CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

SGP: Triumf Kasprzaka, pech Jensena

cyklu Grand Prix. Zawodnik Stali Gorzów przypieczętował tym samym wywalczenie srebrnego medalu IMŚ. Złoto powędrowało w ręce żużlowego weterana Grega Hancocka, brąz po zwycięstwie w biegu barażowym zdobył Nicki Pedersen. Ostatnia runda SGP pechowo zakończyła się dla Michaela Jepsena Jensena. Duńczyk po upadku w 4. biegu najprawdopodobniej złamał obojczyk.

Kibice, którzy w sobotni wieczór zawitali na toruńską MotoArenę mogą być w pełni usatysfakcjonowani. Ostatnia runda tegorocznego cyklu Grand Prix dostarczyła bowiem niezapomnianych emocji i wrażeń. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami była prawdziwym żużlowym świętem.

Bezapelacyjnym bohaterem wieczoru był fenomenalny Greg Hancock, który po raz trzeci w karierze wywalczył tytuł Indywidualnego Mistrza Świata. Amerykanin przed zawodami miał 12 punktów przewagi nad drugim w klasyfikacji generalnej Krzysztofem Kasprzakiem i praktycznie tylko jakiś kataklizm mógł pozbawić 44-letniego zawodnika upragnionego tytułu. Nic takiego jednak nie miało miejsca. Wręcz przeciwnie. Występem w Toruniu “Grin” potwierdził swoją dominację. Amerykanin zawody rozpoczął od mocnego uderzenia. Ogromnym atutem “Herbiego” były w tej fazie zawodów perfekcyjne wyjścia spod taśmy. Amerykanin triumfował w dwóch pierwszych biegach i dopiero w trzecim swoim starcie musiał uznać wyższość bojowo nastawionego w sobotni wieczór – Nickiego Pedersena.

Hancock w objęcia swoich mechaników wpadł po zakończeniu 10. biegu, w którym uległ wspomnianemu Pedersenowi. Do rozdysponowania pozostały zatem dwa medale. Żażarta walka toczyła się przede wszystkim o medal brązowy. Po trzeciej serii startów, trójka najbardziej zainteresowanych w tej kwestii, czyli Tai Woffinden, Matej Zagar i Nicki Pedersen miało na swoim koncie po 144 punkty. Najsłabszym ogniwem spośród wyżej wymienionej trójki okazał się Słoweniec, który nie przywiózł punktu w biegach 13 i 17.

Ostateczne rozstrzygnięcia dotyczące wicemistrzostwa świata mialy zapaść w biegach półfinałowych i ewentualnym finale. Do bezpośredniego starcia Woffindena i Pedersena doszło w pierwszym półfinale, w którym górą okazał się Duńczyk. Przepustkę do finału wywalczyli ponadto Jarosław Hampel, Krzysztof Kasprzak i bardzo szybki Andreas Jonsson.

W niezwykle uprzywilejowanej sytuacji przed biegiem finałowym był zatem Pedersen. Woffinden, który miał tyle samo punktów co “Power” musiał liczyć na rozwój sytuacji. No i stało się. Agresywnie jeżdżący Pedersen na wyjściu z pierwszego łuku wypchnął Kasprzaka, który zahaczył o bandę i upadł. Decyzją sędziego Kristera Gardella z powtórki wykluczony został reprezentant Danii. W niej pewne zwycięstwo odniósł Kasprzak przed Jonssonem i Hampelem. Dwaj ostatni dobrym występem w Toruniu zapewnili sobie w miejsce w ósemce gwarantujące udział w przyszłorocznym cyklu Grand Prix.

O brązowym medalu musiał zatem zadecydować wyścig dodatkowy. Ostatecznie lepszy w tym biegu okazał się niemiłosiernie wygwizdany Pedersen, który po wygranym starcie kontrolował jego przebieg.

