CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

PP: AZS pokonał Transfer i gra dalej

AZS Częstochowa pokonał przed własną publicznością drużynę Transferu Bydgoszcz 3:1 (22:25, 25:23, 25:18, 25:21) i awansował do turnieju finałowego rozgrywek Pucharu Polski. W ćwierćfinale podopieczni trenera Marka Kardosa zagrają z mistrzem Polski Asseco Resovią Rzeszów. Turniej finałowy Pucharu Polski odbędzie się w połowie marca w Zielonej Górze.

Przed meczem faworyta upatrywano w drużynie Transferu Bydgoszcz. Podopieczni belgijskiego szkoleniowca Vitala Heynen wydawali się być w ostatnich tygodniach w lepszej dyspozycji od graczy AZS-u. Początek spotkania układał się jednak po myśli miejscowych. AZS przy wsparciu znikomej liczbie kibiców rozpoczął spotkanie z wysokiego “C”. Po skutecznej grze skrzydłowych Miłosza Hebdy i Dawida Murka, a także atakującego Michała Kaczyńskiego podopieczni trenera Marka Kardosa prowadzili już różnicą 5 punktów (11:6). Bydgoszczanie głównie za sprawą dobrze dysponowanego w pierwszej partii Bartosza Janeczka zdołała odrobić straty i doprowadzić do wyrównania po 15. Końcówkę drużyna Transferu również rozstrzygnęła na swoją korzyść i wygrała inauguracyjną partię 22:25.

Set drugi rozpoczął się od wyrównanej walki. Żadna ze stron nie potrafiła odskoczyć na większy dystans punktowy. W AZS-ie wysoką skuteczność w ataku utrzymywał Miłosz Hebda, z każdą kolejną akacją coraz skuteczniejszy był również Michał Kaczyński. Częstochowianie, którzy przez większą cześć seta prowadzili tym razem nie dali sobie wyrwać zwycięstwa. AZS pokonał w drugiej partii Transfer Bydgoszcz (25:23) i doprowadził do wyrównania 1:1.
Bohaterem trzeciej odsłony dzisiejszego meczu był bez wątpienia Mariusz Marcyniak. Młody środkowy AZS-u swoją zagrywką zasiał popłoch w szeregach rywala. Zresztą postawa całego zespołu w drugiej połowie trzeciego seta była wręcz imponująca. Częstochowianie mimo, że przegrywali już 13:16 zdołali w sposób zdecydowany zwyciężyć w tej partii, a rywalom od tego momentu oddali tylko dwa punkty (25:18). Dobra gra akademików przełożyła się na losy kolejnej partii. W niej AZS już na początku objął wysokie prowadzenie (5:1). W dalszym ciągu świetnie w ataku poczynali sobie Hebda i Kaczyński, po stronie gości skuteczność stracił Janeczek. Transfer zdołał jeszcze odrobić straty (9:8), ale ostatnie słowo należało do częstochowian. Podopieczni trenera Marka Kardosa wygrali czwartą partię 25:21, a całe spotkanie 3:1. Dzięki wygranej częstochowianie awansowali do ćwierćfinału rozgrywek Pucharu Polski.

AZS Częstochowa – Transfer Bydgoszcz 3:1 (22:25, 25:23, 25:18, 25:21)

AZS: Buczek, Murek, Vesely, Kaczyński, Hebda, Marcyniak, Piechocki (libero) oraz Bednorz, Kamiński, Kaźmierczak

Transfer: Woicki, Waliński, Wieczorek, Janeczek, Muagututia, Jurkiewicz, Bonisławski (libero) oraz Clark, Salas, Nowakowski, Wika.