CKMAZS.com | White-Green – CKM Włókniarz Częstochowa, AZS Częstochowa

W Rybniku powalczą o miejsca w Grand Prix 2016

W najbliższą sobotę (5 września) na torze w Rybniku rozegrane zostanie Grand Prix Challenge. W stawce awizowanych zawodników znajduje się czterech reprezentantów Polski – Bartosz Zmarzlik, Kacper Gomólski oraz bracia Przemysław i Piotr Pawliccy. Początek zmagań zaplanowano na godzinę 18.00.

Prawo udziału w przyszłorocznym cyklu o indywidualne mistrzostwo świata uzyska trzech najlepszych zawodników. Zawody tego typu rządzą się swoimi prawami, dlatego wskazanie zdecydowanych faworytów sobotniej eliminacji wydaje się być bardzo ryzykowne. Języczkiem u wagi jest również rybnicki tor, który jest niezwykle specyficzny. O tym jak trudno dopasować się do tutejszych warunków torowych przekonały się drużyny Nice Polskiej Ligi Żużlowej, które w tegorocznym sezonie rywalizują z zespołem miejscowego ROW-u.

Kibice, którzy w sobotni wieczór zasiądą na trybunach Stadionu Miejskiego w Rybniku na brak emocji narzekać z pewnością nie będą. Ich gwarantem jest ogromna stawka zawodów. Kto zatem może pokusić się o awans do upragnionego cyklu Grand Prix na sezon 2016? Jednym z pretendentów do zajęcia jednego z trzech premiowanych miejsc wydaje się być Bartosz Zmarzlik, który w Rybniku wystartuje z “dziką kartą”. Przypomnijmy, iż przed tygodniem zawodnik ten otarł się o podium podczas gorzowskiego Grand Prix Polski. Z ogromnymi nadziejami do rywalizacji w Grand Prix Challenge przystąpi również były zawodnik Włókniarza Częstochowa, Peter Kildemand. Duńczyk z bardzo dobrym skutkiem zastępuje w tegorocznym cyklu kontuzjowanego Jarosława Hampela i tak prawdę mówiąc trudno sobie wyobrazić przyszłoroczne Grand Prix bez popularnego “Pająka”.

Sporo świeżości do cyklu Grand Prix mogliby również wnieść bracia Pawliccy. W Rybniku bardzo groźny powinien być przede wszystkim Piotr, który znajduje się w wybornej formie. Fantastyczna dyspozycja zarówno w polskiej Ekstralidze, jak i szwedzkiej Elitserien stawia wychowanka Unii Leszno w gronie potencjalnych faworytów sobotniego Grand Prix Challenge.

Bardzo wysokie notowania przed zawodami ma również były stały uczestnik elitarnego cyklu Grand Prix, Antonio Lindbaeck. Czarnoskóry Szwed nie ukrywa swoich mistrzowskich aspiracji. Na każdym kroku podkreśla, że powrót do grona najlepszych żużlowców świata jest jego priorytetem na ten sezon. Atutem Lindbaeacka będzie z pewnością rybnicki tor, który doskonale poznał w sezonie 2008, kiedy to reprezentował barwy rekinów.

Chrapkę na miejsce w czołowej trójce zawodów mają również nieobliczalni Chris Harris, Leon Madsen i przede wszystkim Fredrik Lindgren. O sprawienie niespodzianki pokusić się będą chcieli także Kacper Gomólski i  Czech, Vaclav Milik. Ten ostatni podobnie jak Lindbaeck zna dość dobrze rybnicki owal i będzie chciał ten fakt maksymalnie wykorzystać.

Lista startowa:
1. Vaclav Milik (Czechy)
2. Przemysław Pawlicki (Polska)
3. Kim Nilsson (Szwecja)
4. Maksim Bogdanow (Łotwa)
5. Nicolas Covatti (Włochy)
6. Peter Kildemand (Dania) – dzika karta
7. Piotr Pawlicki (Polska)
8. Linus Sundstroem (Szwecja)
9. Antonio Lindbaeck (Szwecja)
10. Leon Madsen (Dania)
11. Andriej Karpow (Ukraina)
12. Kacper Gomólski (Polska)
13. Bartosz Zmarzlik (Polska) – dzika karta
14. Fredrik Lindgren (Szwecja)
15. Kjastas Puodzuks (Łotwa)
16. Chris Harris (Wielka Brytania)

Rezerwowi:
17. Kevin Woelbert (Niemcy)
18. Martin Vaculik (Słowacja)

GP Challenge, Rybnik 5 września godz. 18:00, ceny biletów:
– 30 zł – amfiteatr ulgowy (renciści, uczniowie i studenci do 26. roku życia),
– 50 zł – amfiteatr,
– 100 zł – trybuna kryta,
– 12 zł – program zawodów.
Dzieci do lat 12 wchodzą za darmo. Karnety nie obowiązują.