CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Potwierdzić formę z Gdańska

Po sensacyjnym zwycięstwie w ostatniej kolejce z Lotosem Treflem Gdańsk siatkarzy AZS-u Częstochowa czeka tym razem pojedynek z zamykającym ligową tabelę MKS-em Banimeksem Będzin. Czy podopieczni trenera Michała Bąkiewicza potwierdzą wysoką formę z Gdańska i w konfrontacji z beniaminkiem PlusLigi sięgnął po kolejne trzy ligowe punkty? Odpowiedź na to pytanie poznamy w najbliższy w piątek (tj. 23.01) o godzinie 18.

Gracze AZS-u jechali nad morze w nie najlepszych nastrojach. Za zespołem ciągnęła się bowiem fatalna seria dziesięciu porażek z rzędu, a rywalem Akademików była drużyna która na dobre w tym sezonie zadomowiła się w czubie tabeli. To co jednak wydarzyło się w tamtym spotkaniu zaskoczyło chyba wszystkich. AZS narzucił rywalowi swój styl gry i w pierwszych dwóch setach rozbił wręcz gdański zespół. Najbardziej zacięta była trzecia partia, ale jej losy w końcówce również na swoją korzyść rozstrzygnęli zawodnicy z Częstochowy. Kapitalne zawody rozegrał francuski przyjmujący Guillaume Samica (MVP), który w kilku wcześniejszych spotkaniach nie prezentował optymalnej formy. Zresztą za mecz w Gdańsku na pochwałę zasłużyli wszyscy zawodnicy. Francuza w ataku dzielnie wspierali bowiem Bartosz Janeczek, Michał Kaczyński czy Artur Udrys. Świetnie w obronie grał Adrian Stańczak, a “królem bloku” został Mateusz Przybyła. Pomeczowe statystki pokazały również, że świetnie grą Akademików kierował Miguel Angel De Amo, a po urazie Bartka Janeczka dobrą zmianę dał Rafał Szymura.

To właśnie kontuzja kapitana AZS-u Bartosza Janeczka była największym zmartwieniem sztabu szkoleniowego po meczu z Lotosem. Dokładne badania wykazały, że uraz łydki przyjmującego Akademików na szczęście nie jest zbyt groźny, ale jego występ w piątkowym meczu z Banimeksem stoi pod znakiem zapytania. Decyzja czy były siatkarz Transfery Bydgoszczy wystąpi przeciwko beniaminkowi zapadnie najprawdopodobniej dopiero przed samym spotkaniem. Spotkaniem, które zapowiada się niezwykle interesująco. Mimo, że po przeciwnych stronach siatki stanął zespołu, które zamykają ligową tabelę w ostatnich dniach było o nich bardzo głośna. W czasie, gdy Akademicy gromili Lotos Trefl Gdańsk jutrzejszy rywal AZS-u zespół MKS-u Banimeksu Będzin równie niespodziewanie pokonał innego z ligowych potentatów ZAKSĘ Kiędzierzyn-Koźle. Z pewnością spora w tym zasługa włoskiego szkoleniowca Roberto Santilliego, który kilka tygodni temu zastąpił na ławce trenerskiej Damiana Dacewicza.

W piątek obie drużyny po tak udanych dla siebie spotkaniach będą chciały pójść za ciosem i sięgnąć po kolejne ligowe punkty. Częstochowian dodatkowo powinien mobilizować wynik pierwszego meczu obu zespołów, gdy to AZS jako pierwsza drużyna w lidze przegrała z MKS-em Banimeksem Będzin. Podopieczni Michała Bąkiewicza będą mieli więc doskonałą okazję do rewanżu, a także szansę na awans w tabeli. Zwycięstwo za pełną pulę może przesunąć drużynę AZS-u nawet na 10. miejsce. Dodatkowego smaczku spotkaniu może dodać osoba Miłosza Hebdy, który po raz pierwszy w Hali Sportowej “Częstochowa” pojawił się w roli gościa.

AZS Częstochowa
1.    Udrys Artur
2.    Marcyniak Mariusz
3.    De Amo Miguel Angel
4.    Zygmunt Damian
5.    Napiórkowski Patryk
6.    Szymura Rafał
7.    Kaczyński Michał
8.    Janeczek Bartosz
9.    Macyra Jakub
10.    Samica Guillaume
11.    Przybyła Mateusz
13.    Buczek Konrad
15.    Khilko Maksim
16.    Herman Szymon
17.    Stańczak Adrian
18.    Pietkiewicz Paweł

MKS Banimex Będzin
1.    Kowalski Tomasz
2.    Hebda Miłosz
3.    Sarnecki Mikołaj
4.    Pawliński Maciej
7.    Gaca Mariusz
8.    Oczko Jakub
9.    Warda Sebastian
10.    Hunek Adrian
13.    Żuk Michał
14.    Wójtowicz Grzegorz
16.    Mierzejewski Marcin
17.    Tomczyk Tomasz
18.    Milczarek Robert