CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Pokonać Będzin!

Po kilkudniowej przerwie siatkarze wracają na ligowe parkiety. W sobotę (tj. 8.11) w Sosnowcu gracze AZS-u Częstochowa zagrają z beniaminkiem PlusLigi MKS Banimexem Będzin. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 18.

Spoglądając w ligową tabelę można stwierdzić, że faworytem jutrzejszego spotkania będą gracze z Częstochowy, którzy po siedmiu spotkaniach z dorobkiem 7 punktów plasują się na dziewiątej pozycji. Gospodarze sobotniego pojedynku jak na razie nie mają na swoim koncie żadnego punktu i zamykają tabelę. Banimex prowadzony przez doskonale znanych w Częstochowie Damiana Dacewicza i Andrzeja Stelmacha nie jest jednak zespołem słabym. Będzinianie mają w swojej kadrze kilku zawodników o sporych możliwościach i dużym doświadczeniu. Do tego grono zalicza się na pewno liczna grupa graczy, która w przeszłości występowała w AZS-ie, Jakub Oczko, Adrian Hunek, Michał Żuk czy Miłosz Hebda. Jeśli do tego dodamy Macieja Pawlińskiego, Mikołaja Sarneckiego i Roberta Milczarka widać jak na dłoni że Banimex to zespół, który jest w stanie wygrywać i może “odpalić” w każdej chwili.

W Częstochowie mają nadzieję, że nie nastąpi to w konfrontacji z akademikami. AZS może być zadowolony z początku sezonu. Co prawda podopieczni Marka Kardosa z siedmiu spotkań wygrali tylko dwa, ale trzeba pamiętać, że akademikom w zdecydowanej większości dotychczasowych spotkań przyszło rywalizować z wyżej notowanym rywalem. W ostatnich dwóch spotkaniach z Transferem Bydgoszcz i Lotosem Gdańsk nie udało się częstochowianom zdobyć żadnego punktu, ale były to niezłe mecze w wykonaniu akademików. Zwłaszcza konfrontacja z Gdańskiem, która przy odrobinie szczęścia mogła zakończyć się dopiero po tie breaku. W Sosnowcu, gdzie na co dzień występuje zespół z Będzina, AZS musi uważać przede wszystkim na… siebie. Zawodnicy Marka Kardosa nie mogą powtórzyć błędu z Warszawy. Przed meczem z Politechniką niektórzy typowali właśnie częstochowian do zwycięstwa co wyraźnie sparaliżowało graczy AZS-u. Akademicy w stolicy rozegrali najsłabszy mecz w sezonie i przegrali z kretesem 0:3. W spotkaniu z Banimeksem częstochowianie od początku muszą w pełni wykorzystać swoje największe atuty, którymi w tym sezonie są – zagrywka i różnorodne rozegranie – chwalonego od początku rozgrywek Miguela Angela De Amo. Dużo z pewnością będzie zależeć od postawy Bartosza Janeczka i Michała Kaczyńskiego, którzy tworzą największą siłę ofensywną akademików. Być może młodszym kolegom w Sosnowcu będzie mógł już pomóc kapitan zespołu, Michał Bąkiewicz.

MKS Banimex Będzin
1. Kowalski Tomasz
2. Hebda Miłosz
3. Sarnecki Mikołaj
4. Pawliński Maciej
7. Gaca Mariusz
8. Oczko Jakub
9. Warda Sebastian
10. Hunek Adrian
13. Żuk Michał
14. Wójtowicz Grzegorz
16. Mierzejewski Marcin
17. Tomczyk Tomasz
18. Milczarek Robert

AZS Częstochowa
1. Udrys Artur
2. Marcyniak Mariusz
3. De Amo Miguel Angel
4. Zygmunt Damian
5. Napiórkowski Patryk
6. Szymura Rafał
7. Kaczyński Michał
8. Janeczek Bartosz
9. Macyra Jakub
11. Przybyła Mateusz
13. Buczek Konrad
15. Khilko Maksim
16. Herman Szymon
17. Stańczak Adrian
18. Bąkiewicz Michał