CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Hubert Łęgowik: budujemy Włókniarz z nową marką

Hubert Łęgowik wraca do Włókniarza Częstochowa po rocznym wypożyczeniu w GKM-ie Grudziądz. Dla 21-letniego wychowanka częstochowskiego klubu sezon 2016 będzie ostatnim w gronie młodzieżowców. Żużlowiec deklaruję, że chce być najlepszym juniorem Nice Polskiej Ligi Żużlowej i silnym ogniwem Eko-Dir Włókniarza. Liczy również, że z kolegami z drużyny uda im się odegrać jedną z czołowych ról w rozgrywkach ligowych.

Mamy świetnych zawodników z Tomasem Jonassonem na czele, który ma coś do udowodnienia i myślę, że będzie pokazywał się z dobrej strony. Mamy Daniela Jeleniewskiego, który również jest dobrym żużlowcem. Mamy świetnego kapitana Rafała Trojanowskiego do tego dochodzi fajna formacja pozostałych zawodników zagranicznych. Myślę, że naszym atutem będzie również formacja młodzieżowa. Mam nadzieję, że wspólnie z Oskarem Polisem będziemy dokładać swoje punkty i będziemy mocnym punktem zespołu. Na pewno stać nas na pierwszą trójkę, a być może pokusić się nawet o pierwsze miejsce. Ze strony klubu mam kompletny luz, niczego konkretnego od nas nie wymagają, nie nakładają żadnej presji. Ale my wiemy o co jedziemy.

Hubert Łęgowik przed sezonem 2015 zdecydował się na transfer do Ekstraligowego GKM-u Grudziądz. Z powodu kontuzji sezon rozpoczął z kilkutygodniowym opóźnieniem. Mimo to nasz rozmówca mile wspomina starty w Grudziądzu i wypowiada się o klubie w samych superlatywach.

Starty w Grudziądzu wspominam bardzo dobrze. Myślę, że dużo się nauczyłem. Miałem okazję współpracować ze świetnymi żużlowcami m.in. panem Tomkiem Gollobem od którego bardzo dużo się nauczyłem i za co mu bardzo dziękuję. Dziękuje również Krzyśkowi Buczkowskiemu, który zawsze służył pomocą. Mieliśmy także świetnych kibiców, którzy zawsze przychodzili na stadion w licznych grupach i mam nadzieję, że zapamiętają mnie z dobrej strony. Wydaje mi się, że gdyby wszystkie klubu były tak prowadzone jak ten z Grudziądza to żużel byłby teraz w innym miejscu i tak wiele klubów nie miało by tak dużych problemów.

Jednym z klubów, który w ostatnich czasach miał ogromne problemy z finansami był… Włókniarz Częstochowa. Z tego względu drużyny nie tylko zabrakło w rozgrywkach PGE Ekstraligi w sezonie 2015, ale w ogóle klub zginął z ligowej mapy Polski. Po rocznej banicji ligowy żużel wraca do Częstochowy. Hubert Łęgowik jest pewny, że sytuacja z 2014 roku się nie powtórzy i we Włókniarzu nie będzie ponownie problemów z finansami.

Teraz budujemy Włókniarz z nową marką. Pomimo, że wiele rzeczy jest takich samych jak na przykład logo. Jest jednak nowy zarząd, nowi sponsorzy, także wielu nowych ludzi którzy dbają o klub i inaczej do tego wszystkiego podchodzą. Myślę, że nie ma się czego obawiać i płynność finansowa klubu będzie taka jak należy.

Przed popularnym Łęgim ostatni sezon w gronie juniorów. Czy w związku z tym zakłada sobie jakieś konkretne cele indywidualne?

Jeśli chodzi o imprezy młodzieżowe to zostałem zgłoszony m.in. do eliminacji mistrzostw świata juniorów, ale to nie jest dla mnie priorytet. Chciałbym się przede wszystkim pokazać z dobrej strony na arenie krajowe. W finale Srebrnego Kasku czy Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostwach Polski.

Na chwilę obecną Eko-Dir Włókniarz Częstochowa to jedyny klub Łęgowika. Młodzieżowiec Lwów nie wyklucza jednak, że gdy pojawi się oferta być może zdecyduje się na parafowanie umowy z klubem z ligi zagranicznej. Nie nastąpi to jednak wcześniej niż w trakcie trwania sezonu.

Na tą chwilę nie mam klubu za granicą, ale mam już zorganizowane parę wyjazdów na turnieje indywidualne. Być może jeśli pokażę się w nich z dobrej strony to zostanę zauważony przez któregoś z menadżerów i podpiszę kontrakt w lidze duńskiej lub drugiej lidze szwedzkiej w trakcie sezonu.