CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Czas na rundę rewanżową! AZS gra z mistrzem

Faza zasadnicza rozgrywek PlusLigi jest już na półmetku. Rundę rewanżową siatkarze AZS-u Częstochowa rozpoczną od wyjazdowego spotkania z mistrzem Polski Asseco Resovią Rzeszów. Pod koniec października ubiegłego roku na inaugurację sezonu podopieczni trenera Michała Bąkiewicza po wyrównanym meczu ulegli przed własną publicznością ekipie z Podkarpacia 1:3. Początek rewanżowego meczu zaplanowano w najbliższą sobotę (tj. 23.01) na godzinę 17.

Początek 2016 roku jest udany dla Akademików. Po długiej ligowej przerwie częstochowianie rozegrali dwa spotkania i oba zakończyli zwycięstwem. Najpierw AZS łatwo bo w trzech setach rozprawił się z AZS-em Politechniką Warszawską, a w ostatnią środę biało-zieloni pokonali BBTS Bielsko Biała (3:2), mimo że po dwóch setach przegrywali już 0:2. Zespół wciąż musi radzić sobie bez kreowanego przed sezonem na lidera, Felipe Airtona Bandero. Brazylijczyk w końcu odstawił kulę, ale do gry wróci dopiero za kilka tygodni. Na szczęście wysoką formę w ostatnich spotkaniach prezentował Matej Patak. Słowak był liderem Akademików, liderem którego tak bardzo brakowało we wcześniejszych spotkaniach. Z bardzo dobrej strony w meczach z Warszawą i Bielskiem zaprezentowali się także Rafał Szymura i Rafael Redwitz – dwukrotny zdobywca nagrody MVP ostatnich pojedynków. Dla kapitana AZS-u mecz w Rzeszowie będzie szczególny. To właśnie na Podpromiu doświadczony rozgrywający w 2009 roku debiutował w rozgrywkach PlusLigi. Z Resovią zdobył brązowy medal, a przez rok gry w Rzeszowie zdobył uznanie i szacunek miejscowych fanów.

Rzeszowianie, pomimo że w trwającym sezonie nie ustrzegli się wpadek, również przed własną publicznością są zdecydowanym faworytem jutrzejszego spotkania. Szeroka ławka oraz nazwiska o uznanej światowej renomie to dwa elementy, które cechują w ostatnich latach zespół z Rzeszowa. Nie inaczej jest i w tym sezonie. Bartosz Kurek, Damian Wojtaszek, Thomas Jeaschke, Lukas Tichacek czy Fabian Drzyzga to tylko niektóre ze znanych nazwisk w kadrze Resovii, które muszą robić wrażenie na każdym rywalu. Tym bardziej na drużynie, która po 13. kolejkach zajmuje odległe 12. miejsce w tabeli. Rzeszowianie, którzy obecnie plasują się na 3. pozycji, ten rok podobnie jak częstochowianie również rozpoczęli od dwóch zwycięstw. O ile wygranej nad Effectorem Kielce (3:1) należało się spodziewać, to zwycięstwo bez straty seta z Lotosem Treflem Gdańsk to wyraźny sygnał, iż Asseco jest w wysokiej dyspozycji. Bezapelacyjnego triumfu nad wicemistrzami Polski nie umniejsza fakt,  iż w drużynie Andrea Anastasiego z powodu kontuzji zabrakło podstawowych przyjmujących Mateusza Miki i Sebastiana Schwarza. Wszak bez tej dwójki Lotos w ostatnią środę w spotkaniu Ligi Mistrzów zdołał pokonać wielką włoską Modenę.

Asseco Resovia Rzeszów
1. Kurek Bartosz
2. Jeaschke Thomas
3. Kowalski Mateusz
4. Nowakowski Piotr
5. Tichacek Lukas
6. Dryja Dawid
7. Achrem Olieg
8. Lyneel Jilien
9. Pashytskyy Dmytro
10. Schops Jochen
11. Drzyzga Fabian
12. Perłowski Łukasz
13. Karakuła Marcin
14. Śliwka Aleksander
15. Marszałek Michał
16. Ignaczak Krzysztof
17. Penczev Nikolay
18. Wojtaszek Damian
19. Russell Holmes
20. Dominik Witczak

AZS Częstochowa
1. Kowalski Tomasz
2. Polański Łukasz
3. Wawrzyńczyk Stanisław
5. Redwitz Rafael
6. Lipiński Bartłomiej
7. Szalacha Michał
8. Stańczak Adrian
10. Buniak Bartosz
12. Stelmach Kacper
13. Szymura Rafał
14. Bandero Felipe
15. Janus Bartłomiej
16. Patak Matej