Po zawodach powiedzieli:
Krzysztof KasprzakBardzo się cieszę z tego medalu. Gdyby ktoś przed zawodami obiecywał mi brąz, to ja brałbym go w ciemno. O medal walczyło aż pięciu zawodników, dlatego nie mogło być miejsca na potknięcia. W moim przypadku wszystko zagrało jak należy, dlatego nic tylko się cieszyć. Oczywiście gratuluję Gregowi i Nickiemu. Wiedziałem, że Greg dopełni dzisiaj formalności i wywalczy mistrzostwo.

Jarosław Hampel – Muszę przyznać, że w dzisiejszych zawodach dopisywało mi szczęście. Pomimo nierównej jazdy udało się awansować do finału. Dobre występy w dwóch ostatnich turniejach Grand Prix spowodowały, że utrzymałem się w ósemce i z większym optymizmem mogę patrzeć w przyszłość. Teraz czas na przeanalizowanie błędów, które popełniłem w tym tym sezonie.

Wyniki:
1. Krzysztof Kasprzak (Polska) – 17 (2,2,2,3,3,2,3) + 1. miejsce w finale
2. Andreas Jonsson (Szwecja) – 17 (2,3,3,2,2,3,2) + 2. miejsce w finale
3. Jarosław Hampel (Polska) – 11 (3,0,1,3,1,2,1) + 3. miejsce w finale
4. Nicki Pedersen (Dania) – 14 (2,2,3,3,1,3) + wykluczenie w finale
5. Greg Hancock (USA) – 13 (3,3,2,2,3,d)
6. Tai Woffinden (Wielka Brytania) – 9 (1,1,0,3,3,1)
7. Adrian Miedziński (Polska) – 9 (w,3,2,1,2,1)
8. Kenneth Bjerre (Dania) – 8 (0,0,3,2,3,0)
9. Chris Holder (Australlia) – 7 (2,3,1,1,0)
10. Maciej Janowski (Polska) – 7 (d,2,3,1,1)
11. Troy Batchelor (Australia) – 6 (1,1,2,2,0)
12. Matej Zagar (Słowenia) – 5 (3,1,1,0,0)
13. Paweł Przedpełski (Polska) – 4 (3,1,0)
14. Martin Smolinski (Niemcy) – 4 (1,0,0,1,2)
15. Chris Harris (Wielka Brytania) – 4 (1,1,0,0,2)
16. Fredrik Lindgren (Szwecja) – 3 (w,2,0,0,1)
17. Oskar Fajfer (Polska) – 0 (0,0)
18. Michael Jepsen Jensen (Dania) – 0 (u/-,-,-,-,-)

Bieg po biegu:
1. Zagar, Pedersen, Smolinski, Janowski (d)
2. Hancock, Jonsson, Batchelor, Bjerre
3. Hampel, Kasprzak, Woffinden, Miedziński
4. Przepełski, Holder, Harris, Lindgren(w), Jensen u/-
5. Hancock, Kasprzak, Zagar, Fajfer
6. Holder, Pedersen, Woffinden, Bjerre
7. Miedziński, Lindgren, Batchelor, Smolinski
8. Jonsson, Janowski, Harris, Hampel
9. Bjerre, Miedziński, Zagar, Harris
10. Pedersen, Hancock, Hampel, Lindgren
11. Jonsson, Kasprzak, Holder, Smolinski
12. Janowski, Batchelor, Przedpełski, Woffinden
13. Hampel, Batchelor, Holder, Zagar
14. Pedersen, Jonsson, Miedziński, Fajfer
15. Woffinden, Hancock, Smolinski, Harris
16. Kasprzak, Bjerre, Janowski, Lindgren
17. Woffinden, Jonsson, Lindgren, Zagar
18. Kasprzak, Harris, Pedersen, Batchelor
19. Bjerre, Smolinski, Hampel, Przedpełski
20. Hancock, Miedziński, Janowski, Holder

Półfinały:
21. Pedersen, Hampel, Woffinden, Hancock (d)
22. Jonsson, Kasprzak, Miedziński, Bjerre

Finał:
23. Kasprzak, Jonsson, Hampel, Pedersen (w)

Dodatkowy bieg o brązowy medal:
24. Pedersen, Woffinden