CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Do Kędzierzyna-Koźla po najmniejszy “wymiar kary”?

Ostatnim spotkaniem dla siatkarzy AZS-u Częstochowa w roku kalendarzowym 2015 będzie sobotni pojedynek z liderem rozgrywek ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Pojedynek drużyn z dwóch przeciwległych biegunów ligowej tabeli zaplanowano na najbliższą sobotę 19 grudnia o godzinie 17. Zdecydowanym faworytem meczu będzie zespół prowadzony przez włoskiego szkoleniowca Ferdinando De Giorgi`ego.

ZAKSA to bez wątpienia obecnie jedna z najlepszych drużyn PlusLigi. Pozycja lidera i imponujący dorobek 26 punktów to nie dzieło przypadku, ale znakomitej postawy graczy kędzierzyńskiego klubu. ZAKSA w trwającym sezonie przegrała zaledwie jedno spotkanie. W 7. kolejce jutrzejszy rywal AZS-u uległ we własnej hali Lotosowi Treflowi Gdańsk 2:3. W ostatnich dwóch kolejkach kędzierzynianie najpierw u siebie z Jastrzębskim Węglem, a następnie na wyjeździe z Łuczniczką Bydgoszcz pewnie zwyciężali nie tracąc przy tym nawet seta.

Włoski trener Ferdinando De Giorgi błyskawicznie poukładał swoją drużynę, która przed rozpoczęciem sezonu nie uniknęła poważnych kadrowych zmian. Transfery przeprowadzone przez działaczy ZAKSY okazały się jednak bardzo trafione. Wyróżniającą postacią jest z pewnością rozgrywający reprezentacji Francji Benjamin Toniutti. Filigranowy rozgrywający jest liderem rankingu MVP PlusLigi. Toniutti po nagrodę dla najlepszego siatkarza meczu sięgał aż pięciokrotnie. Ważnym ogniwem zespołu jest także belgijski przyjmujący Sam Deroo. Na pozycji atakującego bardzo dobrze uzupełniają się Grzegorz Bociek i Dawid Konarski, a w przyjęciu i w obronie świetną robotę – zresztą jak zwykle w ostatnich sezonach – robi Paweł Zatorski. Jeśli do tego zestawienia dodamy kolejnego reprezentanta Francji Kevina Tille oraz doświadczonych środkowych Jurija Gladyra oraz Łukasza Wiśniewskiego to widać jak na dłoni, że ZAKSA to drużyna kompleta i bardzo silna. A wyniki osiągane w dotychczasowych spotkaniach tylko potwierdzają te tezy.

AZS Częstochowa po 10. kolejkach z dwoma wygranymi na koncie i 6 wywalczonymi punktami plasuje się na 13. miejscu w tabeli. Zespół Michała Bąkiewicza bardzo długo, bo aż do 8. kolejki musiał czekać na premierowe zwycięstwo. Gdy na początku grudnia Akademicy pokonali MKS Będzin wydawało się, że najgorsze chwile mają już za sobą. Nic takiego jednak nie miało miejsca, parę dni później AZS gładko 0:3 uległ w Bydgoszczy, a w ostatniej kolejce przegrywał już w Częstochowie z Effectorem Kielce 0:2. Na szczęście dla fanów AZS-u gracze Michała Bąkiewicza podczas meczu z kielczanami potrafili przełamać własną niemoc i z tego spotkania wyszli obronną ręką (3:2). Po dwóch meczach przerwy do wyjściowego zestawienia Akademików wrócił Rafał Szymura i był on kluczowym zawodnikiem. Z niezłej strony zaprezentowali się także obcokrajowcy, Rafael Redwitz i Matej Patak. Wyszarpane zwycięstwo nad Effectorem trudno jednak nazwać spektakularnym osiągnięciem i ciężko po nim oczekiwać, że drużyna AZS-u przeciwstawi się w sobotę ZAKSIE. W obecnej formie obu drużyn, wydaje się że każdy wygrany set przez drużynę Michała Bąkiewicza będzie małą niespodzianką. Skazani na pożarcie częstochowianie powinni zagrać na luzie i bez żadnej presji, co przy dobrym wejściu w mecz, może pozytywnie napędzić drużynę. A przecież siatkówka to sport bardzo nieprzewidywalny i każdy wynik jest zawsze możliwy. Wystarczy przypomnieć sobie choćby poprzedni sezon, gdy Akademicy również będąc na dole ligowej tabeli sensacyjnie 3:0 pokonali na wyjeździe drużynę z czołówki, Lotos Trefl Gdańsk.

AZS Częstochowa
1. Tomasz Kowalski
2. Łukasz Polański
3. Stanisław Wawrzyńczyk
5. Rafael Redwitz
6. Bartłomiej Lipiński
7. Michał Szalacha
8. Adrian Stańczak
10. Bartosz Buniak
12. Kacper Stelmach
13. Rafał Szymura
14. Felipe Bandero
15. Bartłomiej Janus
16. Matej Patak

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
1. Paweł Zatorski
2. Kevin Tillie
4. Krzysztof Rejno
6. Dawid Konarski
7. Rafał Buszek
8. Jurij Gladyr
9. Łukasz Wiśniewski
10. Sławomir Stolc
12. Grzegorz Bociek
13. Kamil Semeniuk
14. Grzegorz Pająk
15. Sam Deroo
16. Benjamin Toniutti
18. Korneliusz Banach
19. Patryk Czarnowski