CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa
PGEE: Mecz, którego nie można przegrać. Zmarzlik i spółka w Częstochowie

PGEE: Mecz, którego nie można przegrać. Zmarzlik i spółka w Częstochowie

W piątkowy wieczór (2 lipca) arcyważny mecz w żużlowej PGE Ekstralidze rozegra Eltrox Włókniarz Częstochowa. Rywalem częstochowskiego zespołu będzie piekielnie mocna ekipa Moje Bermudy Stali Gorzów.

Do końca rundy zasadniczej zostały już tylko cztery ligowe kolejki. „Lwy” zajmują aktualnie piąte miejsce, z szansami na pierwszą czwórkę, która zapewni udział w walce o medale tegorocznych Drużynowych Mistrzostw Polski. Cel jak najbardziej realny, ale żeby mógł się ziścić, to Włókniarz nie może sobie pozwolić na porażkę w piątkowym meczu. Na ewentualne potknięcie podopiecznych Piotra Świderskiego czyha m.in. lubelski Motor, który w tabeli ma tyle samo punktów co Eltrox Włókniarz i w opinii ekspertów z  tych dwóch zespołów wyłoni się czwarty półfinalista PGE Ekstraligi.

Częstochowianie wiedzą zatem, o co jadą, także w piątek możemy spodziewać się niesamowitych emocji. W pierwszym meczu w Gorzowie dość niespodziewanie zwyciężył Włókniarz 46:44 i teoretycznie do rewanżu przystępuje w uprzywilejowanej pozycji. Jest to jednak tylko teoria. W praktyce ten zbliżający się mecz nie ma bowiem zdecydowanego faworyta. Częstochowianie muszą się trzymać na baczności, bo Stal zrobi wszystko, żeby odbić sobie stracone punty na popularnym „Jancarzu”.

Obie ekipy przystąpią do rywalizacji w swoich najmocniejszych składach. Największą gwiazdą w zespole gości będzie rzecz jasna dwukrotny mistrz świata Bartosz Zmarzlik, który zrobi wszystko, żeby poprowadzić wicemistrzów Polski do zwycięstwa. Najlepszy żużlowiec świata może liczyć na wsparcie solidnych w tym sezonie Martina Vaculika, Andersa Thomsena i Szymona Woźniaka. Jeśli wspomniana czwórka zawodników pojedzie swoje, a Rafał Karczmarz i Wiktor Jasiński dorzucą kilka punktów, to Eltrox Włókniarz może mieć poważne kłopoty.

Włókniarz pojedzie jednak mecz u siebie i będzie chciał wykorzystać atut własnego toru. Argumentów żeby, pokonać Stal Gorzów, jest naprawdę dużo. Gospodarzy do zwycięstwa będą chcieli poprowadzić liderzy zespołu w postaci Leona Madsena i Jakuba Miśkowiaka. Kibice Włókniarza liczą ponadto na ustabilizowanie formy Fredrika Lindgrena, który znakomite występy przeplata z bardzo słabymi. Jednym z największych bohaterów Eltrox Włókniarza w wygranym meczu z Falubazem był Kacper Woryna. Punkty wychowanka ROW-u Rybnik i przede wszystkim Bartosza Smektały mogą okazać się kluczowe dla losów spotkania.

Awizowane składy:

Eltrox Włókniarz Częstochowa:

9. Leon Madsen
10. Kacper Woryna
11. Bartosz Smektała
12. Jonas Jeppesen
13. Fredrik Lindgren
14. Jakub Miśkowiak
15. Mateusz Świdnicki

Moje Bermudy Stal Gorzów:

1. Szymon Woźniak
2. Anders Thomsen
3. Martin Vaculik
4. Rafał Karczmarz
5. Bartosz Zmarzlik
6. Wiktor Jasiński
7. Kamil Pytlewski.