CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Jubileusz Pragi – zapowiedź Grand Prix Czech

Już w najbliższą sobotę kolejna odsłona tegorocznego cyklu Grand Prix. Najlepsi żużlowcy świata rywalizować będą na torze w Pradze. Początek zawodów o godzinie 19.00.

Praga to prawdziwy klasyk cyklu Grand Prix. Historia rund GP na stadionie Marketa trwa nieprzerwanie od 1997 roku. Roku jakże szczególnego dla legendy Włókniarza Częstochowa, Sławomira Drabika, który w pamiętnym debiucie w cyklu zajął znakomite czwarte miejsce. W finałowym biegu górą okazał się wówczas Team Exide, czyli Greg Hancock i Billy Hamill. Na trzecim stopniu podium uplasował się Tomasz Gollob. Na podium praskiego turnieju stawali również Jarosław Hampel, Krzysztof Kasprzak i znakomicie radzący sobie w tegorocznym zmaganiach o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata, Maciej Janowski.

Jubileuszowa, dwudziesta edycja Grand Prix Czech zapowiada się niezwykle emocjonująco. Bezapelacyjnym faworytem sobotniego turnieju jest lider klasyfikacji generalnej, Tai Woffinden. Indywidualny Mistrz Świata to prawdziwy Król praskiego owalu. “Woffi” w sobotę powalczy bowiem o czwarte z rzędu zwycięstwo. Plany Woffindenowi będzie chciał pokrzyżować nie kto inny, jak Greg Hancock. Szybkie wyjście spod taśmy to element żużlowego rzemiosła, który gdzie jak gdzie, ale w Pradze jest kluczowy. Amerykanin w tej kwestii jest niemal perfekcyjny.

Grono zawodników, które może się włączyć do walki o zwycięstwo jest bardzo duże. Jednym z nich jest bez wątpienia Nicki Pedersen. Potwierdzają to statystyki czeskiego Grand Prix. Duńczyk w Pradze wygrywał trzy razy! Wysoko stoją notowania Mateja Zagara, Chrisa Holdera i bardzo szybkiego w tegorocznym sezonie, Antonio Lindbaecka. Walkę o pierwszą czwórkę zapowiada również startujący z “dziką kartą” Vaclav Milik.

Kameralny stadion w Pradze w większości wypełnią polscy kibice, którzy będą trzymać kciuki za trójkę naszych reprezentantów – Bartosza Zmarzlika, Macieja Janowskiego i Piotra Pawlickiego. Praga na ogół jest szczęśliwa dla polskich zawodników, dlatego liczymy na udany występ wymienionej trójki. Z analizy dotychczasowych rund Grand Prix wynika, iż największe szanse na “pudło” ma Maciej Janowski.”Magic” przypomnijmy wygrał przed dwoma tygodniami w Horsens. Czy pójdzie za ciosem? Przekonamy się o tym w sobotni wieczór.

Lista startowa Grand Prix Czech:
1. Nicki Pedersen (Dania)
2. Antonio Lindbaeck (Szwecja)
3. Greg Hancock (USA)
4. Vaclav Milik (Czechy)
5. Peter Kildemand (Dania)
6. Matej Zagar (Słowenia)
7. Bartosz Zmarzlik (Polska)
8. Chris Holder (Australia)
9. Chris Harris (Wielka Brytania)
10. Piotr Pawlicki (Polska)
11. Tai Woffinden (Wielka Brytania)
12. Andreas Jonsson (Szwecja)
13. Jason Doyle (Australia)
14. Fredrik Lindgren (Szwecja)
15. Maciej Janowski (Polska)
16. Niels Kristian Iversen (Dania)

17. Josef Franc (Czechy)
18. Eduard Krcmar (Czechy)