CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Ogromne emocje w Częstochowie, Włókniarz minimalnie lepszy od Sparty

Ogromnych emocji dostarczył mecz 4. kolejki żużlowej Enea Ekstraligi pomiędzy KantorOnline Włókniarzem Częstochowa, a Beatardem Spartą Wrocław. Po pasjonującym 15. wyścigu ostatecznie minimalnie lepsi okazali się częstochowianie wygrywając różnicą dwóch punktów (46:44). W ekipie Piotra Żyto i Jarosława Dymka najskuteczniejsi byli Michael Jepsen Jensen (9+3) oraz Grzegorz Walasek (9+1). W drużynie Piotra Barona prym wiedli Maciej Janowski (14+1) oraz Tai Woffinden (13+1).

Włókniarz ponownie już w tym sezonie musiał radzić sobie bez swojego kapitana Grigorija Łaguty. Nieobecność Rosjanina nie była jednak tym razem spowodowana kontuzją, a zaległościami finansowymi. Miejsce Griszy zajął Mirosław Jabłoński. Wychowanek Startu Gniezno w meczu przeciwko Betardowi spisał się przyzwoicie. Zdobył cenne 6 punktów i dołożył swoją cegiełkę do końcowego zwycięstwa drużyny.

Bardzo zadowolony ze swojego występu mógł być Rafał Malczewski. Młodzieżowiec KantorOnline Włókniarza w biegu drugim przedarł się z czwartej na drugą pozycję i wspólnie z Arturem Czają przywiózł dla Włókniarza 5 punktów. Jeszcze lepiej popularny Komar zaprezentował się w 6. biegu. Odważną szarżą po zewnętrznej na pierwszym łuku junior Włókniarza minął nie tylko swojego partnera z drużyny Mirosława Jabłońskiego, ale również duet Sparty w osobach Tomasza Jędrzejaka i Troya Batchelora. Niezagrożony pomknął do mety po trzy punkty. Chwilę wcześniej bo w 4. biegu świetnie spod taśmy ruszył drugi z częstochowskich młodzieżowców Artur Czaja. Popularny Józek zamknął na pierwszym łuku Macieja Janowskiego, co skrzętnie wykorzystał Jabłoński. Czaja na dystansie nie był już jednak tak szyby jak na starcie i musiał uznać wyższość Janowskiego. Młodzieżowcy Włókniarza na tle rówieśników z Wrocławia wypadli bardzo dobrze. Czaja z Malczewski zdobyli w sumie 9 punktów, przy 2 “oczkach” duetu Dolny – Trzensiok.

Na półmetku zawodów KantorOnline Włókniarz prowadził ze Spartą Wrocław 25:17. Goście na pierwsze zwycięstwo drużynowe czekali aż do 8. biegu. W nim Tai Woffinden pewnie pokonał Jabłońskiego, a Jurica Pavlic poradził sobie na dystansie z Czają (27:21). Włókniarz ośmiopunktowe prowadzenie odzyskał już w kolejnym wyścigu. Duża w tym zasługa Grzegorza Walaska, który na pierwszym łuku drugiego okrążenia przy wewnętrznej minął prowadzącego Troya Batchelora. Wrocławianom sygnał do walki dali w 11. biegu wspomniany Batchelor i Maciej Janowski. Duet Sparty pokonał podwójnie parę Holta – Jabłoński. Przewaga Włókniarza zmalała do różnicy 4 “oczek”. Niezwykle ważny dla końcowych losów spotkania okazał się bieg numer 13. W nim świetną walkę z parą Walasek – Michael Jepsen Jensen stoczył Maciej Janowski. Górą z tej konfrontacji wyszedł duet gospodarzy zapewniając Włókniarzowi co najmniej remis w tym spotkaniu (43:35).

Wrocławianie walczyli do końca i po podwójnym zwycięstwie Woffindena i Batchelora w pierwszym z biegów nominowanych przedłużyli swoja szansę na wywalczenie 1 punktu. Za plecami żużlowców Sparty we wspomnianym 14. biegu dojechali Peter Kildemand, dla którego sobotni mecz nie był tak udany jak dwa ostatnie pojedynki Lwów, oraz Mirosław Jabłoński, który pogubił się w końcowej fazie zawodów nie zdobywając w dwóch swoich ostatnich biegach żadnego punkty. O wszystkim miał zadecydować ostatni 15. wyścig. I trzeba przyznać że był to fenomenalny bieg. Od pierwszy metrów do ostatnich centymetrów zaciekłą walkę z parą Sparty toczył Michael Jepsen Jensen. Po starcie na czele stawki znalazł się Duńczyk. Zawodnika Włókniarza już na pierwszym okrążeniu wyprzedził Janowski, a tuż za plecami czaił się Woffinden. Na kolejnym kółku Jensen odzyskał prowadzenie, by na wyjściu z przedostatniego wirażu ponownie je stracić na rzecz Janowskiego. Na linii mety Jensen o przysłowiowy błysk szprychy zameldował się na drugim miejscu przed trzecim Taiem Woffindenem, co dało Włókniarzowi zwycięstwo w meczu (46:44).

