CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

W niedzielę Akademickie derby w Częstochowie

Na zakończenie pierwszej rundy sezonu zasadniczego AZS-u Częstochowa zagra w niedzielę (tj. 30.11) przed własną publicznością z Indykpolem AZS-em Olsztyn. Zespół prowadzony przez trenera Krzysztofa Stelmacha to największe rozczarowanie tegorocznych rozgrywek ligowych. W ostatniej kolejce olsztynianie przełamali serię porażek i wygrali z Effectorem. W Częstochowie będą chcieli pójść za ciosem. Początek meczu zaplanowano na godzinę 18.

Indykpol AZS Olsztyn po kilkuletniej tułaczce w dolnych rejonach tabeli w ubiegłym sezonie prezentował się zgoła odmiennie. Drużyna z Warmii i Mazur zajęła na koniec rozgrywek wysokie piąte miejsce. Dobry wynik rozbudził apetyty działaczy jak i kibiców na lepszą przyszłość. Przed trwającym sezonem olsztynianie co prawda stracili m.in Rafała Buszka i Matii Oivanena, ale wydawało się że transfery Frantiseka Ogurcaka, Levi Cabrala oraz “kolonii warszawskiej” w osobach Pawła Adamajtisa, Michała Potery i Juraja Zatko w pełni zrekompensuje te straty. Na nieszczęście Indykpolu tak się nie stało. Drużyna regularnie zawodzi. W dwunastu rozegranych do tej pory spotkaniach olsztynianie triumfowali zaledwie trzy razy i to zawsze przed własną publicznością. Ostatnie zwycięstwo nad Effectorem Kielce oraz wcześniejsze z BBTS-em Bielsko-Biała i Banimexem Będzin sprawiło, że gracze Krzysztofa Stelmacha z dorobkiem zaledwie 9 “oczek” plasują się na jedenastej pozycji w ligowej tabeli.

Tuż przed olsztynianami są Akademicy z Częstochowy. Podopieczni trenera Marka Karodsa maja na swoim koncie 10 “oczek” i plasują się na dziesiątej pozycji. Ewentualne zwycięstwo częstochowian nie tylko zwiększyłoby dystans dzielący obie ekipy, ale pozwoliło po pierwszej części sezonu zasadniczego zachować szansę na awans do fazy play off. Ostatnie tygodnie nie są jednak udane dla częstochowskiego AZS-u. W trzech ostatnich pojedynka drużyna zdołała wygrać zaledwie jednego seta. Co prawda układ spotkań nie był łaskawy, gdyż Akademicy musieli zmierzyć się z finalistami ubiegłorocznego sezonu, a więc drużynami z Rzeszowa i Bełchatowa, a także rewelacyjnym beniaminkiem z Lubina. Porażka nawet z wyżej notowanym rywalem zawsze pozostanie porażką, a ta na pewno nie podbudowują zespołu. Trener Kardos mając na uwadze zbliżający się mecz Indykpolem w ostatnim meczu w Rzeszowie dał trochę “luzu” swoim podstawowym zawodnikom. W wyjściowym składzie zabrakło m.in Michał Kaczyńskiego i Rafała Szymury. Co prawda wymieniona dwójka w trakcie meczu pojawiła się na parkiecie za zastępujących ich kolegów, ale nawet jeden set odpoczynku przed ważnym spotkaniem z Olsztynem na pewno przyda się siatkarzom, którzy od początku sezony grają niemalże bez przerwy. Tym bardziej że efekty niewielkiego przemęczenia są widoczne w grze kilku zawodników. Wyraźnie w ostatnich spotkaniach słabiej niż jeszcze kilka tygodni temu prezentują się m.in Michał Kaczyński oraz środkowi Artur Udrys i Mateusz Przybyła. Bez dobrej postawy wspomnianych siatkarzy, którzy w kończącej się I rundzie sezonu zasadniczego byli wyróżniającymi się postaciami zespołu ciężko będzie o sukces w starciu z Indykpolem AZS.

AZS Częstochowa
1. Udrys Artur
2. Marcyniak Mariusz
3. De Amo Miguel Angel
4. Zygmunt Damian
5. Napiórkowski Patryk
6. Szymura Rafał
7. Kaczyński Michał
8. Janeczek Bartosz
9. Macyra Jakub
11. Przybyła Mateusz
13. Buczek Konrad
15. Khilko Maksim
16. Herman Szymon
17. Stańczak Adrian
18. Bąkiewicz Michał

Indykpol AZS Olsztyn
1. Dobrowolski Maciej
2. Gulak Krzysztof
5. Bik Jakub
7. Bednorz Bartosz
8. Zniszczoł Miłosz
9. Adamajtis Paweł
10. Szymański Grzegorz
11. Zajder Maciej
13. Łuka Piotr
14. Potera Michał
15. Zatko Juraj
16. Hain Piotr
17. Ogurcak Frantisek
18. Cabral Levi