CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Przed Akademikami trudny sprawdzian

W środę (tj. 10.02) siatkarzy AZS-u Częstochowa czeka trudny ligowy sprawdzian. W meczu 16. kolejki PlusLigi podopieczni trenera Michała Bąkiewicza zagrają na wyjeździe z wicemistrzem Polski, Lotosem Treflem Gdańsk. Początek jutrzejszego meczu zaplanowano na godzinę 17.

Drużyny do ligowej rywalizacji wracają po krótkiej przerwie na turniej finałowy o Puchar Polski. Częstochowianie zmagania we Wrocławiu oglądali w telewizji, natomiast Lotos po zwycięskim ćwierćfinale z Cerradem Czarnymi Radom (3:2), z walki o trofeum odpadł po półfinałowej porażce z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle (0:3).

Personalia oraz miejsca w ligowej tabeli każą w roli zdecydowanego faworyta jutrzejszego spotkania upatrywać w siatkarzach z Gdańska. Gracze Andrea Anastasiego z 29 punktami na koncie plasują się obecnie na 4. miejscu. AZS ma w swoim dorobku 11 “oczek” i w tabeli zajmuje 12. pozycję. Choć Lotos to już nie ta sama drużyna, która rok temu czarowała i zachwycała swoją grą niemal całą siatkarską Polskę, to w starciu z zespołami z dołu tabeli wygrywać po prostu musi. Nawet jeśli gdańszczanom przyjdzie rywalizować z Akademikami bez Mateusza Miki, który w ostatnich tygodniach zmaga się z kontuzją kolana. Lotos wciąż zachowuje szansą na awans do wielkiego finału, a tym bardziej do walki o brąz. By przystąpić do rywalizacji o medale na potknięcie z AZS-em zespół byłego selekcjonera reprezentacji Polski nie może sobie pozwolić. Ewentualna absencja Mateusza Miki to na pewno spora strata dla drużyny, ale zastępujący go w ostatnich meczach Miłosz Hebda niejednokrotnie udowadniał, że może być wiodącą postacią swojego zespołu. Były przyjmujący AZS-u był przecież jednym z głównym autorów niedawnego zwycięstwa Lotosu nad włoską Modeną.

AZS udanie rozpoczął nowy rok. W ostatnich dwóch spotkaniach Akademicy mierzyli się jednak z drużynami z czołówki i tak kolorowo już nie było. W pojedynkach z Asseco Resovią i Cuprum Lubin częstochowianie zdołali wywalczyć tylko seta i po raz kolejny nie powiększyli swojego dorobku punktowego w starciu z rywalami z górnej części tabeli. Trudno, więc oczekiwać, że w Gdańsku będzie inaczej. Choć to właśnie nad Morzem nieco ponad rok temu AZS sprawił jedną z największych niespodzianek ostatnich sezonów wygrywając z Lotosem 3:0. O powtórkę będzie jednak bardzo trudno. Częstochowianie wciąż muszą sobie radzić bez Felipe Bandero. Zastępujący Brazylijczyka 19-letni Bartłomiej Lipiński lepsze występy przeplatał słabszymi. W ostatnich tygodniach Lipiński zanotował jednak spory dołek formy, a dodatkowo miał drobne problemy zdrowotne. Należy pamiętać, że od kontuzji Bandero reprezentant Polski juniorów nie ma zmiennika. Z konieczności ostatnio w roli tej występował Stanisław Wawrzyńczyk (nominalny przyjmujący) jednak zazwyczaj nie były to udane zmiany.

Lotos Trefl Gdańsk
1. Sławomir Zemlik
2. Wojciech Grzyb
3. Piotr Gacek
4. Przemysław Stępień
5. Marco Falaschi
7. Damian Schulz
8. Karol Behrendt
9. Sebastian Schwarz
10. Bartosz Gawryszewski
11. Murphy Troy
12. Artur Ratajczak
15. Mateusz Mika
17. Miłosz Hebda
18. Mateusz Czunkiewicz
19. Kamil Dębski

AZS Częstochowa
1. Tomasz Kowalski
2. Łukasz Polański
3. Stanisław Wawrzyńczyk
5. Rafael Redwitz
6. Bartłomiej Lipiński
7. Michał Szalacha
8. Adrian Stańczak
10. Bartosz Buniak
12. Kacper Stelmach
13. Rafał Szymura
14. Felipe Bandero
15. Bartłomiej Janus
16. Matej Patak
20. Kamil Szymura