Pod nieobecność Grigorija Łaguty nie było w sobotnim spotkaniu w drużynie Włókniarza wyraźnego lidera. Wystarczy dodać, że żaden z miejscowych zawodników nie zapisał na swoim koncie dwucyfrowej zdobyczy punktowej. Była jednak to bardzo wyrównana drużyna, gdyż każdy z zawodników dorzucił swoje punkty do końcowego sukcesu. Siłą rzeczy bohaterem spotkania został Michael Jepsen Jensen. Duńczyk wraz z Grzegorzem Walaskiem świetnie rozegrał 13. biegu, a w ostatniej gonitwie dnia stoczył pasjonujący bój z wrocławianami. Cichym bohaterem meczu został Rafał Malczewski, dla którego był to najlepszy w karierze występ ligowym pojedynku. Wyraźne problemy z odpowiednim dopasowaniem się do nawierzchni toru miał dziś Peter Kildemand, a więc najskuteczniejszy do tej pory zawodnik Włókniarza w rozgrywkach Enea Ekstraligi.

W ekipie Piotra Barona świetnie zaprezentowało się trio Tai Woffinden, Maciej Janowski, Troy Batchelor (w sumie zdobyli 37 punktów). Wspomniana trójka nie miała jednak wsparcia ze strony pozostałych zawodników. Zdecydowanie na więcej kibice i działacze Sparty liczyli po występie Juricy Pavlica i przede wszystkim Tomasza Jędrzejaka.

KantorOnline Włókniarz Częstochowa – 46
9. Grzegorz Walasek 9+1 (1′,2,3,3,0)
10. Rune Holta 5+1 (2,1′,1,1)
11. Peter Kildemand 8 (2,0,2,3,1)
12. Michael Jepsen Jensen 9+3 (1′,3,1′,2′,2)
13. Mirosław Jabłoński 6 (3,1,2,d,0)
14. Rafał Malczewski 5+1 (2′,3,0)
15. Artur Czaja 4 (3,1,0)

Betard Sparta Wrocław – 44
1. Tai Woffinden 13+1 (3,1′,3,2,3,1)
2. Jurica Pavlic 3 (0,2,1,-)
3. Tomasz Jędrzejak 2 (0,2,0,-,-)
4. Troy Batchelor 10+1 (3,0,2,3,0,2′)
5. Maciej Janowski 14+1 (2,3,3,2′,1,3)
6. Patryk Dolny 2+1 (1,0,0,1′)
7. Mike Trzensiok 0 (0,0,-)

Bieg po biegu:
1: (63,81) Woffinden, Holta, Walasek, Pavlic 3:3
2: (64,52) Czaja, Malczewski, Dolny, Trzensiok 5:1 (8:4)
3: (64,42) Batchelor, Kildemand, Jensen, Jędrzejak 3:3 (11:7)
4: (64,65) Jabłoński, Janowski, Czaja, Trzensiok 4:2 (15:9)
5: (64,44) Jensen, Pavlic, Woffinden, Kildemand 3:3 (18:12)
6: (64,87) Malczewski, Jędrzejak, Jabłoński, Batchelor 4:2 (22:14)
7: (63,73) Janowski, Walasek, Holta, Dolny 3:3 (25:17)
8: (64,37) Woffinden, Jabłoński, Pavlic, Czaja 2:4 (27:21)
9: (64,73) Walasek, Batchelor, Holta, Jędrzejak 4:2 (31:23)
10: (64,85) Janowski, Kildemand, Jensen, Dolny 3:3 (34:26)
11: (65,11) Batchelor, Janowski, Holta, Jabłoński (d4) 1:5 (35:31)
12: (65,30) Kildemand, Woffinden, Dolny, Malczewski 3:3 (38:34)
13: (65,16) Walasek, Jensen, Janowski, Batchelor 5:1 (43:35)
14: (64,58) Woffinden, Batchelor, Kildemand, Jabłoński 1:5 (44:40)
15: (65,47) Janowski, Jensen, Woffinden, Walasek 2:4 (46:44)

Sędzia: Krzysztof Meyze
NCD: Maciej Janowski (63,73) w 7. biegu
Zawodnicy startowali wg I zestawu