CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa
Pogrom w Częstochowie! Włókniarz rozbił GKM-em

Pogrom w Częstochowie! Włókniarz rozbił GKM-em

wlokniarz.com

Kontuzja Nicki’ego Pedersena w meczu ligi duńskiej, sprawiła że zdecydowanym faworytem piątkowej potyczki pomiędzy zielona-energia.com Włókniarzem Częstochowa, a ZOOleszcz GKM-em Grudziądz byli gospodarze. Takiego pogromu nie spodziewał się chyba jednak nikt. Włókniarz rozbił w drobny pył podopiecznych Janusza Ślączki, wygrywając różnicą aż 40 punktów (65:25). Bezbłędny w piątkowy wieczór był Leon Madsen (15), a płatne komplety punktów zdobyli także Bartosz Smektała (12+3) i Mateusz Świdnicki (8+1). W zespole gości najwięcej punktów wywalczył Przemysław Pawlicki (8).

Dzisiejszy mecz to był prawdziwy popis drużyny Lecha Kędziory. Po piorunującym początku, kiedy to wszystkie cztery biegi przed pierwszym równaniem toru kończyły się podwójnym zwycięstwem Lwów, na tablicy wyników widniał niecodzienny jak na standardy PGE Ekstraligi rezultat, 20:4. Po przerwie goście mieli chwilowy przebłysk i odpowiedzieli tym samym. W 5. biegu dnia para Przemysław Pawlicki Frederik Jakobsen pokonała podwójnie Worynę i Jeppesena. Na pochwałę zasłużyła głównie jazda Duńczyka w barwach GKM-emu, który przez cały dystans mądrze odpierał ataki Woryny. Częstochowianin dwoił się i troił, ale nie znalazł sposobu na Jakobsena. Był to jednak chwilowy zryw grudziądzan. Wystarczy dodać, że w całym meczu gospodarze wygrali drużynowo… aż 13 biegów! W tym aż 10 podwójnie! Nokaut.

Częstochowianie bawili się jazdą. Nieźle wychodzili spod taśmy, a nawet gdy w tym elemencie lepsi okazywali się rywale, to Lwy skutecznie mijali ich na dystansie. Było tak między innymi w 9. biegu dnia. Po starcie i odważnej szarży po zewnętrznej na pierwszym łuku na czoło uciekł Mateusz Świdnicki. Za jego plecami podążali jednak grudziądzanie, Pawlicki i Jakobsen. Z takim obrotem sprawy nie mógł pogodzić się Fredrik Lindgren, który najpierw minął Pawlickiego, a dosłownie na samej mecie zdołał jeszcze wyprzedzić Jakobsena. Poza fenomenalnym Madsenem i szybkim Lindgrenem, podobać mogła się jazda również Świdnickiego i Smektały. Młodzieżowiec Włókniarza nie pierwszy raz imponował zadziornością i odważną jazdą. Trochę szkoda, że na torze pojawił się tylko trzy razy. Smektała z kolei był zabójczo skuteczny na starcie i na wyjściu z pierwszego łuku pokazywał już plecy rywalom.

Pojedyncze udane wyścigi zaliczyli również Jonas Jeppesen i Jakub Miśkowiak, a więc zawodnicy którzy pod względem średniej biegopunktowej są najsłabsi w zespole Lwów. Duńczyk dwukrotnie wygrał wyścig podwójnie. Miśkowiak pewnie ze Świdnickim dowiózł dla Włókniarza 5 punktów w biegu młodzieżowym, a w kolejnych dwóch startach pokazał się z niezłej strony. Obaj, a szczególnie aktualny mistrz świata juniorów, mają jeszcze jednak sporo rezerw.

Do niebezpiecznej, a zarazem kontrowersyjnej sytuacji doszło w wyścigu 12. W nim po starcie do przodu uciekł Jakub Miśkowiak, a na wyjściu z pierwszego łuku stawkę zamykał Woryna. Wychowanek ROW-u pokonał pierwszy wiraż bardzo szeroko i zaczął nabierać dużej prędkości. Wydawało się, że to tylko kwestia czasu, gdy Woryna uplasuję się za plecami Miśkowiaka. Niestety rozpędzonego zawodnika Włókniarza bez pardonu do płotu “przycisł” Krzysztof Kasprzak. W efekcie zawodnicy szczepili się motocyklami na połowie prostej i na wejściu w kolejny łuk upadli. Długo nie podnosili się z toru, ale po kilku minutach wstali o własnych siłach i udali się do parku maszyn. Jednak ku zdziwieniu wielu obserwatorów sędzia Piotr Lis z powtórki biegu wykluczył Kacpra Worynę. Wydaje się, że to zawodnik Włókniarza był w tym biegu faulowany.

zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa – 65
9. Leon Madsen – 15 (3,3,3,3,3)
10. Bartosz Smektała – 12+3 (3,2*,2*,2*,3)
11. Kacper Woryna – 8+2 (2*,1,3,w,2*)
12. Jonas Jeppesen – 5+2 (2*,0,1,2*)
13. Fredrik Lindgren – 12+1 (3,3,2*,3,1)
14. Mateusz Świdnicki – 8+1 (3,2*,3)
15. Jakub Miśkowiak – 5+1 (2*,1,2)
16. Andrij Rozaluk – NS

ZOOleszcz GKM Grudziądz – 25
1. Wiktor Rafalski – 0 (-,-,-,-,-)
2. Krzysztof Kasprzak – 6 (0,2,1,0,3,-)
3. Frederik Jakobsen – 5+1 (0,1,2*,1,0,1)
4. Przemysław Pawlicki – 8 (1,3,0,2,0,2)
5. Zastępstwo Zawodnika
6. Kacper Pludra – 2 (1,0,0,1,0)
7. Kacper Łobodziński – 0 (0,0,-)
8. Norbert Krakowiak – 4 (1,0,1,1,1,d)

Bieg po biegu:
1. (64,40) Madsen, Woryna, Krakowiak, Jakobsen – 5:1 – (5:1)
2. (64,26) Świdnicki, Miśkowiak, Pludra, Łobodziński – 5:1 – (10:2)
3. (63,92) Lindgren, Jeppesen, Jakobsen, Kasprzak – 5:1 – (15:3)
4. (63,87) Smektała, Świdnicki, Pawlicki, Pludra – 5:1 – (20:4)
5. (64,47) Pawlicki, Jakobsen, Woryna, Jeppesen – 1:5 – (21:9)
6. (63,53) Lindgren, Kasprzak, Miśkowiak, Krakowiak – 4:2 – (25:11)
7. (63,17) Madsen, Smektała, Kasprzak, Łobodziński – 5:1 – (30:12)
8. (64,43) Świdnicki, Lindgren, Jakobsen, Pawlicki – 5:1 – (35:13)
9. (63,71) Madsen, Smektała, Krakowiak, Kasprzak – 5:1 – (40:14)
10. (63,69) Woryna, Pawlicki, Jeppesen, Pludra – 4:2 – (44:16)
11. (63,76) Madsen, Jeppesen, Krakowiak, Pawlicki – 5:1 – (49:17)
12. (64,46) Kasprzak, Miśkowiak, Pludra, Woryna (w/u) – 2:4 – (51:21)
13. (63,22) Lindgren, Smektała, Krakowiak, Jakobsen – 5:1 – (56:22)
14. (64,65) Smektała, Woryna, Jakobsen, Pludra – 5:1 – (61:23)
15. (63,56) Madsen, Pawlicki, Lindgren, Krakowiak (d) – 4:2 – (65:25)