CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa
Efektowna wygrana Włókniarza na pożegnanie sezonu

Efektowna wygrana Włókniarza na pożegnanie sezonu

Eltrox Włókniarz Częstochowa

Efektowne zwycięstwo na pożegnanie ligowego sezonu w Częstochowa odnieśli żużlowy Eltrox Włókniarza. Podopieczni trenera Piotra Świderskiego w spotkaniu 13. kolejki rozgrywek PGE Ekstraligi pewnie pokonali beniaminka ligi, eWinner Apatora Toruń 58:32. Kapitalny występ w szeregach Lwów zaliczył Kacper Woryna. Rybniczanin wywalczył płatny komplet punktów. W drużynie gości najskuteczniejszy był Robert Lambert 11+2.

Konfrontacja częstochowskich Lwów z toruńskimi Aniołami nie miała w zasadzie większego znaczenia dla obu drużyn. Gospodarze sezon 2021 zakończą na 5. miejscu, torunianie z kolei najpewniej będą sklasyfikowani na 6. pozycji. Podopieczni trenera Tomasza Bajerskiego dodatkowo do Częstochowy przyjechali bez kontuzjowanego Pawła Przedpełskiego. Mimo to nikt nie zamierzał odpuszczać, a gospodarze chcieli godnie pożegnać się z częstochowską publicznością. Lwy swoje zamiary przerodzili w czyny i bardzo pewnie pokonali torunian 58:32.

Niedziela konfrontacja to całkowita dominacja częstochowian. Wystarczy dodać, że goście drużynowo jak i indywidualnie wygrali tylko jeden bieg. Było to w gonitwie numer 13, w której to Robert Lambert i Jack Holder wygrali 4:2 z parą Leon MadsenBartosz Smektała. W szeregach Lwów kapitalnie pojechał Kacper Woryna, który zapisał na swoim koncie 13 punktów i 2 bonusy. Formą imponowali także Leon Madsen (14) i krytykowany w ostatnich tygodniach Fredrik Lindgren (13). Przy tak okazałym zwycięstwie w zasadzie cała drużyny gospodarzy zasłużyła na słowa pochwały. W zasadzie, gdyż kompletnie bezradny w niedzielnym pojedynku był Jonas Jeppesen. Słabą końcówkę spotkania zaliczył również Bartosz Smektała.

Sam mecz nie dostarczył zbyt wielu emocji. Zarówno pod względem wyniku, jak i widowiska. Co prawda tor był innych niż w ostatnich tygodniach, gdyż po dłuższej przerwie to znów pod samą bandą była najszybsza ścieżka na częstochowskim owalu. Problem tylko w tym, że w zasadzie była to jedyna ścieżka. Kto więc dobrze rozegrał pierwszy łuk i szybko się na niej zameldował mknął pewnie do mety po trzy punkty. Nie mniej jednak kilka spektakularnych akcji udało się w dzisiejszym meczu odnotować. Tak było między innymi w biegu 4. gdy ostrą walkę na drugim łuku trzeciego okrążenia stoczyli Mateusz Świdnicki i Adrian Miedziński. Obaj starli się na prostej startowej w wyniku, której na tor upadł wychowanek Apatora.

Między zawodnikami zaiskrzyło także po 6. biegu, gdy to po biegu parę spraw do wyjaśnienia mieli między sobą Jakub Miśkowiak i Jack Holder. Akację meczu wykonał z kolei w 12. biegu dnia Fredrik Lindgren. Szwed przegrał moment startowy z Chrisem Holderem. Obaj zawodnicy chcieli jak najszybciej dojechać do optymalnej ścieżki przy płocie. Australijczyk zameldował się tam szybciej, jednak jeszcze szerzej pojechał Lindgren, który momentalnie na wyjściu z łuku w efektowny sposób minął byłego mistrza świata.

Eltrox Włókniarz bez większych problemów pokonał Apatora Toruń i bardzo efektownie pożegnał się ze swoimi kibicami. Ci nie pozostali im dłużni i długo po zawodach celebrowani ze swoimi zawodnikami triumf nad beniaminkiem ligi, dziękując jednocześnie za cały sezon. Sezon, który niestety nie zakończy się tak jakby wszyscy tego oczekiwali i na co wszyscy liczyli przed jego rozpoczęciem.

Eltrox Włókniarz Częstochowa – 58 pkt.
9. Kacper Woryna – 13+2 (2*,3,2*,3,3)
10. Bartosz Smektała – 7 (3,1,3,0,0)
11. Fredrik Lindgren – 13 (3,3,3,3,1)
12. Jonas Jeppesen – 0 (0,0,-,-)
13. Leon Madsen – 14 (3,3,3,2,3)
14. Mateusz Świdnicki – 6+1 (3,2*,0,1)
15. Jakub Miśkowiak – 5+1 (2*,1,1,1)

eWinner Apator Toruń – 32 pkt.
1. Jack Holder – 7 (1,0,1,2,1,2)
2. Chris Holder – 7+1 (2,2,1*,0,2,0)
3. Paweł Przedpełski – ZZ
4. Adrian Miedziński – 5+1 (0,w,2,2,0,1*)
5. Kamil Marciniec – 0 (-,-,-,-,-)
6. Krzysztof Lewandowski – 2 (1,1,0)
7. Karol Żupiński – 0 (0,0,0)
8. Robert Lambert – 11+2 (1*,1*,2,2,3,2)

Bieg po biegu:
1. (64,53) Lindgren, Woryna, Holder, Miedziński – 5:1 – (5:1)
2. (65,06) Świdnicki, Miśkowiak, Lewandowski, Żupiński – 5:1 – (10:2)
3. (63,81) Madsen, Holder, Lambert, Jeppesen – 3:3 – (13:5)
4. (65,47) Smektała, Świdnicki, Lewandowski, Miedziński (w) – 5:1 – (18:6)
5. (64,78) Lindgren, Miedziński, Lambert, Jeppesen – 3:3 – (21:9)
6. (64,09) Madsen, Holder, Miśkowiak, Holder – 4:2 – (25:11)
7. (64,19) Woryna, Lambert, Smektała, Żupiński – 4:2 – (29:13)
8. (64,56) Madsen, Miedziński, Holder, Świdnicki – 3:3 – (32:16)
9. (65,31) Smektała, Woryna, Holder, Holder – 5:1 – (37:17)
10. (65,16) Lindgren, Lambert, Miśkowiak, Lewandowski – 4:2 – (41:19)
11. (65,12) Woryna, Holder, Świdnicki, Miedziński – 4:2 – (45:21)
12. (65,40) Lindgren, Holder, Miśkowiak, Żupiński – 4:2 – (49:23)
13. (64,28) Lambert, Madsen, Holder, Smektała – 2:4 – (51:27)
14. (65,19) Woryna, Lambert, Miedziński, Smektała – 3:3 – (54:30)
15. (65,00) Madsen, Holder, Lindgren, Holder – 4:2 – (58:32)