CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Miały być trzy punkty, a nie ma żadnego

Nie tak początek rundy rewanżowej sezonu zasadniczego wyobrażali sobie zawodnicy i kibice AZS-u Częstochowa. Podopieczni trenera Marka Kardosa przegrali we własnej hali z AZS Politechniką Warszawską 1:3 (25:15, 29:31, 20:25, 18:25). Akademicy po dzisiejszej porażce spadli na przedostatnie miejsce w ligowej tabeli, a do ósmej pozycji która gwarantuję grę w play offach, częstochowianie tracą już 5 punktów.

Dzisiejszy meczu odbył się bez dopingu najgłośniejszych fanów AZS-u. To efekt konfliktu jaki wybuchł w ostatnich dniach na linii zarząd – kibice. Kierownictwo klubu zerwało współpracę z “szalikowcami” ze względu na ich naganne zachowanie w kilku wyjazdowych spotkaniach oraz ostatnim meczu z PGE Skrą Bełchatów. Na zachowanie fanów AZS zwrócił uwagę również organizator rozgrywek PlusLigi, kierując do klubu pismo w tej sprawie. W efekcie kibice stracili m.in możliwość kupna biletów na mecz po promocyjnej cenie (5 zł). “Szalikowcy” pojawili się co prawda na hali, ale w innym niż zazwyczaj sektorze i w zdecydowanie innej roli. Bardziej od meczu interesowała ich własna zabawa, na którą złożyła się gra w balonika, odbijanie piłki plażowej, granie na trąbce czy wspólne przyśpiewki.

Do meczu zespół prowadzony przez trenera Marka Kardosa przystąpił ponownie osłabiony. Do grona nieobecnych, które to od dłuższego czasu otwiera rozgrywający Marcin Janusz dołączyli Michał Bąkiewicz i Wojciech Kaźmierczak. Przyjmujący akademików po ostatnim urazie wznowił treningi i wystąpił już nawet w sparingowych spotkaniach AZS-u. Niestety w ostatnich dniach Bąkiewicz nabawił się kolejnej kontuzji. Absencja Kaźmierczaka była spowodowana sprawami rodzinnymi. Spotkanie rozpoczęło się obiecująco dla akademików. Już na pierwszej przerwie technicznej częstochowianie prowadzili 8:6. Świetnie w tym fragmencie gry prezentował się Michał Kaczyński. Po pierwszej przerwie technicznej asa serwisowego dołożył powracający do gry po kontuzji Jakub Vesely, a w dodatku warszawianie mieli spory problem by przeforsować się przez blok miejscowych. Po autowym ataku Adriana Gontariu przewaga miejscowych wzrosła do 10 “oczek” (21:11). Set bez większej historii zakończył się pewnym zwycięstwem częstochowian 25:15.

Początek drugiej partii wskazywał na to, że przewaga miejscowych się utrzyma i że to oni będą dyktować warunki gry w tym secie. Po skutecznych atakach Kaczyńskiego i Miłosza Hebdy, a także punktowym bloku tego drugiego AZS prowadził już 8:2. Dobra zmiana Pawła Adamajtisa i wyraźna poprawa gry w polu serwisowym pozwoliła warszawianom błyskawicznie odrobić straty. Po asie serwisowym wspomnianego Adamajtisa, Politechnika objęła prowadzenie 9:12. Trener Marek Kardos próbował poprawić jakoś gry zespołu zmianami, za Miłosza Hebdę pojawił się Bartosz Bednorz. Na niewiele się to jednak zdało. Co prawda AZS zdołał doprowadzić do wyrównania, a po chwili miał trzy piłki setowe, to jednak druga partia padła łupem warszawian 29:31. Główna w tym zasługa Adamajtisa, który był nie do zatrzymania.

Po drugiej partii z zespołu Marka Kardosa wyraźnie “zeszło powietrze”. Na domiar złego coraz gorzej po stronie częstochowskiej wyglądało przyjęcie zagrywki rywala. To właśnie ten element obok punktów zdobytych bezpośrednio z zagrywki w głównej mierze zadecydował o końcowym wyniku spotkania. Partie trzecia i czwarta rozpoczynały się od wysokiego prowadzenie przyjezdnych. W obu setach warszawianie od początku kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku wygrywający odpowiedni w secie trzecim 20:25 i w secie czwartym 18:25. Całe spotkanie zakończyło się zwycięstwem drużyny Jakuba Bednaruka 1:3. Trzy ligowe punkty powędrowały tym samym na konto zespołu ze stolicy. AZS Częstochowa pozostał z dorobkiem 8 punktów i spadł na przedostatnie miejsce w ligowej tabeli, co coraz bardziej komplikuje sytuacje drużyny w walce o miejsce w czołowej ósemce.

AZS Częstochowa – AZS Politechnika Warszawska 1:3 (25:15, 29:31, 20:25, 18:25)

MVP: Juraj Zatko

Składy:
AZS: Marcyniak (2), Murek (12), Kaczyński (26), Hebda (9), Vesely (8), Kozłowski (1), Bik (libero) oraz Bednorz (3), Kamiński (2), Buczek

Politechnika: Pawliński (12), Nowak (6), Zatko (4), Kolev (9), Sacharewicz, Gontariu (6), Poter (libero) oraz Olenderek, Adamajtis (18), Szalpuk (1), Gunia (9).