CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Przełamać czarną serię, przed meczem BBTS – AZS

BBTS Bielsko-Biała to ostatnia drużyna, którą zdołał pokonać AZS Częstochowa. Podopieczni trenera Michała Bąkiewicza pokonali bielszczan 5 listopada 2016 roku wygrywając przed własną publicznością 3:2. Po tym meczu przyszła niechlubna seria 14. porażek z rzędu. Czy Akademicy przełamią czarną passę i ponownie w konfrontacji z BBTS-em Bielsko-Biała pokuszą się o ligowe zwycięstwo? Odpowiedź na to pytanie poznamy w piątek (tj. 17.02) po godzinie 18.

Pasmo porażek sprawiło, że AZS Częstochowa znalazł się na ligowym dnie. W dodatku kurczy się kadra zespołu prowadzonego przez Michała Bąkiewicza. Kilkanaście dni temu z klubem za porozumieniem stron rozstał się Paweł Adamajtis. W jego miejsce do ataku przesunięto nominalnego środkowego Michała Szalachę. Ten z kolei w ostatnim starciu z ONICO AZS Politechniką Warszawską nabawił się groźnej kontuzji i z gry został wyłączony do końca sezonu. W tej sytuacji jedynym atakującym w zespole pozostał Oleksandr Grebeniuk. Ukrainiec co pokazał mecz z Politechniką jest daleki od wysokiej dyspozycji i AZS… ma spory problem. Bez pewnego bombardiera trudno w dzisiejszej siatkówce o sukcesy i wygrywanie spotkań. Tym bardziej, że na obok Grebeniuka siatkarzami odpowiedzialnymi za siłę ofensywną drużyny są Rafał Szymura i Mykoła Moroz. Ten pierwszy choć jest wyróżniającym się zawodnikiem AZS-u również nie znajduję się w optymalnej dyspozycji, Moroz  z kolei podobnie jak jego rodak jest bardzo chimeryczny i nieprzewidywalny.

BBTS Bielsko-Biała z 16 “oczkami” na koncie zajmuje obecnie 14. miejsce w ligowej klasyfikacji. Podobnie jak częstochowianie, tak i bielszczanie bardzo rzadko w trwającym sezonie dają swoim sympatykom powody do zadowolenia. Niewiele odmieniła zmiana na stanowisku szkoleniowca w bielskiej drużynie. Miroslava Plaguta zastąpił Rostislav Chudik, ale nie zmieniło to oblicza zespołu. BBTS w ostatnich czterech spotkaniach doznał czterech porażek. To jednak przy bilansie Akademików statystki… co najmniej dobre. Na początku roku bielszczanie potrafili pozytywnie zaskoczyć, gdy to we własnej hali pokonali i to za pełną pulę wyżej notowany zespół z Radomia. W piątek podopieczni trenera Chudika na pewno będą mierzyć w zwycięstwo. Z pewnością gracze z bielska będą chcieli zrewanżować się Akademikom za porażkę w Częstochowie, a po drugie siatkarze BBTS-u będą chcieli powiększyć przewagę nad 15. w tabeli Espadonem Szczecin. Jest to o tyle istotne, gdyż po fazie zasadniczej dwie ostatnie drużyny będą rywalizować między sobą o uniknięcie zajęcia ostatniego miejsca, które w tym roku oznacza konieczność rozegrania meczów barażowych z jednym z pierwszoligowców. Ich stawką będzie miejsce w rozgrywkach PlusLigi w sezonie 2017/2018.

BBTS Bielsko-Baiała
1. Mariusz Gaca
2. Bartłomiej Grzechnik
3. Dmitry Storozhylov
4. Wojciech Siek
5. Krzysztof Modzelewski
6. Paweł Gryc
7. Przemysław Czauderna
8. Bartosz Janeczek
9. Krzysztof Bieńkowski
10. Łukasz Koziura
11. Milos Vemić
14. Adam Bartos
19. Bartłomiej Lipiński
20. Kamil Kwasowski

AZS Częstochowa
1. Tomasz Kowalski
2. Łukasz Polański
3. Stanisław Wawrzyńczyk
5. Mykoła Moroz
6. Adam Kowalski
7. Michał Szalacha
10. Bartosz Buniak
12. Kamil Ociepka
13. Rafał Szymura
14. Oleksandr Grebeniuk
15. Bartłomiej Janus
16. Adrian Szlubowski
17. Konrad Buczek