CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

SGP: Decydujące starcie – zapowiedź Grand Prix Polski w Toruniu

W najbliższą sobotę (11 października) na torze toruńskiej MotoAreny rozegrany zostanie ostatni tegoroczny turniej elitarnego cyklu Grand Prix. W stawce awizowanych zawodników znajduje się czwórka Polaków – Krzysztof Kasprzak, Jarosław Hampel, Adrian Miedziński i Maciej Janowski. Jedynym przedstawicielem Włókniarza będzie z kolei – Michael Jepsen Jensen.

Cykl Grand Prix po raz piąty w historii zawita do Torunia. Bez wątpienia w pamięci polskich kibiców na długo zapiszą się inauguracyjne zawody, które rozegrano w Toruniu 19 czerwca 2010 roku. Wówczas na podium stanęło aż trzech Polaków. Zwyciężył Tomasz Gollob, przed Rune Holtą i Jarosławem Hampelem. Wyczyn Golloba w roku 2013 powtórzył dość niespodziewanie zawodnik miejscowego Unibaksu – Adrian Miedziński.

Pamiętne Grand Prix z 2010 roku zakończyło się pełnym sukcesem organizacyjnym. Rywalizacja najlepszych żużlowców świata przyciągnęła na MotoArenę komplet widzów. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższą sobotę będzie podobnie. Toruński klub na organizacji tegorocznego turnieju zamierza zarobić ponad 1 300 000 złotych!

Ogromne zainteresowanie zbliżającymi się zawodami wydaje się być jak najbardziej uzasadnione. Spowodowane jest to nie tylko aspektem czysto sportowym, ale przede wszystkim faktem, że w najprawdopodobniej w sezonie 2015 Toruń “odpocznie” od organizacji Grand Prix.

Kibice, którzy w sobotni wieczór zasiądą na trybunach MotoAreny na brak emocji nie będą zapewne narzekać, tym bardziej, że sprawą otwartą pozostaje podział medali.

Najszczęśliwszym uczestnikiem żużlowego święta w Toruniu może być Greg Hancock. Amerykanin po jedenastu turniejach ma 12 punktów przewagi nad drugim Krzysztofem Kasprzakiem. Wydaje się, że tylko jakiś kataklizm może odebrać sympatycznemu “Herbiemu” mistrzowski tytuł. W zaistniałej sytuacji jedyną niewiadomą pozostaje kwestia rozdysponowania pozostałych medali. Wśród pretendentów do wywalczenia jednego z nich znajdują się wspomniany Krzysztof Kasprzak, Tai Woffinden, Nicki Pedersen i być może Matej Zagar.

Bardzo ciekawie zapowiada się również rywalizacja o utrzymanie w cyklu. W tym kontekście, oczy polskich kibiców będą skupione na Jarosławie Hampelu, który plasuje się na 7 miejscu. Pewnym buforem bezpieczeństwa dla zawodnika SPAR Falubazu jest fakt, że będący na 8 miejscu w “generalce” – Niels Kristian Iversen w Toruniu nie wystartuje. Najgroźniejszymi rywalami “Małego” w walce o utrzymanie miejsca w czołowej ósemce będą m.in. Fredrik Lindgren, Andreas Jonsson i Troy Batchelor.

Zawody Grand Prix Polski będą się zatem toczyć o ogromną stawkę. W takich sytuacjach ciężko wskazać zdecydowanego faworyta. Być może sprawi ją sensacyjny triumfator z ubiegłego roku, czyli Adrian Miedziński? Z pewnością życzyliby sobie tego kibice Unibaksu.

Lista startowa:
1. Matej Zagar (Słowenia)
2. Nicki Pedersen (Dania)
3. Martin Smolinski (Niemcy)
4. Maciej Janowski (Polska)
5. Greg Hancock (USA)
6. Kenneth Bjerre (Dania)
7. Troy Batchelor (Australia)
8. Andreas Jonsson (Szwecja)
9. Krzysztof Kasprzak (Polska)
10. Tai Woffinden (Wielka Brytania)
11. Adrian Miedziński (Polska)
12. Jarosław Hampel (Polska)
13. Michael Jepsen Jensen (Dania)
14. Chris Holder (Australia)
15. Fredrik Lindgren (Szwecja)
16. Chris Harris (Wielka Brytania)

17. Paweł Przedpełski (Polska)
18. Oskar Fajfer (Polska)

Początek: 19.00.