CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Dla kogo Puchar Ove Fundina?

W najbliższą sobotę (13 czerwca) na torze w duńskim Vojens poznamy zwycięzcę tegorocznej edycji Drużynowego Pucharu Świata. O trofeum Ove Fundina powalczą reprezentacje Danii, Australii, Szwecji i Polski.

Faworytami i to nie tylko z racji bycia gospodarzem wydają się być obrońcy tytułu, czyli Duńczycy. W kadrze reprezentacji Kraju Hamleta próżno szukać słabych punktów. Menedżer Duńczyków, Anders Secher w sobotnim finale będzie miał bowiem do dyspozycji swoich najlepszych zawodników. Motorami napędowymi zespołu z Półwyspu Jutlandzkiego będą z całą pewnością Nicki Pedersen i niezwykle ofensywnie jeżdżący były zawodnik Włókniarza Częstochowa, Peter Kildemand. Bardzo groźni na swoich “śmieciach” będą również Niels Kristian Iversen i filigranowy Kenneth Bjerre.

W opinii żużlowych ekspertów, psikusa faworyzowanym Duńczykom mogą sprawić Australijczycy. Pierwsze skrzypce w zespole Kangurów powinien odegrać tercet tegorocznego cyklu Grand Prix – Chris Holder, Troy Batchelor i Jason Doyle. Języczkiem u wagi będzie zapewne postawa młodego Nicka Morrisa. Zawodnik ten zanotował znakomity występ podczas poniedziałkowego półfinału, który rozegrano w King’s Lynn.

Polscy kibice liczą, że pomimo absencji Jarosława Hampela, do walki o najcenniejsze trofeum włączą się Biało-Czerwoni. Dyspozycja Polaków podczas czwartkowego barażu pokazała, że oczekiwania kibiców są jak najbardziej uzasadnione. Silne charaktery, ogromna wola walki, zadziorność i zespołowość, to bez wątpienia argumenty, które pozwalają z optymizmem oczekiwać na występ polskiej husarii. – Chcemy dobrze wypaść. Medal? Każde miejsce na pudle będę traktował jako sukces. Póki co jest bardzo dobrze – powiedział po zakończeniu barażu, trener Marek Cieślak.

Przysłowiowe pięć minut w duńskim finale będą chcieli mieć również zwycięzcy półfinału w Gnieźnie, Szwedzi. O sile zespołu Trzech Koron stanowić będą doświadczeni – Andreas Jonsson, Antonio Lindbaeck i Fredrik Lindgren. Popularny “Fredka” w Vojens zastąpi Petera Ljunga. Menedżer Szwedów, Morgan Andersson ogromne nadzieje pokłada również w utalentowanym Linusie Sundstroemie.

Największe zmartwienie przed sobotnimi zawodami mają jednak organizatorzy. Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że w rozegraniu finału może przeszkodzić pogoda. W godzinach popołudniowych w Vojens przewidywane są intensywne opady deszczu. Terminem rezerwowym dla tego typu imprez jest niedziela.

Awizowane składy:

DANIA (kaski czerwone):
1. Peter Kildemand
2. Nicki Pedersen
3. Niels-Kristian Iversen (kapitan)
4. Kenneth Bjerre

SZWECJA (kaski niebieskie):
1. Antonio Lindback
2. Andreas Jonsson (kapitan)
3. Linus Sundstrom
4. Fredrik Lindgren

POLSKA (kaski białe):
1. Bartosz Zmarzlik
2. Krzysztof Buczkowski
3. Maciej Janowski (kapitan)
4. Przemyslaw Pawlicki

AUSTRALIA (kaski żółte):
1. Chris Holder (kapitan)
2. Jason Doyle
3. Nick Morris
4. Troy Batchelor