CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Szwecja mistrzem świata! Polacy z brązowym medalem

Szwecja najlepsza w tegorocznej edycji Drużynowego Pucharu Świata. W niedzielnym finale w Vojens, żużlowcy Trzech Koron wyprzedzili faworyzowanych Duńczyków. Brązowy medal  przypadł Polakom.

Przełożony z soboty na niedzielę finał miał niezwykle dramatyczny przebieg. Kluczowe rozstrzygnięcia zapadły w ostatniej serii startów. Największymi przegranymi czują się zapewne Duńczycy, którzy ogromną szansę na tytuł zaprzepaścili w dwóch ostatnich wyścigach. Defekt Kennetha Bjerre w 19. biegu i wykluczenie Nielsa Kristiana Iversena w 20 spowodowało, że niespodzianka w postaci złota dla Szwedów stała się faktem. Porażka gospodarzy, to również “zasługa” fatalnej postawy Nickiego Pedersena. Popularny “Power” wywalczył zaledwie 4 punkty.

Z podniesioną głową z Vojens będą zapewne wracać podopieczni Marka Cieślaka, którzy pomimo absencji Jarosława Hampela pokazali lwi pazur i przysłowiowym rzutem na taśmę wskoczyli na “pudło”. O losach brązowego medalu zadecydowało bezpośrednie starcie Przemysława Pawlickiego i Chrisa Holdera. Lepszy w tej rywalizacji okazał się zawodnik Fogo Unii Leszno. – Z brązowego medalu trzeba cieszyć się tym bardziej, że nasza drużyna jechała bez swojego kapitana Jarosława Hampela. – Proszę mi pokazać drugi taki zespół, który bez swojego lidera walczyłby z innymi jak równy z równym, bo też brak Hampela znacznie obniżył naszą siłę rażenia. Młodzi pojechali ambitnie, walczyli, ale z drugiej strony musieli zapłacić frycowe. Jednak to doświadczenie, które dziś zdobyli zaprocentuje w przyszłości.  Najważniejsze, że nie wracamy do domu z pustymi rękami –  powiedział dla polskizuzel.pl, trener Marek Cieślak.

W fatalnych nastrojach zakończyli finał Australijczycy, których upatrywano w roli pretendenta do zdetronizowania Duńczyków. W ekipie Marka Lemona poniżej oczekiwań pojechali jednak wszyscy zawodnicy. 8 punktów Batchelora i Doyla, 7 “oczek” Holdera, to zbyt mało, żeby myśleć o jakimkolwiek medalu. Menedżer Kangurów największe pretensje może mieć przede wszystkim do Holdera, który zawiódł w dwóch kluczowych wyścigach.

 

I Szwecja – 34
1.
Antonio Lindbaeck – 7 (0,2,3,0,2)
2.
Andreas Jonsson – 12 (3,3,1,2,3)
3.
Linus Sundstroem – 4 (0,w,2,1,1)
4.
Fredrik Lindgren – 11 (3,2,1,2,3)

II Dania – 32
1.
Peter Kildemand – 13 (3,1,3,3,3)
2.
Nicki Pedersen – 4 (0,w,1,1,2)
3.
Niels Kristian Iversen – 8 (2,3,3,1,w)
4.
Kenneth Bjerre – 6 (3,1,0,2,d)

III Polska – 27
1.
Bartosz Zmarzlik – 3 (1,0,1,1,0)
2.
Krzysztof Buczkowski – 4 (1,1,2,0,-)
3.
Maciej Janowski – 11 (1,3,2,3,w,2)
4.
Przemysław Pawlicki – 9 (2,3,2,0,2)

IV Australia – 26
1.
Chris Holder – 7 (0,2,3,w!,2,0)
2.
Jason Doyle – 8 (1,0,d,3,3,1)
3.
Nick Morris – 2 (2,0,0,-,-)
4.
Troy Batchelor – 8 (2,2,0,3,1)

Bieg po biegu:
Bieg 1.
Bjerre, Pawlicki, Doyle, Lindbaeck
Bieg 2.
Jonsson, Iversen, Janowski, Holder
Bieg 3.
Lindgren, Morris, Zmarzlik, Pedersen
Bieg 4.
Kildemand, Batchelor, Buczkowski, Sundstroem
Bieg 5.
Jonsson, Batchelor, Bjerre, Zmarzlik
Bieg 6.
Iversen, Lindbaeck, Buczkowski, Morris
Bieg 7.
Pawlicki, Holder, Sundstroem (w), Pedersen (w)
Bieg 8.
Janowski, Lindgren, Kildemand, Doyle
Bieg 9.
Holder, Buczkowski, Lindgren, Bjerre
Bieg 10.
Iversen, Sundstroem, Zmarzlik, Doyle (d)
Bieg 11.
Lindbaeck, Janowski, Pedersen, Batchelor
Bieg 12.
Kildemand, Pawlicki, Jonsson, Morris
Bieg 13.
Batchelor, Lindgren, Iversen, Pawlicki
Bieg 14.
Janowski, Bjerre, Sundstroem, Holder! (w)
Bieg 15.
Doyle, Jonsson, Pedersen, Buczkowski
Bieg 16.
Kildemand, Holder, Zmarzlik, Lindbaeck
Bieg 17.
Doyle, Pedersen, Sundstroem, Zmarzlik
Bieg 18.
Kildemand, Lindbaeck, Doyle, Janowski (u/w)
Bieg 19.
Lindgren, Janowski, Batchelor, Bjerre (d/start)
Bieg 20.
Jonsson, Pawlicki, Holder, Iversen (u/w)