CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

SGP: Tai Woffinden mistrzem świata!

Zwycięstwem Nickiego Pedersena zakończyło się rozegrane w sobotę w Toruniu Grand Prix Polski. Na drugim stopniu podium uplasował się Jason Doyle, a na trzecim Maciej Janowski.

Najszczęśliwszym uczestnikiem sobotniego wieczoru był nie kto inny jak Tai Woffinden, który po raz drugi w swojej karierze wywalczył tytuł indywidualnego mistrza świata. Brytyjczyk na owalu toruńskiej MotoAreny nie był wprawdzie tak błyskotliwy i skuteczny, jak w poprzednich rundach, ale wcześniej wypracowana przewaga nad drugim w klasyfikacji przejściowej Gregiem Hancockiem okazała się wystarczająca do osiągnięcia zamierzonego celu. Zarówno jeden, ja i drugi w Toruniu nie zachwycili i uplasowali się odpowiednio na ósmym miejscu – Hancock i dziewiątym – Woffinden. – Chciałbym bardzo, żeby mój tata, Rob Woffinden oglądał mnie w tej roli, ale niestety takie jest życie. Trudno ten mój drugi tytuł porównywać z tym pierwszym, ale podobnie jak wtedy uroniłem łzy szczęścia. Myślę, że dziś ugruntowałem swoją pozycję i te dwa tytuły pokazują, że stać mnie na to, żeby być wielokrotnym mistrzem świata. W Australii będzie niesamowity klimat do świętowania, gdyż to miejsce jest dla mnie drugim domem i mentalną przystajnią – powiedział Tai Woffinden.

Fantastyczne zawody na torze w Toruniu zaliczył trzykrotny indywidualny mistrz świata, Nicki Pedersen. Zwycięstwo Duńczyka spowodowało, że przed ostatnią rundą tegorocznego cyklu Grand Prix sprawą otwartą pozostaje kwestia srebrnego medalu. Popularny “Power” do drugiego w klasyfikacji Grega Hancocka traci zaledwie dwa punkty. – Tor w Toruniu jest najlepszy do ścigania pod warunkiem, że masz bardzo dobrze spasowany motocykl. Tutaj trzeba być zawsze bardzo czujnym. Ostatnie dwa miesiące były dla mnie bardzo trudne, gdyż nie mogłem znaleźć szybkości. Ciężka praca całego mojego teamu spowodowała, że wreszcie udało się znaleźć ten odpowiedni klimat – dodał Nicki Pedersen.

Sobotni wieczór był również niezwykle udany dla przedstawiciela miejscowego klubu, Jasona Doyla, który po raz pierwszy w karierze stanął na podium zawodów Grand Prix. Finałowy pojedynek Australijczyka z Pedersenem był prawdziwą wisienką na torcie toruńskiej rundy. – Chciałem zrzucić ten ciężar odpowiedzialności na mojej osobie i wreszcie się udało. Wielokrotnie mówiłem mediom, że Grand Prix, to terytorium wysadzone minami i tutaj naprawdę jest ciężko. Moim celem na ten sezon jest utrzymanie w ósemce i wydaje się, że ten cel zostanie osiągnięty. W Australii nie chcę jechać na szalonym tempie, moim zadaniem będzie zdobycie punktów, które zagwarantują mi miejsce gwarantujące udział w przyszłorocznym cyklu. Ten rok jest dla mnie przetarciem, ale w następnym chcę skoczyć o kilka miejsc wyżej – podkreślił Jason Doyle.

Niemal pewnym utrzymania miejsca w czołowej ósemce może być Maciej Janowski. Reprezentant Polski plasuje się aktualnie na siódmej pozycji i ma aż 16 punktów przewagi nad dziewiątym Mikaelem Jepsenem Jensenem. – Każdy turniej Grand Prix jest bardzo trudny, dlatego trzeba jechać na maksimum swoich możliwości. Oczywiście tych błędów nie udało mi się uniknąć, ale jak na pierwszy rok startów wydaje się to być naturalnym zjawiskiem. Cieszę się z moich osiągnięć – powiedział Maciej Janowski.

Wyniki:
1. Nicki Pedersen (Dania) – 19 (2,3,3,2,3,3,3) + 1. miejsce w finale
2. Jason Doyle (Australia) – 18 (3,3,2,2,3,3,2) + 2. miejsce w finale
3. Maciej Janowski (Polska) – 11 (0,3,1,3,1,2,1) + 3. miejsce w finale
4. Niels Kristian Iversen (Dania) – 10 (2,1,3,0,2,2,0) + 4. miejsce w finale
5. Andreas Jonsson (Szwecja) – 11 (1,3,2,3,2,0)
6.
Chris Holder (Australia) – 11 (3,0,3,2,2,1)
7. Peter Kildemand (Dania) – 11 (2,2,2,1,3,1)
8. Greg Hancock (USA) – 8 (3,1,1,3,0,0)
9. Tai Woffinden (Wielka Brytania) – 8 (1,2,3,1,1)
10. Piotr Pawlicki (Polska) – 7 (2,0,2,0,3)
11. Matej Zagar (Słowenia) – 7 (1,1,1,3,1)
12. Michael Jepsen Jensen (Dania) – 5 (3,2,0,0,0)
13. Tomas H. Jonasson (Szwecja) – 5 (0,2,0,2,1)
14. Troy Batchelor (Australia) – 3 (0,1,0,0,2)
15. Chris Harris (Wielka Brytania) – 3 (1,0,1,1,0)
16. Krzysztof Kasprzak (Polska) – 1 (0,0,d,1,0)

17. Bartosz Zmarzlik (Polska) – NS

Bieg po biegu:
Bieg 1. Jensen, Kildemand, Harris, Janowski
Bieg 2. Holder, Pawlicki, Woffinden, Jonasson
Bieg 3. Doyle, Pedersen, Jonsson, Kasprzak
Bieg 4. Hancock, Iversen, Zagar, Batchelor
Bieg 5. Janowski, Jonasson, Zagar, Kasprzak
Bieg 6. Jonsson, Kildemand, Iversen, Holder
Bieg 7. Doyle, Woffinden, Hancock, Harris
Bieg 8. Pedersen, Jensen, Batchelor, Pawlicki
Bieg 9. Holder, Doyle, Janowski, Batchelor
Bieg 10. Pedersen, Kildemand, Hancock, Jonasson
Bieg 11. Iversen, Pawlicki, Harris, Kasprzak (d)
Bieg 12. Woffinden, Jonsson, Zagar, Jensen
Bieg 13. Janowski, Pedersen, Woffinden, Iversen
Bieg 14. Zagar, Doyle, Kildemand, Pawlicki
Bieg 15. Jonsson, Jonasson, Harris, Batchelor
Bieg 16. Hancock, Holder, Kasprzak, Jensen
Bieg 17. Pawlicki, Jonsson, Janowski, Hancock
Bieg 18. Kildemand, Batchelor, Woffinden, Kasprzak
Bieg 19. Pedersen, Holder, Zagar, Harris
Bieg 20. Doyle, Iversen, Jonasson, Jensen

Półfinały:
Bieg 21. Doyle, Janowski, Holder, Hancock
Bieg 22. Pedersen, Iversen, Kildemand, Jonsson

Finał:
Bieg 23. Pedersen, Doyle, Janowski, Iversen