CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa
SGP: Konsekwencja i zbieranie doświadczenia kluczem do sukcesu – echa Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix Polski

SGP: Konsekwencja i zbieranie doświadczenia kluczem do sukcesu – echa Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix Polski

Leon Madsen z przytupem zadebiutował w cyklu Grand Prix. Aktualny mistrz Europy w finałowym biegu pokonał Fredrika Lindgrena, Patryka Dudka i Nielsa Kristiana Iversena.

Konia z rzędem temu, kto przewidziałby takie, a nie inne rozstrzygnięcia w inauguracyjnej rundzie cyklu Grand Prix 2019. Rządzić i dzielić w Warszawie miał Tai Woffinden, a tymczasem zaskoczył debiutant w postaci Leona Madsena. To, że Duńczyk prezentuje bardzo dobrą formę, wiedzieli niemal wszyscy, ale historia Grand Prix pokazuje, że debiutanci w większości przypadków płacą przysłowiowe frycowe. Tym razem było jednak inaczej. Co ciekawe, w fazie zasadniczej Duńczyk nie zdołał wygrać żadnego wyścigu. Gołym okiem było jednak widać, że rozkręca się z biegu na bieg. Pełnię swoich możliwości zaprezentował w kluczowych momentach. – Nie muszę być w tym roku numerem jeden. Jestem tutaj, żeby zdobywać doświadczenie, zwłaszcza na torach takich jak Warszawa – powiedział po zakończeniu zawodów, Leon Madsen.

Powyższe komentarz Madsena to jednak czysta kurtuazja. Zawodnik w kolejnych rundach zamierza bowiem pójść za ciosem. – Jestem tu, by walczyć o mistrzostwo świata. Dzisiaj było bardzo dobrze i zdobyłem dużo punktów. Jeśli będę konsekwentny przez cały sezon, to naprawdę wszystko jest możliwe. Nie narzucam na siebie dodatkowej presji, jestem tylko w grze o mistrzostwo – dodał Madsen.

Leon Madsen zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej. Na drugim miejscu plasuje się klubowy kolega Duńczyka, Fredrik Lindgren, który w Warszawie stanął na drugim stopniu podium. – Ogólnie jestem bardzo zadowolony. Uwielbiam ścigać się przed taką publicznością. Pewnie, że jestem troszkę rozczarowany, że nie udało mi się wygrać w finale. Popełniłem duży błąd na drugim okrążeniu i straciłem pozycję – skomentował swój występ Fredrik Lindgren.

Liderem cyklu po warszawskiej rundzie Grand Prix jest Patryk Dudek. Reprezentant Polski na torze PGE Narodowego imponował ogromną wolą walki. – Chciałbym podziękować kibicom za ogromne wsparcie. Ten sezon jest dla mnie trudny, ale dzisiejszy wieczór był wspaniały. Chcę podziękować mojemu zespołowi, mojej rodzinie i sponsorom. Mam nadzieję pozostać na tej pozycji po zakończeniu następnej rundy – dodał krajowy lider Falubazu, Patryk Dudek.

Klasyfikacja generalna: 1 Patryk Dudek 16, 2 Fredrik Lindgren 15, 3 Niels-Kristian Iversen 14, 4 Leon Madsen 13, 5 Bartosz Zmarzlik 10, 6 Antonio Lindback 10, 7 Bartosz Smektala 10, 8 Robert Lambert 8, 9 Matej Zagar 7 , 10 Martin Vaculik 7, 11 Tai Woffinden 6, 12 Emil Sayfutdinov 6, 13 Jason Doyle 5, 14 Artem Laguta 4, 15 Janusz Kołodziej 4, 16 Max Fricke 3.

Kolejna eliminacja tegorocznego cyklu Grand Prix rozegrana zostanie 1 czerwca w słoweńskim Krsko.