CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Rusza siatkarska PlusLiga! AZS zagra z mistrzem

Wyjątkowo długo na nowy sezon PlusLigi musieli czekać wszyscy sympatycy siatkówki w kraju nad Wisłą. Długi sezon reprezentacyjny sprawił, że siatkarze na ligowe parkiety wracają dopiero pod koniec października. Meczem inauguracyjnym sezon 2015/2016 będzie spotkanie w Częstochowie pomiędzy miejscowym AZS-em, a mistrzem kraju drużyną Asseco Resovią Rzeszów. Początek tego ciekawie zapowiadającego się pojedynku zaplanowano w najbliższy piątek (tj. 30.10) na godzinę 18:00.

AZS Częstochowa po fatalnym ubiegłym sezonie przeszedł kolejną kadrową rewolucję. Z drużyną pożegnali się niemal wszyscy zawodnicy, a jedynymi siatkarzami, którzy nadal reprezentować będą biało-zielone barwy są Rafał Szymura i Adrian Stańczak. Większy niż w ostatnich latach budżet, co prawda nie pozwolił działaczom ściągnąć do Częstochowy graczy ze światowej czołówki, ale zespół zasiliło kilku ciekawy zawodników. Najważniejszymi ogniwami zespołu ma być trójka obcokrajowców, brazylijski atakujący Felipe Bandero, słowacki przyjmujący Matej Patak i “francuski Brazylijczyk” rozgrywający Rafael Redwitz, który będzie pełnił również funkcję kapitana. Przedsezonowe sparingi pokazały, że wspomniana trójka przy wsparciu takich graczy jak Rafał Szymura, Stanisław Wawrzyńczyk, Michał Szalacha czy Adrian Stańczak rzeczywiście może pokusić się o dobry rezultat. Drużyna w grach kontrolnych prezentowała się korzystnie i pokazała że ma spory potencjał. Co prawda sparingi to zupełnie coś innego niż mecz ligowy przed własną publicznością i to w dodatku z mistrzem Polski, ale kibice AZS-u mają prawo oczekiwać, że podopieczni Michała Bąkiewicza nie będą tylko tłem do wyżej notowanego rywala.

A że jutrzejszy rywal jest z najwyższej półki nikogo przekonywać nie trzeba. Asseco Resovia to najbardziej utytułowana polska drużyna ostatnich lat. W ostatnim sezonie gracze Andrzeja Kowala sięgnęli po złoty medal mistrzostw Polski, a także srebro w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Rzeszowianie nie próżnowali również w przerwie transferowej. Co prawda drużynę Resovii opuścili m.in reprezentanci Polski, Rafał Buszek i Dawid Konarski, ale zastąpili ich inni kadrowicze. Hitem transferowym było pozyskanie Bartosza Kurka. Ponadto mistrzowie Polski sięgnęli po Francuza Jilena Lyneela czy Amerykanina Thomasa Jeaschke. Jeśli dodamy do tego grona Fabiana Drzyzgę, Piotra Nowakowskiego, Nikolya Penczeva czy Jochena Schopsa to jak na dłoni widać, że Asseco Resovia to prawdziwy dream team i zdecydowany faworyt piątkowego spotkania. Początek sezonu może być dla drużyny z Podkarpacia jednak dość trudny. Wczoraj rzeszowianie przegrali z Lotosem Treflem Gdańsk mecz o Superpuchar Polski. W spotkaniu tym trener Kowal nie mógł skorzystać z usług kontuzjowanych Lyneela, Jeaschke`ego czy Nowakowskiego. W starciu z AZS-em może być podobnie.

To rodzi iskierkę nadziei dla częstochowian, którzy w przedsezonowych sparingach zdołali pokonać m.in. Lotos Trefl czy Jastrzębski Węgiel. Należy pamiętać, że Asseco Resovia to zespół zbudowany w taki sposób, że w swojej kadrze ma nie tylko światowej klasy graczy tzw. pierwszego garnituru, ale również wysokiej klasy rezerwowych. Dlatego każdy zdobyty punkt przez Akademików w starciu z mistrzem Polski trzeba będzie rozpatrywać w kategorii dużej niespodzianki.

Bezpośrednią transmisję z piątkowej spotkania przeprowadzi stacja Polsat Sport.

AZS Częstochowa
1. Kowalski Tomasz
2. Polański Łukasz
3. Wawrzyńczyk Stanisław
5. Redwitz Rafael
6. Lipiński Bartłomiej
7. Szalacha Michał
8. Stańczak Adrian
10. Buniak Bartosz
12. Stelmach Kacper
13. Szymura Rafał
14. Bandero Felipe
15. Janus Bartłomiej
16. Patak Matej
17. Bik Jakub

Asseco Resovia Rzeszów
1. Kurek Bartosz
2. Jeaschke Thomas
3. Kowalski Mateusz
4. Nowakowski Piotr
5. Tichacek Lukas
6. Dryja Dawid
7. Achrem Olieg
8. Lyneel Jilien
9. Pashytskyy Dmytro
10. Schops Jochen
11. Drzyzga Fabian
12. Perłowski Łukasz
13. Karakuła Marcin
14. Śliwka Aleksander
15. Marszałek Michał
16. Ignaczak Krzysztof
17. Penczev Nikolay
18. Wojtaszek Damian