CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Honorowa porażka, czyli echa meczu Stal Gorzów – KantorOnline Włókniarz

W meczu 7. kolejki Enea Ekstraligi KantorOnline Włókniarz Częstochowa przegrał w Gorzowie z miejscową Stalą 40:50. Bezapelacyjnym liderem Lwów okazał się fenomenalny Grzegorz Walasek, który wywalczył 18 punktów.

Żal, smutek, wściekłość. Tak w trzech słowach można podsumować to wszystko, co wydarzyło się przy okazji niedzielnego meczu Lwów z faworyzowaną Stalą Gorzów. O porażce biało-zielonych zadecydowała absencja Grigorija Łaguty. Rosjanin pojawił się wprawdzie w Gorzowie, ale odmówił udziału w meczu (częstochowski klub wciąż nie uregulował należności finansowych względem zawodnika). – Bardzo mnie to boli i chyba na tym zakończę, bo musiałbym użyć kilku niecenzuralnych słów – skomentował zaistniałą sytuację Mirosław Jabłoński. Rozgoryczonemu zawodnikowi Włókniarza wtórował trener częstochowskiego zespołu, Piotr Żyto – Co ja mogę zrobić? Jest jak jest i musimy sobie jakoś radzić.

Włókniarze ku zaskoczeniu blisko 14 tysięcznej publiczności radzili sobie nadzwyczaj dobrze. Wyjątkiem był Rafał Szombierski, który smutnie to zabrzmi, ale jechał tak, żeby nie wywalczyć punktu. “Szumina”zdobywając jakikolwiek punkt zablokowałby sobie możliwość wypożyczenia do jednego z klubów pierwszoligowych. Nieoficjalnie coraz głośniej w środowisku żużlowym o powrocie Szombierskiego do rodzimego Rybnika.

Spotkanie rozpoczęło się zgodnie z przewidywaniami. Gospodarze za sprawą bardzo dobrze dysponowanych na początku meczu Krzysztofa Kasprzaka, Piotra Świderskiego i przede wszystkim Bartosza Zmarzlika objęli 6-punktowe prowadzenie. Jedynym zawodnikiem gości, który zdołał zwyciężyć w pierwszej serii startów był Grzegorz Walasek.

Wydawało się, że w kolejnej fazie zawodów, gospodarze sukcesywnie będą powiększać swoją przewagę. Stało się jednak zupełnie inaczej. Lwy za sprawą świetnie dysponowanego Walaska wygrywają podwójnie dwa kolejne biegi i wychodzą na prowadzenie 19:17. Włókniarze swoją przewagę mogli powiększyć w biegu 7, w którym fenomenalnie ze startu wyszli Czaja i Kildemand. Błąd Duńczyka na wyjściu z łuku spowodował jednak, że nasz zespół musiał się zadowolić wynikiem 3:3.

Przełomowy dla losów spotkania okazał się bieg. 9, w którym pechowy upadek zanotował wspomniany Kildemand. “Pająk” został wykluczony z powtórki, natomiast osamotniony Rafał Malczewski nie był w stanie nawiązać równorzędnej walki z duetem Stali: Zmarzlik – Zagar. Gospodarze wyszli na dwupunktowe prowadzenie, którego nie oddali już do końca meczu.

W końcowej fazie zawodów dominacja podopiecznych Piotra Palucha nie podlegała już dyskusji. Gorzowianie wygrali odpowiednio biegi 12, 13 i 14. Przewaga Stali przed ostatnim biegiem wynosiła 12 “oczek”. W kończącym mecz wyścigu 15, para Walasek – Kildemand pokonuje 4:2 Zagara i Kasprzaka.

KantorOnline Włókniarz Częstochowa – 40
1. Rafał Szombierski – 0 (0,-,-,d)
2. Mirosław Jabłoński – 6+1 (1,2*,2,0,1)
3. Grzegorz Walasek – 18 (3,3,3,3,3,3)
4. Michael Jepsen Jensen – 3+1 (1,2*,0,0)
5. Peter Kildemand – 8 (2,3,w,2,0,1)
6. Artur Czaja – 4+1 (2,0,1*,1)
7. Rafał Malczewski – 1 (d,0,1)

Stal Gorzów – 50
9. Krzysztof Kasprzak – 8 (3,2,2,1,d)
10. Piotr Świderski – 7+5 (2*,1*,1*,1*,2*)
11. Matej Zagar – 10+1 (2,1,2*,3,2)
12. Tomasz Gapiński – 0 (0,0,-,-)
13. Niels Kristian Iversen – 9 (t,1,3,2,3)
14. Adrian Cyfer – 4+1 (1,1,0,2*)
15. Bartosz Zmarzlik – 12 (3,3,0,3,3)

Bieg po biegu:
1. Kasprzak, Świderski, Jabłoński, Szombierski 5:1
2. Zmarzlik, Czaja, Cyfer, Malczewski (d4) 4:2 (9:3)
3. Walasek, Zagar, Jensen, Gapiński 2:4 (11:7)
4. Zmarzlik, Kildemand, Cyfer, Malczewski (Iversen – t) 4:2 (15:9)
5. Walasek, Jabłoński, Zagar, Świderski 1:5 (16:14)
6. Walasek, Jensen, Iversen, Cyfer 1:5 (17:19)
7. Kildemand, Kasprzak, Świderski, Czaja 3:3 (20:22)
8. Iversen, Jabłoński, Czaja, Zmarzlik 3:3 (23:25)
9. Walasek, Kasprzak, Świderski, Jensen 3:3 (26:28)
10. Zmarzlik, Zagar, Malczewski, Kildemand (w/u) 5:1 (31:29)
11. Walasek, Iversen, Świderski, Jabłoński 3:3 (34:32)
12. Zagar, Cyfer, Czaja, Szombierski (d4) 5:1 (39:33)
13. Zmarzlik, Kildemand, Kasprzak, Jensen 4:2 (43:35)
14. Iversen, Świderski, Jabłoński, Kildemand 5:1 (48:36)
15. Walasek, Zagar, Kildemand, Kasprzak (d4) 2:4 (50:40)