CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Jak nie teraz to kiedy? Przed meczem AZS – MKS Będzin

Wczoraj AZS Częstochowa przegrał w Jastrzębiu-Zdroju siódmy ligowy mecz, a już w piątek (tj. 4.12) podopieczni trenera Michała Bąkiewicza rozegrają kolejne spotkanie. Rywalem Akademików będzie drużyna MKS-u Będzin. Początek jutrzejszej konfrontacji zaplanowano na godzinę 18. Bezpośrednią transmisję telewizyjną przeprowadzi stacja Polsat Sport.

Ostatnie tygodnie są koszmarne dla graczy z Częstochowy. AZS nie tylko nie wygrywa meczów, ale również nie zdobywa żadnych ligowych punktów, a co najgorsze nie wygrywa nawet pojedynczych setów. Ostatnio z wygranej partii drużyna Michała Bąkiewicza mogła się cieszyć trzy tygodnie temu w przegranym 1:3 meczu z Lotosem Treflem Gdańsk.

Wczoraj AZS walczył w Jastrzębiu, ale na niewiele się to zdało. Podobnie jak w zeszłym sezonie zespół toczył wyrównaną walkę z przeciwnikiem do okolicy 20-stego punktu w secie. Potem częstochowianie zaczęli popełniać własne błędy, a rywal odjeżdżał na kilka punktów. Taki scenariusz miała każda z trzech wczorajszych partii. W spotkaniu z Jastrzębiem Akademików znów zawiodła gra w ataku. Biało-zieloni słabo radzili sobie także w przyjęciu. Marnym pocieszeniem może być  lepsza niż we wcześniejszych spotkaniach forma Stanisława Wawrzyńczyka i Michała Szalachy. Z usług tego drugiego częściej niż dotychczas korzystał rozgrywający Rafael Redwitz. Młody środkowy nie był nadzwyczaj skuteczny w ataku, ale dobrze radził sobie w bloku. Pocieszający może być również fakt, że pomału do gry wraca Matej Patak. Słowaka w ogóle nie pojawił się na boisku w meczach w Bełchatowie i w Częstochowie z Indykpolem. W Jastrzębiu na krótki fragment zameldował się na boisku, ale niewiele wniósł do gry zespołu. To pokazuje, że forma reprezentanta Słowacji po problemach zdrowotnych nie jest najwyższa.

MKS Będzin to obok AZS-u i Effectora Kielce najsłabsza drużyna PlusLigi. W dotychczas rozegranych spotkaniach podopieczni trenera Tomasza Wasilkowskiego zgromadzili na swoim koncie 4 punkty co klasyfikuje ich na dwunastym miejscu. MKS punkty zdobywał przed swoją publicznością. Na inaugurację będzinianie 1 punkt zdobyli w starciu z Jastrzębskim Węglem, a w 5. kolejce pokonali w trzech setach Politechnikę Warszawską. Główną siłą ofensywną zespołu jest dwójka byłych graczy AZS-u, atakujący Michał Kamiński i przyjmujący Michał Żuk. Na pewno ciekawymi i sporo wnoszącymi do drużyny zawodnikami są obcokrajowcy MKS-u. Przyjmujący Tijmen Laane, środkowy Viaceslaw Batchkala oraz rozgrywający Harrison Peacock. W ostatniej ligowej kolejce gracze trenera Wasilkowskiego przegrali na wyjeździe 0:3 z Indykpolem AZS-em Olsztyn.

MKS Będzin
1. Mariusz Schamlewski
3. Tijmen Laane
4. Maciej Pawliński
5. Piotr Lipiński
6. Viaceslaw Batchkala
7. Mariusz Gaca
8. Jakub Oczko
9. Sebastian Warda
10. Bartosz Kaczmarek
11. Harrison Peacock
12. Mateusz Piotrowski
13. Michał Żuk
14. Jakub Peszko
15. Paweł Stysiał
17. Michał Kamiński
18. Dawid Żłobecki

AZS Częstochowa
1. Tomasz Kowalski
2. Łukasz Polański
3. Stanisław Wawrzyńczyk
5. Rafael Redwitz
6. Bartłomiej Lipiński
7. Michał Szalacha
8. Adrian Stańczak
10. Bartosz Buniak
12. Kacper Stelmach
13. Rafał Szymura
14. Felipe Bandero
15. Bartłomiej Janus
16. Matej Patak
17. Jakub Bik