CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

SGP: Fenomenalny Hancock, czyli echa żużlowego Grand Prix Słowenii w Krsko

Zwycięstwem Amerykanina Grega Hancocka zakończyła się rozegrana w minioną sobotę w słoweńskim Krsko kolejna runda tegorocznego cyklu Grand Prix. Na drugim stopniu podium uplasował się Tai Woffinden, a na trzecim Peter Kildemand.

Greg Hancock jest jak wino – im starszy, tym lepszy. Tak w telegraficznym skrócie można podsumować wyczyn Amerykanina na torze w Krsko. Zawodnik PGE Stali Rzeszów na bardzo twardej nawierzchni imponował swoim największym atutem, czyli perfekcyjnym wyjściem spod taśmy. Jedynym żużlowcem, który zdołał pokonać Amerykanina był Australijczyk Jason Doyle. – Nie ukrywam, że chciałem wygrać wcześniej, ale gdy stajesz przed taśmą w towarzystwie takich zawodników jak Tai czy Peter, to ta presja naprawdę jest duża. Żeby wygrać z nimi trzeba dysponować bardzo szybkim sprzętem. Dziś byłem szybki i mam nadzieję, że tak już pozostanie do końca cyklu. Chciałbym odrobić jeszcze trochę punktów. Mój występ dedykuję oczywiście Darcy’emu Wardowi. Przed tym chłopakiem długa droga i my musimy go cały czas wspierać – powiedział Greg Hancock.

Plecy popularnego “Herbiego” dwukrotnie oglądał lider klasyfikacji przejściowej, Tai Woffinden. Brytyjczyk zajmując w Krsko drugą pozycję nie miał jednak powodów do smutku. Na trzy rundy przed zakończeniem zmagań w Grand Prix 2015 jest on murowanym faworytem do wywalczenia mistrzostwa świata. Drugi w klasyfikacji Hancock traci do Woffindena aż 25 punktów. – Fajnie byłoby wygrać zawody w Krsko, ale w mojej sytuacji najważniejsza jest systematyczność i póki co dobrze mi to wychodzi. Czuję się niesamowicie, jestem niezwykle zmotywowany. Czuję się tak, jakbym dopiero zaczynał sezon – dodał Tai Woffinden.

Kolejne “pudło” w Grand Prix zaliczył zastępujący kontuzjowanego Jarosława Hampela, Duńczyk Peter Kildemand. Trudno sobie wyobrazić sytuację, w której brakuje tego zawodnika w Grand Prix 2016. – Peter jest znakomitym zawodnikiem i uważam, że przed nim fantastyczna kariera – chwalił “Pająka” Greg Hancock. Kildemand z uśmiechem na twarzy nie chciał podważać słów “Herbiego” zapowiadając kolejne swoje sukcesy. – Kolejna runda odbędzie się na torze w Sztokholmie. Tory jednodniowe, co udowodniłem w Cardiff i Horsens bardzo mi leżą. Liczę, że za dwa tygodnie będzie tak samo. – stwierdził Peter Kildemand.

Na torze w Krsko zaprezentowało się dwóch reprezentantów Polski – Maciej Janowski i Krzysztof Kasprzak. Spośród wymienionej dwójki o niezłym występie może mówić jedynie ten pierwszy. Janowski może również mówić o sporym niedosycie, gdyż do awansu do czołowej ósemki zabrakło mu zaledwie jednego “oczka”. Na domiar złego jeden z liderów Betard Sparty Wrocław nabawił się kontuzji łokcia. Kolejny już raz nie można nic dobrego powiedzieć o postawie Krzysztofa Kasprzaka. Aktualny wicemistrz świata jedyne trzy punkty wywalczył w zwycięskim dla siebie 20. biegu. O pozostałych swoich startach będzie chciał jak najszybciej zapomnieć. Przysłowiowym gwoździem do trumny dla Kasprzaka była porażka z Aleksandrem Condą.

Wyniki:

1. Greg Hancock (USA) – 20 (3,3,3,3,2,3,3) + 1. miejsce w finale
2. Tai Woffinden (Wielka Brytania) – 18 (2,3,3,2,3,3,2) + 2. miejsce w finale
3. Peter Kildemand (Dania) – 13 (2,3,2,3,0,2,1) + 3. miejsce w finale
4. Nicki Pedersen (Dania) – 13 (3,2,2,3,1,2,0) + 4. miejsce w finale
5. Jason Doyle (Australia) – 11 (2,1,1,3,3,1)
6. Niels Kristian Iversen (Dania) – 11 (1,1,3,2,3,1)
7. Chris Holder (Australia) – 9 (3,3,2,0,1,0)
8. Troy Batchelor (Australia) – 9 (3,2,0,2,2,0)
9. Maciej Janowski (Polska) – 9 (2,2,3,1,1)
10. Matej Zagar (Słowenia) – 8 (1,2,1,2,2)
11. Chris Harris (Wielka Brytania) – 4 (1,0,2,1,0)
12. Andreas Jonsson (Szwecja) – 4 (t,1,0,1,2)
13. Krzysztof Kasprzak (Polska) – 3 (0,0,0,d,3)
14. Michael Jepsen Jensen (Dania) – 2 (0,1,1,0,0)
15. Tomas H. Jonasson (Szwecja) – 2 (w,0,0,1,1)
16. Aleksander Conda (Słowenia) – 1 (0,0,1,0,0)
17. Denis Stojs (Słowenia) – 1 (1)
18. Ziga Kovacić (Słowenia) – NS

Bieg po biegu:
1. Batchelor, Doyle, Stojs, Conda, Jonsson (t)
2. Pedersen, Janowski, Harris, Jonasson (w/su)
3. Hancock, Woffinden, Iversen, Jensen
4. Holder, Kildemand, Zagar, Kasprzak
5. Hancock, Zagar, Jonsson, Jonasson
6. Woffinden, Janowski, Doyle, Kasprzak
7. Holder, Pedersen, Jensen, Conda
8. Kildemand, Batchelor, Iversen, Harris
9. Janowski, Kildemand, Jensen, Jonsson
10. Iversen, Holder, Doyle, Jonasson
11. Hancock, Harris, Conda, Kasprzak
12. Woffinden, Pedersen, Zagar, Batchelor
13. Pedersen, Iversen, Jonsson, Kasprzak (d)
14. Doyle, Zagar, Harris, Jensen
15. Kildemand, Woffinden, Jonasson, Conda
16. Hancock, Batchelor, Janowski, Holder
17. Woffinden, Jonsson, Holder, Harris
18. Doyle, Hancock, Pedersen, Kildemand
19. Iversen, Zagar, Janowski, Conda
20. Kasprzak, Batchelor, Jonasson, Jensen

Półfinały:
21. Hancock, Kildemand, Doyle, Holder
22. Woffinden, Pedersen, Iversen, Batchelor

Finał:
23. Hancock, Woffinden, Kildemand, Pedersen