaci Fredrika Lindgrena i Antonio Lindbaecka.

Znajomość gorzowskiego toru predysponuje do walki o czołowe lokaty zawodników, którzy zajmują odległe miejsca w klasyfikacji przejściowej. Atut “Jancarza” będą chcieli przekuć w sukces Martin Vaculik i zawodnik Włókniarza Vitroszlif CrossFit Częstochowa, Matej Zagar. Nie można również lekceważyć Krzysztofa Kasprzaka, który na sobotnie zawody otrzymał dziką kartę.

KLASYFIKACJA PRZEJŚCIOWA GP 2017: 1. Janowski – 88, 2. Doyle – 83 pkt, 3. Dudek – 80, 4. Lindgren – 76, 5. Woffinden – 71, 6. Zmarzlik – 70, 7. Sajfutdinow – 68, 8. Vaculik – 59, 9. Lindback – 55, 10. Zagar – 51, 11. Holder – 50, 12. Pawlicki – 50, 13. Hancock – 45, 14. Iversen – 44, 15. Kildemand – 26, 16. Milik – 13, 17. Pedersen – 8.

Lista startowa Grand Prix Polski:

1.
 #71 Maciej Janowski (Polska)
2. #66 Fredrik Lindgren (Szwecja)
3. #692 Patryk Dudek (Polska)
4. #52 Michael Jepsen Jensen (Dania)
5. #777 Piotr Pawlicki (Polska)
6. #69 Jason Doyle (Australia)
7. #95 Bartosz Zmarzlik (Polska)
8. #89 Emil Sajfutdinow (Rosja)
9. #23 Chris Holder (Australia)
10. #55 Matej Zagar (Słowenia)
11. #225 Vaclav Milik (Czechy)
12. #108 Tai Woffinden (Wielka Brytania)
13. #16 Krzysztof Kasprzak (Polska)
14. #85 Antonio Lindbaeck (Szwecja)
15. #54 Martin Vaculik (Słowacja)
16. #84 Martin Smolinski (Niemcy)

17. #17 Kacper Woryna (Polska)
18. #18 Oskar Polis (Polska)