CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

EE: Tarnów czuł się jak u siebie – wypowiedzi po meczu KantorOnline Viperprint Włókniarz – Grupa Azoty Unia

KantorOnline Viperprint Włókniarz Częstochowa uległ w meczu 10. kolejki Enea Ekstraligi Grupa Azoty Unii Tarnów 40:50. Poniżej prezentujemy Państwu wypowiedzi bohaterów tego spotkania.

Martin Vaculik (zawodnik Grupa Azoty Unii Tarnów) – Bardzo lubię się ścigać na torze w Częstochowie, aczkolwiek w dzisiejszym meczu był on trochę inny, niż w poprzednich latach. Byłem na próbie toru, a mimo wszystko dość długo szukałem optymalnych ustawień. Drużyny, które tutaj przyjadą naprawdę będą miały problem, żeby się dopasować.

Michael Jepsen Jensen (zawodnik KantorOnline Viperprint Włókniarza Częstochowa) – Tarnów ma mocną ekipę, także spodziewaliśmy się bardzo trudnego meczu. Pogoda przyczyniła się do tego, że ten tor nie był dzisiaj naszym atutem, wręcz przeciwnie. Ze swojego występu jestem zadowolony, aczkolwiek przez cały czas szukaliśmy optymalnych ustawień.

Greg Hancock (zawodnik Grupa Azoty Unii Tarnów) 8 punktów to dobry wynik. Ktoś może powiedzieć, że to mało jednak dziś nie było łatwo. Tak naprawdę to wygrywamy jako drużyna, ja tylko dołożyłem kilka punktów ale wygraliśmy wszyscy i z tego się najbardziej cieszę. Zawsze ciężko jest dopasować się do toru gdy warunki zmieniają się tak jak dziś. Po tym jak zaczął padać deszcz to musieliśmy szukać ustawień. Na szczęście udało się je znaleźć i poza jedną wpadką było OK. Dobrze, że deszcz nie był na tyle mocny by odwołać to spotkanie i nie musimy znów tu przyjeżdżać.

Marek Cieślak (trener Grupa Azoty Unii Tarnów) – Runda zasadnicza jest dla nas bardzo pomyślna, ale prawdziwa walka rozegra się w rundzie play-off. W kolejnych spotkaniach chcemy utrzymać naszą dyspozycję. Dzisiejszy mecz był trudny. Ten deszcz sprawiał problemy zarówno gospodarzom, jak i nam. Ogromne znaczenie miały w tym meczu starty, gdyż ciężko było zawalczyć na trasie. Jestem zadowolony, że udało nam się ten mecz wygrać. Cieszy fakt, że drużyna tarnowska jest wyrównana. Potrafimy się uzupełniać.

Roman Tajchert (trener KantorOnline Viperprint Włókniarza Częstochowa) – Przyznam szczerze, że ubolewam nad tym wynikiem. Byłem przekonany, że wynik będzie na styku. Pracuję krótko, także jest dużo do poprawy w tym klubie. Co do formy zawodników, to jest ona różna. Przykładem może być Kildemand, który w Grand Prix radził sobie z tuzami, a dziś zawiódł. Niestety, nie byliśmy w stanie zrobić toru pod koło. Były osoby, które nam to pokrzyżowały. Nie wiem, czy to było celowe. Tarnów czuł się jak u siebie.

źródło: informacja własna