CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Przełamać złą passę

Siatkarze AZS-u Częstochowa nie mają za sobą udanych dni. W trzech ostatnich meczach doznali trzech porażek. O ile, patrząc na personalia, porażki z Bydgoszczą i Gdańskiem można było przewidzieć, to ostatnia przegrana z Banimeksem Będzin na pewno była sporym rozczarowaniem. Szansę na podreperowanie dorobku punktowego i morali zawodnicy AZS-u będą mieli już w najbliższą środę (tj. 12.11), gdy zagrają we własnej hali z BBTS-em Bielsko-Biała.

Mecz w Sosnowcu z beniaminkiem ligi Banimeksem miał przynieść podopiecznym trenera Marka Kardosa kolejnej ligowe punkty. Niestety akademicy tylko w jednym secie, a konkretnie drugim potrafili narzucić rywalowi swój styl gry i pewnie wygrali. W pozostałych partiach lepsi byli zawodnicy prowadzeni przez duet Dacewicz – Stelmach, wygrywając tym samym swój pierwszy pojedynek w PlusLidze. I choć w pomeczowych statystykach gracze z Częstochowy prezentowali się całkiem nieźle, to jednak do końcowego sukcesy zabrakło trudnej zagrywki, a także regularności w ataku. Na domiar złego w Sosnowcu doszło do konfliktu na linii siatkarze – kibice, co z pewnością nie będzie służyć ani jednym ani drugim.

Mecz w Sosnowcu pokazał, że częstochowianie wciąż mają problemy ze swoją grą w spotkaniach przeciwko zespołom, które powinny być w zasięgu zespołu Marka Kardosa. Tak było również w Warszawie, i chwilami w Kielcach. Na szczęście dla akademików ten ostatni mecz gracze Marka Kardosa potrafili rozstrzygnąć na swoją korzyść. Jutrzejszy rywal AZS-u zespół z Bielska-Białej to drugi z beniaminków w tegorocznych rozgrywkach PlusLigi. Prowadzony przez doskonale znanego w Częstochowie Piotra Gruszkę, zespół BBTS-u po ośmiu spotkaniach z dorobkiem 5 “oczek” plasuje się na jedenastej pozycji. Pozycję wyżej w ligowej hierarchii są częstochowianie (7 punktów). Bielszczanie podobnie jak akademicy wygrali w trwającym sezonie dwa spotkania. Z Effectorem Kielce i Politechniką Warszawską (oba po tie breaku), 1 punkt zawodnicy BBTS-u zdobyli w Olsztynie.

Częstochowian, którzy z pewnością będą chcieli zrehabilitować się za słaby występ w Sosnowcu, czeka trudna przeprawa. Zespół z Bielska do ligowych potentatów na pewno nie należy, ale ma ciekawy skład. W barwach BBTS-u występują m.in dobrze znani z gry w AZS-ie Wojciech Sobala i Michał Dębiec. Ponadto trzon drużyny stanową Wojciech Ferens, Bartłomiej Neroj, Kamil Kwasowski czy reprezentant Argentyny Jose Luis Gonzalez. Fakt, że ligowe punkty są bardzo potrzebne jednym jak i drugim, sprawi że jutrzejsze spotkanie może obfitować w sporo emocji. Ewentualne zwycięstwo akademików może mieć wiele pozytywnych dla drużyny aspektów. Nie tylko poprawi dorobek punktowy zespołu, ale również na pewno może wpłynąć na atmosferę w drużynie i załagodzić choć częściowo spór na linii zawodnicy – kibice.

Początek spotkania zaplanowano na godzinę 18:30.

AZS Częstochowa
1. Udrys Artur
2. Marcyniak Mariusz
3. De Amo Miguel Angel
4. Zygmunt Damian
5. Napiórkowski Patryk
6. Szymura Rafał
7. Kaczyński Michał
8. Janeczek Bartosz
9. Macyra Jakub
11. Przybyła Mateusz
13. Buczek Konrad
15. Khilko Maksim
16. Herman Szymon
17. Stańczak Adrian
18. Bąkiewicz Michał

BBTS Bielsko-Biała
1. Miarka Dominik
2. Polański Łukasz
3. Błoński Michał
4. Siek Wojciech
5. Ferens Wojciech
6. Neroj Bartłomiej
7. Pilarz Grzegorz
8. Bućko Bartosz
9. Gonzalez Jose Luis
10. Buniak Bartosz
11. Sobala Wojciech
12. Pacławski Michał
13. Czauderna Przemysław
14. Bachmatiuk Marcin
16. Kapelus Serhiy
17. Dębiec Michał
18. Kwasowski Kamil