CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Bez szans na zwycięstwo – relacja z meczu Betard Sparta – KantorOnline Viperprint Włókniarz

KantorOnline Viperprint Włókniarz Częstochowa 45:32. Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Tai Woffinden (12). W ekipie Lwów najskuteczniejszym zawodnikiem okazał się Michael Jepsen Jensen (10).

Tylko najwięksi optymiści wierzyli w sukces biało-zielonych w starciu z Betard Spartą Wrocław. Sport kocha wprawdzie niespodzianki, ale tak prawdę mówiąc częstochowski zespół nie miał żadnych argumentów , żeby przeciwstawić się podopiecznym Piotra Barona. Należy jasno sobie powiedzieć, że w obliczu absencji Grzegorza Walaska i Grigorija Łaguty, nasz zespół nie ma najmniejszych szans na zwycięstwa w meczach wyjazdowych. Niestety, we Wrocławiu mieliśmy tego potwierdzenie. W obecnej sytuacji kadrowej Włókniarza porażka 45:32 wydaje się być dość “przyzwoita”, ale należy pamiętać, że w dużej mierze jest to zasługa zastosowania przepisu o zastępstwie zawodnika.

Problemem Włókniarza we Wrocławiu były nie tylko problemy kadrowe, ale wyczuwalne na odległość nastroje panujące w zespole. Ciężko zmotywować do walki zawodników w sytuacji, gdy klub ma ogromne problemy finansowe i nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań. – Nie chcę się wypowiadać na ten temat, ale wiecie jak jest – powiedział tuż po zakończeniu meczu proszący o zachowanie anonimowości jeden z żużlowców Włókniarza.

Spotkanie z powodu intensywnych opadów deszczu, a co za tym idzie przedłużających się prac torowych rozpoczęło się z ponad godzinnym opóźnieniem. Pomimo usilnych starań służb odpowiedzialnych za przygotowanie nawierzchni, warunki do ścigania były bardzo trudne. Na przyczepnym i dziurawym torze zdecydowanie lepiej czuli się gospodarze.

Losy spotkania zostały praktycznie rozstrzygnięte w pierwszej serii startów. Po czterech biegach gospodarze uzyskali 11-punktową przewagę, której nie oddali do końca meczu. Na domiar złego w 4. biegu wykluczeni zostali Artur Czaja i Peter Kildemand, którzy zanotowali bardzo groźne upadki. Były one spowodowane nie tyle błędami technicznymi, co wspomnianymi warunkami torowymi. Na całe szczęście obaj jeźdźcy Włókniarza nie nabawili się poważnych kontuzji.

Kibice Włókniarza, którzy dość licznie przybyli do Wrocławia chwile radości mogli przeżywać po zakończeniu 6. biegu. Nieźle dysponowani w przekroju całego meczu Rune Holta i Mirosław Jabłoński w stosunku 5:1 pokonali wówczas Juricę Pavlica i Patryka Malitowskiego. Kolejne, a zarazem ostatnie zwycięstwo biegowe w stosunku 5:1 Lwy odniosły w 12. biegu. Tym razem para Jensen-Czaja pokazała plecy Janowskiemu i Malitowskiemu.

Dwa wygrane biegi, to było jednak wszystko na co było stać Włókniarza w tym spotkaniu. W pozostałych biegach, a było ich 13 (mecz przerwany z powodu opadów deszczu – dod. red.) dominacja miejscowych nie podlegała dyskusji. Walkę z miejscowymi próbowali podjąć najbardziej doświadczeni – Rune Holta, Michael Jepsen Jensen i ambitny jak zawsze Mirosław Jabłoński. Tradycyjnie zabrakło jednak punktów formacji juniorskiej, czyli Artura Czai i przede wszystkim Huberta Łęgowika.

Po meczu powiedzieli:
Roman Tajchert (trener KantorOnline Viperprint Włókniarza Częstochowa) – Chcieliśmy wygrać z Wrocławiem, ale się nie udało. Pogoda zrobiła nam psikusa, bo wiadomo, że jak coś się dzieje na torze, to gospodarze wiedzą, jak ich tor będzie się zmieniał. Gratuluję im zwycięstwa. My będziemy dalej walczyć o utrzymanie w lidze.

Michael Jepsen Jensen (KantorOnline Viperprint Włókniarz Częstochowa) – To były trudne zawody. Dawałem z siebie wszystko, ale tor był naprawdę wymagający. Staraliśmy się jechać ostrożnie, by skończyć zawody cało. Przez to nie było mijanek a o wynikach biegów decydował głównie start.

Piotr Baron (menedżer Betard Sparty Wrocław) – Chciałem podziękować zawodnikom Częstochowy za walkę i moim podopiecznym za wygrany mecz. Patryk Dolny zanotował bardzo dobry występ. Zanotował upadek, ale na szczęście jest cały. Tor był jaki był. Na godzinę przed zawodami była ulewa. Pokazaliśmy jednak, że można pojechać ciekawe zawody i że nie zlekceważyliśmy przeciwników.

Patryk Dolny (Betard Sparta Wrocław) – Z naszej strony nie było lekceważenia przeciwnika mimo że przyjechał do nas osłabiony brakiem Grigorija Łaguty i Grzegorza Walaska. Robiliśmy po prostu swoje i to było kluczem do sukcesu w tych zawodach.

KantorOnline Viperprint Włókniarz Częstochowa – 32
1. Michael Jepsen Jensen – 10 (2,2,0,3,3)
2. Grzegorz Walasek – zastępstwo zawodnika
3. Rune Holta – 7+1 (d,3,3,1*,d)
4. Mirosław Jabłoński – 6+1 (0,2*,2,2,d)
5. Peter Kildemand – 6 (w,0,2,2,2)
6. Artur Czaja – 3+1 (1,w,0,2*)
7. Hubert Łęgowik – 0 (0,-,0)

Betard Sparta Wrocław – 45
9. Tai Woffinden – 12 (3,3,3,3)
10. Zbigniew Suchecki – 4 (1,1,0,2)
11. Maciej Janowski – 7 (2,1,3,1)
12. Tomasz Jędrzejak – 6+1 (1*,3,1,1)
13. Jurica Pavlic – 7 (3,0,3,1)
14. Patryk Malitowski – 3+1 (2*,1,0)
15. Patryk Dolny – 6 (3,2,1)

Bieg po biegu:
1. Woffinden, Jensen, Suchecki, Holta (d) 4:2
2. Dolny, Malitowski, Czaja, Łęgowik 5:1 (9:3)
3. Holta, Janowski, Jędrzejak, Jabłoński 3:3 (12:6)
4. Pavlic, Dolny, Czaja (u/w), Kildemand (u/w) 5:0 (17:6)
5. Jędrzejak, Jensen, Janowski, Kildemand 4:2 (21:8)
6. Holta, Jabłoński, Malitowski, Pavlic 1:5 (22:13)
7. Woffinden, Kildemand, Suchecki, Czaja 4:2 (26:15)
8. Pavlic, Jabłoński, Dolny, Jensen 4:2 (30:17)
9. Woffinden, Jabłoński, Holta, Suchecki 3:3 (33:20)
10. Janowski, Kildemand, Jędrzejak, Łęgowik 4:2 (37:22)
11. Jensen, Suchecki, Pavlic, Holta (d4) 3:3 (40:25)
12. Jensen, Czaja, Janowski, Malitowski 1:5 (41:30)
13. Woffinden, Kildemand, Jędrzejak, Jabłoński (d) 4:2 (45:32)