CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

Utrzymać formę z soboty

Po ostatnim zwycięstwie nad warszawską Politechniką siatkarze AZS-u Częstochowa staną przed szansą wywalczenia kolejnych ligowych punktów. W środę (tj. 20.01) w zaległym spotkaniu 12. kolejki PlusLigi podopieczni trenera Michała Bąkiewicza zagrają we własnej hali z sąsiadem z ligowej tabeli, zespołem BBTS-u Bielsko-Biała. Początek meczu zaplanowano na godzinę 18:30.

Lepszego początku roku gracze z Częstochowy nie mogli sobie wymarzyć. Po długiej blisko miesięcznej przerwie w rozgrywkach ligowych spowodowanej m.in kwalifikacjami do Igrzysk Olimpijskiej gracze AZS-u w ostatnią sobotę w efektownym stylu pokonali Politechnikę Warszawską 3:0. Akademicy byli zespołem, który lepiej radził sobie w ataku, popełniał mniej błędów własnych oraz sprawiał wrażenia drużyny bardziej zaangażowanej w wydarzenia boiskowe. Efekt był znakomity zwycięstwo bez straty seta. W tym sezonie AZS tak jeszcze nie wygrywał.

W starciu z Politechniką świetny mecz rozegrali częstochowscy obcokrajowcy Rafael Redwitz i Matej Patak. Ważnymi ogniwami zespołu w ofensywie byli także dwaj najmłodsi siatkarze, a więc Rafał Szymura i Bartłomiej Lipiński. Zwycięstwo za pełną pulę nad Politechniką pozwoliło Akademikom zrównać się punktami z jutrzejszym rywalem, zespołem BBTS-u Bielsko-Biała. Obie ekipy mają na swoim koncie po 9 punktów. Dla podopiecznych Michała Bąkiewicza jutrzejszy mecz będzie okazją nie tylko do zdobycia kolejnych ligowych “oczek”, ale również szansą na awans w tabeli. Nawet o dwie pozycję, gdyż wyprzedzający BBTS i AZS zespół Effectora Kielce ma na swoim koncie 11 punktów.

Mimo gładkiego zwycięstwa nad warszawianami w środę AZS czeka trudna przeprawa. Bielsko do ligowych potentatów z pewnością nie należy, ale drużyna prowadzona przez braterski duet Stelmachów to solidna ekipa. Najgroźniejszą “bronią” zespołu BBTS-u jest doświadczony ukraiński przyjmujący Serhiy Kapelus oraz środkowy Mateusz Sacharewicz, który świetnie radzi sobie szczególnie w grze blokiem. W składzie BBTS-u można znaleźć także nazwiska zawodników z częstochowską przeszłością. Są to Bartosz Janeczek oraz Marcin Wika. Popularny Cichy jeszcze w ubiegłym sezonie był jednym z liderów AZS-u, a teraz stanowi ważną część zespołu z Bielska.

W ostatniej kolejce bielszczanom nie udało się poprawić ligowego dorobku punktowego. Nie może to jednak zbyt specjalnie dziwić, gdyż zespół BBTS-u rywalizował z drużyną ze ścisłej czołówki, zespołem PGE Skry Bełchatów (1:3).

AZS Częstochowa
1. Tomasz Kowalski
2. Łukasz Polański
3. Stanisław Wawrzyńczyk
5. Rafael Redwitz
6. Bartłomiej Lipiński
7. Michał Szalacha
8. Adrian Stańczak
10. Bartosz Buniak
12. Kacper Stelmach
13. Rafał Szymura
14. Felipe Bandero
15. Bartłomiej Janus
16. Matej Patak

BBTS Bielsko-Biała
1. Bartłomiej Krulicki
3. Daniel Lewis
4. Wojciech Siek
5. Krzysztof Modzelewski
6. Bartłomiej Neroj
7. Grzegorz Pilarz
8. Bartosz Janeczek
9. Dmytro Bogdan
10. Łukasz Kozira
12. Paweł Gryc
13. Marcin Wika
16. Serhiy Kapelus
17. Mateusz Sacharewicz
18. Kamil Kwasowski
19. Paweł Stabrawa