CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa
PGEE: Włókniarz odkupi winy w Toruniu? W niedzielę mecz z Apatorem

PGEE: Włókniarz odkupi winy w Toruniu? W niedzielę mecz z Apatorem

speedwayekstraliga.pl | Łukasz Forysiak

W najbliższą niedzielę (16 maja) ekipę Eltrox Włókniarza Częstochowa czeka drugi tegoroczny wyjazd na mecz ligowy. Rywalem „Lwów” będzie miejscowy eWinner Apator Toruń.

Jeszcze kilka tygodni temu zdecydowanym faworytem niedzielnego meczu byłby zapewne Włókniarz, ale sport po raz kolejny spłatał figla papierowym prognozom. Częstochowianie mieli być murowanym faworytem do walki o medale, a tymczasem istnieje realne zagrożenie, że nasz zespół będzie musiał się sporo napocić, żeby nie popaść w poważne tarapaty, z ewentualnym spadkiem z ligi włącznie. Czarę goryczy przelała porażka na swoim torze z osłabioną Betard Spartą Wrocław w stosunku 38:52. Oczywiście porażka w sporcie to coś normalnego, ale już styl w jakim polegli podopieczni Piotra Świderskiego musi budzić niepokój.

Co niektórzy twierdzą, że skoro nie idzie u siebie, to będzie lepiej na wyjeździe. Może i tak, ale czy to wystarczy na wygraną w Toruniu. Beniaminek dowodzony przez Tomasza Bajerskiego u progu sezonu prezentuje się naprawdę bardzo przyzwoicie. „Anioły” planowo wygrały u siebie z Grudziądzem i Zieloną Górą, a na wyjeździe stoczyły pasjonujący mecz z Fogo Unią Leszno. W Toruniu nie popadają oczywiście w samozachwyt, ale z drugiej strony zdają sobie doskonale sprawę z tego, że częstochowskie „Lwy” są dość mocno zranione i jest szansa to wykorzystać.

Analizując składy obu drużyn na podstawie tego, co do tej pory wydarzyło się w lidze, to faworytem niedzielnej potyczki jest Apator, który ma w swoich szeregach zawodników, którzy trzymają dość wysoki poziom sportowy. Na swoich „śmieciach” bardzo groźni są bracia Holderowie, Robert Lambert i były zawodnik Włókniarza Paweł Przedpełski. Nie można także zapominać o kolejnym żużlowcu, który jeździł z lwem na plastronie, czyli Adrianie Miedzińskim. Popularny „Miedziak na swoim torze jest bardzo skuteczny, co nie jest dobrą wiadomością dla gości z Częstochowy.

Jakimi argumentami przed potyczką z Apatorem może pochwalić się Eltrox Włókniarz? Co bardziej złośliwi stwierdzą, że na chwilę obecną Biało-zieloni nie mają żadnych argumentów, z wyjątkiem juniorów. W starciu z Betard Spartą zawiedli bowiem niemal wszyscy, z Leonem Madsenem i Fredrikiem Lindgrenem na czele. Pocieszające jest to, że obaj potrafią jeździć na Motoarenie i stąd nadzieja wśród działaczy, trenerów i kibiców Włókniarza. Skuteczna postawa Madsena i Lindgrena, może okazać się jednak niewystarczającą bronią w starciu z Apatorem. Bez wsparcia drugiej linii w postaci Kacpra Woryny czy Bartosza Smektały nie ma mowy o pokonaniu gospodarzy.

Awizowane składy:

Eltrox Włókniarz Częstochowa:
1. Leon Madsen
2. Jonas Jeppesen
3. Bartosz Smektała
4. Kacper Woryna
5. Fredrik Lindgren
6. Jakub Miśkowiak
7. Bartłomiej Kowalski

eWinner Apator Toruń:
9. Paweł Przedpełski
10. Jack Holder
11. Adrian Miedziński
12. Petr Chlupac
13. Chris Holder
14. Justin Stolp
15. Krzysztof Lewandowski

Początek meczu o godzinie 15:15.