CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Pewna wygrana Skry w Częstochowie

Czwartkowe spotkanie 11. kolejki siatkarskiej PlusLigi pomiędzy AZS-em Częstochowa, a PGE Skrą Bełchatów nie dostarczyło zbyt wielu emocji. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem bełchatowian 0:3 (19:25, 21:25, 18:25). Dla częstochowian dzisiejsza porażka jest już czwartą z rzędu w rozgrywkach ligowych. Statuetkę dla najlepszego zawodnika meczu otrzymał środkowy bloku Skry Bełchatów, Karol Kłos.

Do meczowej dwunastki akademików powrócił kapitan drużyny Dawid Murek, którego z powodu kontuzji zabrakło w Kędzierzynie-Koźlu. Niestety trener Marek Kardos ciągle nie mógł skorzystać z usług Michała Bąkiewicza, Jakuba Vesely`ego oraz Marcina Janusza. Częstochowianie czwartkowe spotkanie z wiceliderem tabeli rozpoczęli w ustawieniu identycznym jak w ostatnią sobotą w konfrontacji z ZAKSĄ. Trener Kardos postawił na dwójkę młodych skrzydłowych Miłosza Hebdę i Bartosza Bednorza. Na ataku tak jak w ostatnich tygodniach pojawił się na parkiecie Michał Kaczyński, który ponownie był najlepiej punktującym graczem AZS-u.

Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki. Po skutecznym ataku ze środka świetnie dziś dysponowanego Karola Kłosa, PGE Skra prowadziła na pierwszej przerwie technicznej 7:8. Po wznowieniu gry dwukrotnie z zagrywką Mariusza Wlazłego nie poradził sobie Bartosz Bednorz (9:12). Za młodego przyjmującego pojawił się na placu gry doświadczony Dawid Murek. Były reprezentant kraju uspokoił grę częstochowian w przyjęciu zagrywki, ale nie pomógł drużynie w grze ofensywnej. Osamotniony w tym elemencie w tej fazie seta był po stronie akademików Michał Kaczyński. Set bez większej historii zakończył się pewnym zwycięstwem Skry 19:25.

W drużynie prowadzonej przez Miguela Falasce świetnie grą kreował Nicolas Uriarte. Argentyński rozgrywający starannie rozdzielał ataki pomiędzy swoich kolegów, często uruchamiając środkowych. Niestety dużo gorzej wyglądało to po stronie AZS-u. Wystarczy wspomnieć że częstochowscy środkowi zdobyli w ataku w sumie tylko 3 punkty, przy 11 punktach zdobytych przez parę Wrona – Kłos. Dodatkowo duet ten dołożył 7 punktów zdobytych blokiem. Gra w tym elemencie była w dzisiejszym spotkaniu dużym atutem Skry. Bełchatowianie blokiem zdobyli w sumie aż 12 punktów, AZS tylko 1. Dużo błędów obie ekipy popełniły w polu serwisowym (AZS – 17, Skra – 15). Większy pożytek z tego elementu siatkarskiego rzemiosła mieli jednak bełchatowianie, którzy zapisali na swoim koncie 6 asów serwisowych, przy 1 takim zagraniu częstochowian.

Początek drugiej partii wlał odrobinę nadziei w serca kibiców AZS-u. Już na początku seta słabo dziś grającego Michała Kozłowskiego na rozegraniu zastąpił Konrad Buczek. Młody rozgrywający dobrze rozłożył grę w ataku pomiędzy trójkę: Kaczyński, Hebda, Bednorz. Po pojedynczym bloku Miłosza Hebdy na Mariuszu Wlazłym, AZS objął prowadzenie 11:8. Chwilę potem ze środka zaatakował Karol Kłos, i dwukrotnie zdobył punkt dla swojego zespołu blokiem. To głównie dzięki świetnej grze tego zawodnika Skra doprowadziła do wyrównania po 13. Po drugiej przerwie technicznej przewaga gości systematycznie wzrastała. Seta po zepsutej zagrywce zakończył Dawid Murek (21:25).

W trzeciej i ostatniej partii dzisiejszego meczu przewaga Skry była bardzo widoczna. Szczególnie tyczyło się to grze w bloku i w polu serwisowym. Tylko z tych dwóch elementów bełchatowianie zdobyli w trzecim secie 9 punktów, AZS nie zdobył żadnego. Skra prowadziła już 13:22 i wydawało się, że set zakończy się siatkarskim pogromem. Trzy błędy bełchatowian i skuteczna gra na kontrach Michała Kaczyńskiego pozwoliła miejscowym na zdobycie 5 punktów z rzędu (18:22). Pościg AZS-u przerwał atakiem ze środka Karol Kłos. Seta jak i całe spotkanie dwoma punktowymi zagrywkami zakończył wprowadzony chwile wcześniej na boisko, Jędrzej Maćkowiak (18:25).

AZS Częstochowa – PGE Skra Bełchatów 0:3 (19:25, 21:25, 18:25)

MVP: Karol Kłos

Składy:
AZS: Bednorz (3), Marcyniak, Kaczyński (16), Hebda (7), Kaźmierczak (1), Kozłowski, Piechocki (libero) oraz Kamiński, Murek (4), Buczek (1), Bik (libero)

PGE Skra: Wlazły (11), Kłos (13), Conte (10), Wrona (6), Uriarte (2), Włodarczyk (8), Zatorski (libero) oraz Antiga, Maćkowiak (2).