CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Stanisław Wawrzyńczyk królem zagrywki

Po emocjonującym spotkaniu AZS Częstochowa uległ wczoraj we własnej hali zdobywcy Pucharu Polski, PGE Skrze Bełchatów 2:3. O końcowym triumfie gości zadecydowała lepsza postawa w ataku i w przyjęciu. Bełchatowianie popełnili także zdecydowanie mniej błędów własnych. W statystykach indywidualnych wyróżniła się trójka graczy: Felipe Bandero, Stanisław Wawrzyńczyk i MVP sobotniego meczu Karol Kłos.

Brazylijczyk od czasu kontuzji rozegrał pierwsze spotkanie w pełnym wymiarze. Pomimo długiej przerwy i z pewnością nie najwyższej formy nie zawiódł. Zdobył dla AZS-u aż 27 punktów notujący przy tym 51% skuteczność. Bandero zapisał na swoim koncie również punktową zagrywkę. W tym elemencie gry niekwestionowanym liderem był jednak Stanisław Wawrzyńczyk. Przyjmujący AZS-u zdobył aż 6 asów! Co prawda popełnił w tym elemencie gry 7 błędów, jednak znakomita postawa Wawrzyńczyka w polu serwisowym była bezcenna dla Akademików we wczorajszym meczu. To właśnie jego punkt zakończył  czwartą partię meczu i dał AZS-owi 1 ligowe “oczko”. Były siatkarz Trefla Gdańsk był obok Bartosza Buniaka również najlepiej blokującym zawodnikiem (4 bloki). O ile Wawrzyńczyk zasłuż na miano króla zagrywki to królem siatki był bez wątpienia Karol Kłos. Środkowy Skry aż 6 raz zatrzymał częstochowian swoim blokiem.

W ekipie Michała Bąkiewicza po raz kolejny zawiodła gra w przyjęciu (38%). Taki wskaźnik dogrania piłki od razu przełożył się na grę w ataku (39%). W tych elementach bełchatowianie radzili sobie lepiej (45% w przyjęciu i w ataku). W elementach zagrywki i bloku drużyny prezentowały się podobnie. Największa dysproporcja była w błędach własnych. AZS  po swoich błędach oddał bełchatowianom aż 44 punkty, Skra pomyliła się 30 razy.

Bardzo słabo w sobotnim meczu zaprezentował się Rafał Szymura, który już w drugiej partii został zmieniony przez Stanisława Wawrzyńczyka. Reprezentant Polski juniorów skończył tylko 1 z 11 ataków co dało zaledwie 9% skuteczność. Paradoksalnie Szymura był z kolei najskuteczniejszym siatkarzem gospodarzy w przyjęciu (50%). W zespole Miguela Falaski nie najlepiej spisał się z kolei Kacper Piechocki. Były libero AZS-u zanotował jedynie 25% w przyjęciu i w drugiej partii ustąpił miejsca na parkiecie swojemu starszemu koledze, Robertowi Milczarkowi.

Na uwagę za wczorajszy występ zasłuż również Srecko Lisinac. Kolejnych z byłych siatkarzy AZS-u w sobotę wystąpił na nietypowej dla siebie pozycji atakującego. Spisał się przyzwoicie zdobywając 14 punktów notując 43% skuteczność w ataku.

Statystki
AZS Częstochowa vs PGE Skra Bełchatów
55 punkty z ataku 54
39% skuteczność w ataku 45%
7 asy serwisowe 6
22 błędy na zagrywce 19
11 punktowe bloki 13
44 błędy własne 30
38% pozytywne przyjęcie 45%
Zdobyte punkty
27 Felipe Bandero | Facundo Conte 16
16 Stanisław Wawrzyńczyk | Nicolas Marechal 15
12 Matej Patak | Srecko Lisinac 14
Skuteczność w ataku
51% Felipe Bandero | Andrzej Wrona 63%
50% Łukasz Polański | Karol Kłos 60%
42% Bartosz Buniak | Israel Rodriguez 50%
Punktowe bloki
4 Bartosz Buniak | Karol Kłos 6
4 Stanisław Wawrzyńczyk | Nicolas Uriarte 3
1 Ł.Polański / R.Szymura / M.Patak | Andrzej Wrona 2
Asy serwisowe
6 Stanisław Wawrzyńczyk | Nicolas Marechal 3
1 Felipe Bandero | Karol Kłos 1
| F.Conte / N.Uriarte 1
Pozytywne przyjęcie
50% Rafał Szymura | Robert Milczarek 53%
39% Stanisław Wawrzyńczyk | Facundo Conte 48%
36% Matej Patak | Nicolas Marechal 42%